Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

jakieś dwa miesiące temu stałem się posiadaczem Opla Antary 2.0 CDTI 4x4 w automacie z 2009 roku (przebieg niby 173000). Po przejechaniu 3000 km od wymiany oleju (Valvoline 5W40) musiałem dolewać olej bo cholernie szybko ubywał, na tą chwilę dolałem już około 2 litrów. Wycieków pod spodem nigdzie nie widać, nie kopci. W związku z czym mam pytanie czy czeka mnie remont silnika ?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sprawdź membrame w odmie czy nie jest uszkodzona.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jaka jest w ogóle norma spalania oleju dla tego auta?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pytanie techniczne, widziałem na pewnej stronie z opisem wymian tego modelu Opla, że olej zmienia się po 30000km. lub 1 rok i jest to 5W30 i wchodzi 4-4.5L? 

 

Ale aż 2L przy 3000km, to już po 6000-6500km wyciągnie ci 4-4.5L czyli tyle co wlewasz na wymianę. Myślę, że normą spalania byłoby 100-200ml na 10000km a nie 2L na 3000km. Wycieków nie widać ani nie kopci, i też pewnie nie ma oleju w płynie chłodniczym, zapewne będzie tam DPF/FAP czy możliwe, że zatrzymałby całkowicie objawy palenia/kopcenia oleju, ale powinien być wyczuwalny inny zapach spalin? Osobiście miałem rozerwane złącze elastyczne przed filtrem DPF i kopciło się stamtąd jakby miał zapalić się, a po wymianie złącza jak spaliny przechodziły prawidłowo przez DPF nie puszczał żadnego dymka. Jak znajdę te normę spalania to wrzucę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja rada może trochę pobieżna zacznij od najprostszych rzeczy jedź na kanał obejrzyj dokładnie czy nie ma wycieku czasem jest tak że niby nie ma a jednak (doświadczenie) nie powinno brać tyle oleju odkręć węże od turbiny zobacz jak to tam wygląda czy cieknie czy nie. Turbina może pracować wzorowo warto spojrzeć normalnie nie jest to wiedza z google.pl ani książki każdy ślinik z przebiegiem mniej więcej 150 tys będzie brał olej 0,5 0,6 na 1000 km  a następnie zostają sprawy zaawansowane mocno ale też nie kosztowne sprawdzenie ciśnienia sprężania powinno dać konkretną odpowiedź jeżeli ciśnienia będą ok można podjechać na stacje diagnostyczną na analizator spalin bo to że nie dymi nie znaczy że jest ok to z takich mniej kosztownych rzeczy 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Auto stoi u mechanika i wg sugestii kolegi "Wojtek" sprawdził odmę i okazało się, że membrana jest uszkodzona i odma zapaprana olejem. Mam nadzieję, że to było przyczyną chlania oleju. Dam znać jak odbiorę auto i pojeżdżę trochę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 20.01.2019 o 11:05, WariatPSM napisał:

Myślę, że normą spalania byłoby 100-200ml na 10000km 

 

Nie przesadzajmy. Jak weźmie 100-200ml na 1000 km to nie jest źle. Zazwyczaj "normy" podawane przez producentów to około 0,5 litra na 1000 km. Z życia praktycznego, jak weźmie tego litra od wymiany do wymiany (czyli co 10tyś a nie jak zaleca producent co 20, czy tam 30 tyś!) to można być zadowolonym. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli silnik który mieści 5L oleju, mając normę 0.5L na 1000km, to praktycznie nie trzeba wymieniać nic poza filtrem... bo przy 10tys.km powinien wg. normy przetrawić 5L. Paranoja, co prawda olej dolewałem w Passku 1.9 AJM może jakieś 200-300ml wciągu całej wymiany przy 10-12tys. km. W Audi w silniku 1.6 benzyna to i z litr, ale zostawiała chmurę za sobą. W Vectrze A, Skodzie Felci, Opel Corsa B ani grama nie dolewałem i olej zawsze był w normie na bagnecie. W benzynie wymiany robiłem co 10-12tys.km a w dieslach co 10tys.km. Czyli do kosztów benzyny/ropy/lpg trzeba sobie doliczyć olej :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, WariatPSM napisał:

Czyli silnik który mieści 5L oleju, mając normę 0.5L na 1000km, to praktycznie nie trzeba wymieniać nic poza filtrem... bo przy 10tys.km powinien wg. normy przetrawić 5L.

 

Nie do końca.

Brudu i syfu ze spalonego oleju nie przetrawi.

 

W Wartburgu i Trabancie uzywałem mniej Mixolu.

W Felicji też nie dolewałem ani grama a w Mery dostałem szoku.

Opel się rządzi własnymi prawami i trzeba do tego przywyknąć:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli w czym jest rzecz, że obecne silniki posiadają normy spalin Euro X, a za przeproszeniem żłopią olej, a w starszych konstrukcjach nie było to podawane przez producentów, nie mówię tu o jakiś tam stereotypach, że np. do Hondy czy Audi trzeba wozić ze sobą dodatkową 5L oleju, czy jakiś tam dany silnik innego producenta ma spory apetyt. Ekologia ekologią, a konstrukcyjnie to wada okładzin cylindrów czy materiałów z których są wykonane, czy pierścieni, a może głowic. Jest sporo czynników przez które auto może palić/gubić ten olej, ale po co konstruować coś takiego co przekracza takie normy. Wiem temat rzeka, ale idąc do salonu powinni w pakiecie zaopatrywać o bańki z olejem ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
37 minut temu, WariatPSM napisał:

Czyli w czym jest rzecz, że obecne silniki posiadają normy spalin Euro X, a za przeproszeniem żłopią olej, a w starszych konstrukcjach nie było to podawane przez producentów, nie mówię tu o jakiś tam stereotypach, że np. do Hondy czy Audi trzeba wozić ze sobą dodatkową 5L oleju, czy jakiś tam dany silnik innego producenta ma spory apetyt. Ekologia ekologią, a konstrukcyjnie to wada okładzin cylindrów czy materiałów z których są wykonane, czy pierścieni, a może głowic. Jest sporo czynników przez które auto może palić/gubić ten olej, ale po co konstruować coś takiego co przekracza takie normy. Wiem temat rzeka, ale idąc do salonu powinni w pakiecie zaopatrywać o bańki z olejem ;)

 

Audi 80 1,6TD które miałem wieki temu miało normę spalania oleju podaną przez producenta 1,5l na 1000km! Tak, 1,5l! Jasne że nie o to chodzi, aby ufać temu co producent podaje, bo wiadomo że zabezpiecza się on przez reklamacjami. Powiem ci jeszcze że w byłej firmie mieliśmy nówki sztuki Hyundaie i10. Już nie pamiętam jaki tam był silnik, ale coś koło 1.0. Do silnika wchodziło 2,5l oleju i to 2,5l spalił w 8tyś. Nowe auto! Dolałem mu 1l oleju, to na bagnecie nadal było sucho. Z drugiej strony, miałem A4 1,8 i od wymiany do wymiany (10tyś) ubywała jedna kreska na bagnecie 100-200ml. Potem SWAP na 1,8T i ubywało może 300ml. Teraz mam Astre 2,0T które to niby tak strasznie biorą olej, a od wymiany do wymiany ubywa jakieś 0,5l. A auto ma prawie 300 tyś i to na LPG i w dodatku nie jest lekko traktowane. Nawet gdyby Astra paliła litr, albo i półtora na 10tyś to i tak byłby to zajebisty wynik i kompletnie niczym bym się nie przejmował. 

 

Chodziło mi bardziej o to, aby nie podchodzić do spalania oleju jak do czegoś niesłychanego. Każdy silnik spala olej! Nie ma innej opcji. Bo olej w silniku nie jest jak w zamkniętej butelce. Tym bardziej przy autach z turbo. Więc kiedy ktoś mówi że silnik nie pali mu grama oleju, to albo kłamie, albo ma diesla i połowa tego oleju jest już rozcieńczona przez ON. Do tego trzeba dodać jeszcze jakoś lanego oleju. Ale to już inna bajka. U mnie lany jest tylko full syntetyk. 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja dodam coś od siebie z czystego praktycznego doświadczenia mazda  cx7 (mazda to mazda xC)(mam fotki z prac jutro podrzucę) przyjechał klient i mówi tak ''Bierze olej na koło 1000 km dolewam około 0,8 prawie litr jak kupuje bańkę litrową nic nie zostaje w niej coś jest nie tak proszę dokładnie wszystko sprawdzić'' I tu się zaczęło sprawdzanie dosłownie wszystkiego od podstaw odmy, filtr, oleju pompy, itd itd... nooooo wszystko jak trwało to dobry tydzień no i......po sprawdzeniu takich pierdółek wyrezałem silnik no kurka... wymiana pierścieni dopasowane spasowane złożone (skrót) kilka ładnych tygodniu później ujrzałem klienta w bramach i mówi to samo olej był stosowany od nowości i według książki serwisowej 5W40 zalałem olej gęsty 10w40 nooo kilka tygodni poźniej to samo... będę szczery nie wiedziałem już co zrobić brak pomysłu autko było od nowości 2010 w pierwszych rekach  klient mówi całe życie jeździłem spokojnie... ale postawiłem sobie za punkt honoru i co....wymieniłem BLOK !!! i koniec na tym było do dziś mam kontakt z klientem na 1000 tys dolewa setkę.

Mzda cx-7

Rok 2010
Diesel przebnieg
ponad 210 tys
motor 2.2 


Może trochę chaotycznie napisałem ale są rzeczy które zaskakiwały i zaskakiwać będą 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.