Skocz do zawartości
brzetek

Z18XE - Sonda lambda za katalizatorem

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Witam.

Błąd P0136 - o2 Sensor Circuit Bank 1 Sensor 2

oraz P0036 - Heater Control Circuit Bank 1 Sensor 2

Zatem sonda lambda za katalizatorem do wymiany. Tu się zaczyna problem - nigdzie nie znalazłem identycznej oryginalnej sondy z oznaczeniem takim jak na tej którą mam czyli 09202575.

Jedyna jaką znalazłem to ta: https://allegro.pl/oferta/sonda-lambda-opel-astra-vectra-1-8-z18xe-oryg-gm-7350912616?snapshot=MjAxOS0wNC0xM1QxMTozODoxMC41MDNaO2J1eWVyOzY1YWY3ZjEzMTA1OWVkNGQzYThjN2YwMjc1MTlhYWU5ODEwMWZmNWJkNmZhMGQ1MTFkOGYxMjI4NDhjZDZmYjM%3D

Na tej sondzie jest oznaczenie: 55 561 452 OZA 334 5WK9 418 (poniżej zdjęcie z oznaczeniem na starej sondzie)

Wszystko by było ok tylko ta sonda jest minimalnie krótsza od tej starej. Teraz pytanie czy orientuje się ktoś czy te sondy są takie same a różnią się tylko długością przewodu? Czy mogę za pomocą złączek przedłużyć przewody w tej nowej i sonda będzie poprawnie pracować?1.thumb.jpg.57697c913a41408d572fa45c0fc9d164.jpg

IMG_20190416_173939.jpg

IMG_20190417_220242.jpg

Edytowane przez brzetek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
27 minut temu, brzetek napisał:

Błąd P0136 - o2 Sensor Circuit Bank 1 Sensor 2

oraz P0036 - Heater Control Circuit Bank 1 Sensor 2

Zatem sonda lambda za katalizatorem do wymiany.

 

 

A tego nie byłbym taki pewny.

Pewność uzyskasz gdy ją pomierzysz.

Wtedy będziesz wiedział czy musisz kupować nową.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak Adam pisze, wpierw pomierz później kupuj. https://opel.7zap.com/pl/car/a04/p/2/5-4/#24 Znalazłem obie sondy w necie bez problemu po numerach katalogowych.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za odpowiedź. Podchodzicie Panowie fachowo do tematu, ja jako laik opieram się na internecie dlatego poczytałem o objawach takich jak u mnie i zawsze winna okazywała się sonda dlatego też ominąłem etap sprawdzania jej świadomie podejmując ryzyko. Nawet jeżeli sonda jeszcze jest dobra to przy 150k przebiegu wymiana nie zaszkodzi. Być może skończy się na tym że i tak będę ją musiał sprawdzić ale próbuje iść po najmniejszej linii oporu :) Nr katalogowy również znalazłem. Problem w tym, że nie znalazłem w detalicznej sprzedaży oryginalnej sondy z fizycznie wybitym nr na korpusie takim jak jest w katalogu. Sonda która kupiłem niby ma to oznaczenie (w opisie na allegro) jednak nie ma go fizycznie na sobie i przewód jest minimalnie krótszy - stąd moje w/w pytanie o łączenie przewodów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, brzetek napisał:

Nawet jeżeli sonda jeszcze jest dobra to przy 150k przebiegu wymiana nie zaszkodzi.

 

 

W Felicji (moje poprzednie auto) przebieg 280 tys i sonda oraz katalizator od nowości.

 

Nic nie trzeba profilaktycznie wymieniać jeżeli nie trzeba.

Pierwsze pomiar , potem wymiana.

Ale co ty zrobisz to twoja decyzja.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobrze już wiem wszystko tylko nie to o co zapytałem. Ale oczywiście masz rację i dzięki za odpowiedź.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie 217 tyś. sondy fabryczne, działają to po co zmieniać? W Corsie dobiłem do ponad 250 tyś. z czego prawie 200 tyś na LPG, sondy również fabryka. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi elektronik mówił sonda ta sama, tylko róznica w długosci kabla.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, brzetek napisał:

Dobrze już wiem wszystko tylko nie to o co zapytałem

 

 

Ok więc według mnie to sonda 1 V to cały czas to samo.

Różnica we wtyczce , gwincie i jak Marek napisał przed chwilą długość przewodu.

Jestem natomiast przeciwnikiem sond uniwersalnych których samemu sie zaprawia złączki.

 


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

My w końcu nie wymienilismy, wiec nie moge potwierdzic na 100%. Elektryk mnówił ze mozna zamienic miejscami i obserwować co sie bedzie działo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zgodnie z waszą sugestią pomierzyłem sondę.

Opór na grzałce 5,5 omow identycznie jak na nowej. Napięcie po odpaleniu 14V.

Przed sprawdzeniem wartości komputerem odpaliłem na odpiętej sondzie (błąd się skasował).

Wartość na czujniku na komputerze to około 390 - 465 mV - poniżej nagranie na postoju i podczas jazdy:

 

Czy ktoś widzi jakieś nieprawidłowości?

co powinienem jeszcze pomierzyć?

Po kasowaniu błędu średnio przejadę tak z 50 - 100 km zanim się znowu zaświeci.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Masz tam widzę LPG.

Więc najpierw je wyłącz , potem zrób reset wartości wyuczonych sond i przepustnicy i zobaczymy co sie zmieni

 

Do tego sonda druga gdy poczytasz trochę to się dowiesz że ona ma pracować ospale.

I bardziej liniowo.

Ona pokazuje stan katalizatora.

O tym przeczytasz na forum 

 

 

Może być jakiś brak styku na wtyczce.

Pytanie czy gazownik podpiął sondę do instalacji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem jak się robi reset wartości.

Nie wiem również czy gazownik podpiął sondę do instalacji ale instalacja była zakładana w autoryzowanym serwisie staga.

 

Skoro sonda za i przed katalizatorem są takie same a różnią się tylko długością kabla to postanowiłem je zamienić. Przejechałem kilka km i póki co błędu nie wywala, ale szarpie przy gwałtownym dodaniu gazu. Na komputerze wykres drugiej sondy jest teraz znacznie bardziej zróżnicowany i szybciej reaguje na zmiany obciążenia. Poczekam jaki błąd wyskoczy - jeżeli pierwszej sondy to będę miał sprawę jasną.

No chyba, że te sondy nie są takie same?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, brzetek napisał:

Nie wiem jak się robi reset wartości.

 

 

 

 

2019-04-20_072822.png

2019-04-20_072835.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko czasem nie naciśnij "resetuj ECU"

Bo narobisz bałaganu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po zamianie sond - pojawił się błąd na pierwszej w związku z tym drugą przełożyłem z powrotem do przodu a drugą wymieniłem na nową. Kabli przy sondzie nie przedłużałem, jedynie wiązkę kabli odpiąłem z oryginalnych zaczepów żeby wtyczka sięgnęła do sondy. Wszystko działa poprawnie a wykres drugiej sondy wcale nie jest ospały (poniżej nagranie).

Problem rozwiązany, dzięki za pomoc.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poczytaj sobie za co odpowiada sonda z katalizatorem.

Ja wiem że pokazuje jego stan.

I że jeżeli sonda za katem pracuje jak pierwsza przed nim to kat jest do wymiany.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tym katalizatorem coś może być bo szarpie autem przy gwałtownym dodaniu gazu między 1-2 tys obrotów. Czy jest jakiś sposób na sprawdzenie katalizatora?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zdjęcie i oglądnięcie .

Sonda już ci pokazała.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak Ci szarpie na LPG a na Pb nie, to raczej problem instalacji LPG lub układu zapłonowego. Z katem to jest tak, że zaczyna działać jak się nagrzeje do ok. 300 st. C a właściwa temp. to ok. 800 st. C, więc pomiar zaraz po odpaleniu zimnego auta nie pokaże faktycznej pracy. U mnie jest tak, że jak już przejadę kawałek trasy i obroty są równe, pierwsza sonda ładnie oscyluje a druga pokazuje równą linię. Aczkolwiek przy przyśpieszaniu np.ze świateł, czy przy zmianach biegów druga sonda zachowuje się podobnie jak pierwsza. Przyczyną może być chwilowe wychłodzenie kata na wolnych obrotach, albo i też początki końca katalizatora przy tym przebiegu ponad 200 tyś. km.

Jeszcze tak mi się przypomniało, że poszarpywanie na LPG pojawiło mi się po zmianie świec na nowe Boscha Iridium i nie występuje w zimie. Dopiero jak się robi ciepło a nawet gorąco na zewnątrz (od 20 st. C wzwyż) zaczyna poszarpywać przy przyśpieszaniu na niskich obrotach właśnie 1,5-2 obr./min. Ale nie zawsze, raczej dość sporadycznie i często np. po tankowaniu i przed końcem gazu w zbiorniku. Na Pb chodzi jak zegareczek.

Sprawdzenie kata w Z18XE to pewnie kwestia odkręcenia pierwszej sondy i zajrzenia do wnętrza, np jakąś kamerką inspekcyjną z własnym oświetleniem. Od drugiej strony pozostaje odkręcenie rury i naocznie sprawdzenie czy coś tam jeszcze zostało czy już środkiem wykruszona dziura. Oczywiście na zimnym silniku :)  Niektórzy przedmuchują kata, jeżeli są jakieś osady ze złej jakości paliwa, bo wtedy auto też dość zmulone jest, skoro spaliny nie mają jak uchodzić. U nas w AH Z18XE EGR nie posiada fabrycznie, jedynie jest zaślepka, więc też ciekawe jaki to ma wpływ na katalizator? Może żaden? Obcuję z tym silnikiem dopiero przeszło pół roku więc jeszcze za mało wiedzy o nim mam, ale mechanicy chwalą sobie ten silnik.

Za tydzień mam przegląd, więc sam ciekaw jestem co wyjdzie w spalinach. Auto nie dymi, ilość sadzy na wylocie rury wydechowej śladowa. Spaliny nie śmierdzą, na przyłożonej dłoni odkłada się para wodna jedynie. To chyba mniej więcej może świadczyć w jakim stanie może znajdować się katalizator.

Zawsze jest jeszcze analiza spalin. Również da pogląd na to czy katalizator spełnia swoje zadanie i redukuje szkodliwe związki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.