Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

4 minuty temu, Pako35 napisał:

nie czekać z wymiana łańcucha niewiadomo ile tylko wymienić co 100 120tys bardziej może chodzi o te plastikowe ślizgi.

 

 

Ja przekornie powiedział bym trochę inaczej.

Jeździć można nawet i dłużej ale podstawa to co jakiś czas sprawdzać stan prowadników.

Ale zrozumie to ktoś kto doświadczy problemu z silnikiem przez rozrząd.

Bo przekonanie jest jedno: mam łańcuch to już dożywotnio można jeździć i nic się nie stanie.

A tutaj okazuje się że nic bardziej mylnego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Adam dokładnie... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety to już nie W 124........

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez SuperMario
      Witam,

       
      Autko astra g bertone 2001r z22se 16V 147KM benzyna, niegazowany, przebieg 205000km

       
      Panowie zaufany mechanik rozkłada ręce, ja tez już nie mam pomysłu. Problem pojawił się jakiś miesiąc temu, dwa dni stał pod delikatnym śniegiem, po odpaleniu zaczął terkotać, objaw jakby nie palił na jeden garnek. obroty delikatnie na jałowym falują, przygasa, czasem potrafi zgasnąć na skrzyżowaniu. Uprzedzając fakty, auto ma moc, nie słabnie, po wejściu na obroty idzie jak przeciąg. na postoju i do 50km/h  szarpnie raz poraz, dławi się. Ostatnia opcja mechanika to przeskoczył łańcuch, żeby rozebrać i ogarnąć temat trzeba będzie wywalić kosmiczne pieniądze na kompletny dolny i górny rorząd, nie chciałbym kasy w błoto wywalać, bo może jest to błachostka. tym bardziej że stało się to z dnia na dzień. Problem nigdy się nie pojawiał.

       
      CO było robione:
      - Pod komputerem brak błędów, czysto, 3 różne interfejsy, programy, wszędzie czysto...
      - wymienione świece dwa komplety
      - cewki / listwa podmieniona na nówkę też nie to
      - katalizator ok (nie te objawy niby)
      - wyczyszczona przepustnica
      - posprawdzane ciśnienia na cylindrach
      - silniczek krokowy jest razem z przepustnicą (podobno błąd na kompie powinien wyskoczyć jesli byłoby cos nie tak)
      - przepływomierz tak samo, wg mechanika powinny być błędy na kompie

       
      W tym roczniku były problemy ze smarowaniem i wadliwym rozrządem, moje auto juz miało prawidłowy rozrząd (napinacz plus dysza).

       
      Prosze o pomoc, może ktoś ma jeszcze jakieś pomysły zanim wejdę w spore koszty. jakie są objawy przeskoczenia łańcuszka ? W wolnej chwili wrzuce filmik z nagraniem na jałowych obrotach ale nie wiem czy coś będzie można na tej podstawie wywnioskować...

       
      dziękuję wszystkim za pomoc

       

       

       
    • Przez Jarek opel vectra
      Witam potrzebuje waszej pomocy panowie.
      Moze ktos sie spotkal z takim nieprzyjemnym przypadkiem i pomoze mi rozwiazac moj problem. 
      W mojej vectrze jest taki problem otoz auto w tej chwili nie odpala a jest tak ze czasem odpali ale jak odpali to odrazy wskakuje na 4 tys. obrotow szybko zgasze i znowu odpale i auto chodzi jak marzenie pojezdze troche zgasze podchodze i znowu to samo nie odpala i jak niechce odpalic to zauwazylem ze na zaplonie po 2 sekundach zapalaja sie wszystkie swiatla stop i wiem ze juz nie odpali nawet jak bym dlugo krecil wszystkie bezpieczniki sprawdzone te elektro wlaczniki tez na komputerze pokazalo mi przepustnice i pedal gazu ale to tez zmnienilem wszystkie styki czyszczone pod maska w bezpiecznikach w bagarzniku takrze. Prosze chociaz mnie nakierowac gdzie moze byc problem. 
      Z gory bardzo dziekuje za rozne sugestie. 
      Pozdrawiam. 
      Dodam jeszcze ze to jest vectra gts c 2.2 147 km 2002 rok. 
    • Przez jony321
      Witam serdecznie.
      Mam pytanie co może być przyczyną pojawiania się takiego komunikatu. Pojawia się podczas odpalania auta i po zaakceptowaniu znika i za jakiś czas  podczas jazdy pojawia się ponownie.
      Było wszystko sprawdzone, styki ok , żarówki odpowiednie niepoprzypalane, o dobrych parametrach. Czy ma ktoś jakiś pomysł lub miał coś podobnego? Z góry dzięki

Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.