Skocz do zawartości
  • ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Podobna zawartość

    • Przez Szpodek
      Witam. Pacjent 1.3 cdti 90km. Szukałem wśród tematów ale nie znalazłem odpowiedzi na swoje pytanie. Samochód złapał muła który czasem mija, ale ostatnio już coraz gorzej. Auto chodziło jakby turbo nie działało. Ja gaz w podloge a samochód jak bez turbiny. Podtrzymanie go na wysokich obrotach załączało turbo znowu i auto jeździło, teraz to nie działa. Egr wykluczam bo zaślepiony. Z parametrów wyczytanych w op-com widzę, że wskazania z przepływki są ale komputer nie oblicza dawki powietrza, wartość jest ciągle na 0. Czy za pomiar potrzebnego powietrza dla ECU odpowiada map sensor? 
      Dodatkowo jeszcze położenie przepustnicy jest cały czas na 3%
    • Przez Szpodek
      Witam. Przeszukałem prawdopodobnie całe forum i nie znalazłem przypadku jak mój. Otóż Asterka 1.3 cdti 90km po postoju ma ciężko zapalić. Odpala za każdym razem lecz trochę dłużej kręci. Gdy już odpali to wydaje kłęby dymu śmierdzące dieslem. Auto ma ciężko ruszyć, że najchętniej to gaśnie. Po przegazowaniu co też jest ciężkie bo się wgl prawie nie wkręca, auto zaczyna jeździć normalnie, zbiera się jak trzeba, przyspiesza książkowo i już nie puszcza nawet dymka. Egr zaślepiony więc raczej można go wykluczać. Wtryski są też okej. Op-com pokazuje jedynie błąd podgrzewania filtra paliwa. Ktoś się spotkał z czymś takim? 
    • Przez Chantaz
      Cześć,
       
      nie tak dawno nabyłem Astrę H GTC z silnikiem 1.3CDTI. Auto ogólnie jest zadbane ale zapuszczone przez byłego właściciela.
       
      W ostatnim czasie przeszło dosyć spory serwis (klocki, tarcze, opony, filtry, olej, osłona przegubu, zawór sterujący EGR, uszczelnienie miski...).
       
      Generalnie auto śmiga teraz mega fajnie, bez porównania do poprzedniego stanu. Natomiast co się pojawiło dziwnego to taki dziwny dźwięk szurania pow. 2 tyś obrotów na każdym biegu.
       
      - dźwięk pojawia się zawsze pow. 2 tysięcy obrotów na puszczonym sprzęgle
      - dźwięk znika po wciśnięciu sprzęgła
      - nie pojawia się na biegu jałowym
      - brak jakichkolwiek błędów/kontrolek
      - generalnie brzmi jak ocieranie się czegoś, prędkość nie ma znaczenia (tzn mogę jechać 80 i mieć poniżej 2k obrotów i dźwięku nie ma)
       
      W poniedziałek będę sprawdzać auto na podnośniku i będziemy robić przekładkę kół, oczytałem się że to może być łożysko w skrzyni biegów (skrzynia M20). Jednak liczę na to, że to coś innego. Bo jeśli wcześniej tego dźwięku nie było a po ww. naprawach się pojawił...
       
      Czy ktoś z Was spotkał się z czymś podobnym albo ma jakieś pomysły co to może być? 
       
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.