Skocz do zawartości
cwany

Tester głowicy CO2

Rekomendowane odpowiedzi

Panowie prosiłbym o ocenę. Robiłem test CO2  - standardowy tester dostępny na aledrogo za 20 kilka zeta. Silnik był zagrzany,  po 10 minutach wynik jak na zdjęciu.  Przez pierwsze 6 minut praktycznie koloru nie zmieniał.

Wg instrukcji przy obecności CO2 powinien być żółty.  Z silnikiem nic wielkiego się nie dzieje, jedynie w zbiorniku wyrównawczym niewielkie ilości czarnej mazi, czegoś jakby olej. Osadza się to na ściankach zbiornika. Zaznaczam że nie są do duże ilości. Silnik Z16XEP, 2006r. Nie żre oleju, nie kopci, płynu nie bierze. Skłaniam się ku jeżdżeniu i nie przejmowaniu się

IMG_20190424_192613.thumb.jpg.717e4ce295d752ce6938f4bed866096b.jpg


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja skłaniam się do pomierzenia kompresji abyś jeździł i nie przejmował się dalej.Ten tester nie jest w 100 % dokładny.

Maź może być od jakiejś części wymienianej w układzie chłodzenia i zakonserwowanej olejem.

Ale mnie to nie dało by spokoju i kompresję bym zmierzył.

Gdy będzie dobra to płukanka do układu chłodzenia i wymiana płynu.

I jeżdżenie i obserwowanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pewnie test jeszcze robił na postoju na ledwie pyrkajacym silniku. UPG prawie nigdy nie pada tak by się olej mieszał z płynem chłodzącym. Zazwyczaj pcha kompresję z cylindrów w układ wodny.  Zakręcić korek odpal auto zrób rundę z 3-5 km trochę go buntując nie jazdą niedzielną ani też na wariata i wtedy odkręcić korek i sprawdź czy poziom płynu się zmienia i czy było duże syknięcie


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Według instrukcji o ile pamiętam to należy na postoju podnieść obroty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, wesol napisał:

Pewnie test jeszcze robił na postoju na ledwie pyrkajacym silniku. 

sprawdź czy poziom płynu się zmienia i czy było duże syknięcie


Test robiony na przemian, około pól czasu na wolnych obrotach, połowa na obr. ok. 1,5 do 2 k

Ciśnienie w ciepłym zbiorniku trzyma. Tu się raczej nic nie zmieniło. Po odkręceniu korka lekko próbuje wywalić płyn

Ale kompresję trzeba zmierzyć to FAKT :) Dzięki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Padnięcie upg to nie dwa stany. To nie żarówka że świeci albo nie świeci.  Poprostu może być tak że takie nawet zabawy na postoju mogą nie dawać wyniku. Tym bardziej na 1500-2000 obr. Jakie to obciążenie dla silnika? 10% czy 15%? Więcej napewno nie. Czemu nie na 4000 obr? Cobi tak na postoju będzie gdzieś że 25% obciążenia. Podłącz aparaturę i na drogę. Jedziesz na dwójce i zmieniasz odrazu na 4 bieg i pedał gazu w podłogę. Auto będzie mocno hamowane oporami masy budy itd a na tłoki będzie lane paliwo, przepustnica otwarta na maxa.  Wtedy wyjdzie upg. 

Jak się robi cisnienie tak że poziom skacze przy odkręcaniu korka z 2 cm to nie ma się co łudzić że upg do roboty.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Zrobiony test kompresji i próba olejowa
cylinder                           1                2                 3              4

kompresja (bar)            13             12              12            12            

próba olejowa (bar)     16              15              15           17    

 

O ile kompresja wydaje się raczej w normie jak na silnik powyżej 200k to zastanawia mnie te 3 - 5 bar różnicy przy próbie olejowej

Pierścienie itd nieco zużyte, ale czy ruszać?

 

Edytowane przez cwany

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, cwany napisał:

Pierścienie itd nieco zużyte, ale czy ruszać?

Czy ruszać to nikt za ciebie nie podejmie decyzji.

Po drugie masz zmianę koloru płynu do testu więc może być początek końca UPG.

Na początek przepłukaj cylindry naftą.

Może trochę się poprawi.

Harnas i ja pisaliśmy o efektach

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.