Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Przy odłączonej wtyczce sterownik przyjmuje domyślną wartość uśrednioną i pracuje w trybie "awaryjnym". Jak odłączysz sondę lambda to sterownik przyjmie uśrednioną wartość ok 0,475V - możesz sprawdzić livedata jak nie wierzysz.

 

Zmierzyć kompresję, bo może to być sprawa mechaniczna.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Czyli myślisz że to szarpanie to nie problem z EGR tylko jakaś inna usterka? A jeśli chodzi o wypadanie zapłonów to jest tylko przy niezaślepionym i podłączonym EGR bo chyba dla tego mówisz o kompresji?

Edytowane przez oxu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najpierw poczytaj, poznaj podstawowe pojęcia, potem wrócimy do rozmowy. Zanim wytłumaczę po kolei, to się zestarzeję...


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Nie wiem czy mnie źle zrozumiałeś nie podważam twojej opinii o działaniu EGR po prostu chciałem to naprawić. Myślałem że mowisz o kompresji bo mam wypadanie zapłonów. Jeśli możesz to poradź mi co mam zrobić krok po kroku żeby to szarpanie wyeliminować.

Edytowane przez oxu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chodzi o Twoje mylenie pojęć, bo zaślepienie EGR a kompresja nie są w jakikolwiek ze sobą powiązane.

Nie mam szklanej kuli, nie wyeliminuję zdalnie szarpania. Muszę mieć auto, diagnoskop i sobie po kolei wszystko sprawdzać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na jakie parapety zwróć uwagę przy diagnostyce?


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

Nie wiem czy temat rozwiązany ale podobne objawy mam w moje astrze h1.4 wymieniłem świece, listwę zapłonową, podmieniałem pedał gazu, przepustnicę i nic.

Na obrotach około 2000-2500 na 1,2,3 biegu było takie pulsowanie jakbym dodawał i puszczał gaz.

Zjadłem cięgno łączące klapy wirowe z siłownikiem i...

Problem zniknął silnik pracuje płynie elastycznie i równo żadnych szarpnięć pulsowania idealnie.

Myślę że jeśli macie takie problemy to spróbujcie takiego rozwiązania nic nie kosztuje a może być idealne

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
23 godziny temu, Sławek napisał:

Zjadłem cięgno łączące klapy wirowe z siłownikiem

Sposób może i skuteczny ale obawiam się, że mogą być problemy żołądkowo-jelitowe po takim zabiegu... Kto wie czy nie wizyta na SOR a tu już bywa różnie. Można z tego wyjść, a można wyjść nogami do przodu - takie czasy nastały...

No ale hardkorowcy mogą popróbować, czemu nie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście chodziło o  zdjęcie, rozłączenie, odpięcie, oddzielenie cięgna... 

Ciekawe że poświęcasz tyle czasu na opisywanie pomyłki słownikowej.

Może masz jakiś równie albo bardziej ekstremalny sposób rozwiązania tego uciążliwego problemu ?

Bo jak widzę to jakiegoś wielkiego przełomu w temacie nie osiągnięto.

Jeśli z podobnym zaangażowaniem się tym zajmiesz to wierzę że takie usterki będą już tylko historią...


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
52 minuty temu, Sławek napisał:

Jeśli z podobnym zaangażowaniem się tym zajmiesz to wierzę że takie usterki będą już tylko historią...

 

W dniu 13.07.2019 o 08:23, ArKos napisał:

Muszę mieć auto, diagnoskop i sobie po kolei wszystko sprawdzać.

 

Coś jeszcze? Bo jak dla mnie wszystko jasne...

 

PS

Nie bierzmy życia śmiertelnie poważnie, i tak nie wyjdziemy z tego żywi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No chyba nie zrozumiałeś co napisałem. Ale luzik... "Nic jeszcze"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja od siebie dodam że to jest uleczenie efektu ,ale przyczyna dalej została nie naprawiona.

Rozłączyłeś cięgno czyli odłączyłeś klapki.

Więc potwierdziłeś że powinieneś się zająć tym tematem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam podobny problem ze swoją Astrą J 1.4 Turbo, na wolnych obrotach ją trzęsie. Dodatkowo jak żona jechała to straciła moc i przyśpieszenie. Jak ja wsiadłem już było OK. Mechanik zaczął od świec, nie pomogło więc wymienił wtrysk bo był błąd z pierwszym wtryskiem (nie wiem dokładnie jaki, nie znam się) teraz wziął się za wymianę cewki zapłonowej. Pytanie brzmi czy jak to nie pomorze to dalej mu pozwalać wymieniać kolejne rzeczy czy może znacie w Łodzi dobrego mechanika od Opla.

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez brzoch
      Witam,

      Zajrzałem na lewe przednie zawieszenie swojej asterki i zobaczyłem że łącznik stabilizatora jest odkręcony ta dolna część. Na pewno jest do wymiany ale jak to jest wgl z tym bo coś jest nie tak bo nie da się połączyć łącznika ze stabilizatorem. Czy to stabilizator jest przestawiony?? Dołączam foto i liczę na podpowiedzi. Pozdrawiam

    • Przez mnew
      Witam,
       
      Panowie,
      Muszę wymienić akumulator bo coś ostatnio mi często pada.
      Mam astrę h, 1,9cdti 74kw, kombi.
      Jakiś czas temu do drugiego auta kupiłem zupełnie nowy 74ah, 680a, czy jest możliwość abym go wykorzystał do astry czy muszę kupić koniecznie nowy (proszę o podanie najkorzystniejszym parametrów)?
      Ogólnie samochód robi krótkie odcinki.
      Dzięki.
    • Przez rutkowski01
      Witam,
      Walczę z moją Astrą H, silnik Z16XE1 od dobrego roku... mechanicy załamują ręce i nie wiedzą co jest. Postanowiłem napisać na forum bo może ktoś będzie mi w stanie pomóc.
       
      1. cały czas występuje błąd P0171 (52) - niewłaściwa mieszanka paliwowa;
      2. samochód po odpaleniu nie ma mocy - jest strasznie mułowaty;
      3. mocno szarpie w zakresie obrotów 1800-2100, ale tylko przy jednostajnym utrzymywaniu obrotów np. na poziome 2000 (może w tym zakresie obrotów następuje otwarcie/zacięcie zaworu EGR i zbytnio zubaża mieszankę? a może z EGR-em jest wszystko ok, tylko coś innego nie działa poprawnie, a otwarcie zaworu EGR tylko to potęguje?)
      4. na światłach często łapie go czkawka - po wciśnięciu pedału gazu musi się chwilę zastanowić zanim ruszy;
      5. na biegu jałowym występuje lekkie falowanie obrotów;
      6. przy ruszaniu słychać lekkie klekotanie, ale tylko przy ruszaniu, na biegu jałowym i przy wyższych obrotach nie występuje;
      7. czasami wypada zapłon;
      8. z rury wydechowej czuć jakby nie dopalał w całości paliwa;
      Wymieniono wszystkie filtry, olej, świece, wyczyszczono przepustnice i EGR, wymieniono rozrząd, gruszkę elektryczną od klap wirowych, sondę lambda (z tego co pamiętam to sondę przed katalizatorem), na koniec padło na sterownik silnika, który również wymieniono, ale nie pomogło...
      Nagrałem op-comem bloki pomiarowe z 15 minutowej jazdy po mieście (zrobiłem wykresy z chwilowego działania podzespołów - arkusz astra H - wykresy), może to sonda lambda za katalizatorem? albo jednak EGR? Bardzo proszę o pomoc, nie wiem jak interpretować te dane z op-coma. Mam nadzieję, że ktoś mi pomoże bo ja już nie mam pomysłu.
      https://drive.google.com/open?id=1FY8zuBFOb273VCKc2DbrCOHMpMz1LAr_
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.