Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Cześć,

Panowie od kilku dni zauważyłem, że na zimnym silniku podczas odpalenia bardzo drży pedał sprzęgła. Do momentu aż się rozgrzeje podczas zmiany biegów mniej więcej w połowie (podczas naciśnięcia na pedał sprzęgła) czuć drżenie. Po kilku km jazdy wszystko jest ok.....nie wiem czy można powiązać temp silnika, ale daję jako wskazówkę.

Zauważyłem także, że na 6 biegu słychać jakby szumienie (ok 1500 - 2000 obr/min) ustające po naciśnięciu sprzęgła....podczas ruszania na pierwszym biegu "jedynka" delikatni odskakuje do tyłu - na biegu jałowym nie słychać chrobotania.

 

Moje pytanie czy jest to efekt padającego/padniętego dwumasy czy może szukać przyczyny w innym miejscu?

Dzięki Wam za odpowiedzi.

Edytowane przez mnew

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli już słychać charakterystyczny nasilający się tzw. chrobot w trakcie gaszenia i odpalania silnika to już powoli trzeba szykować ok. 2000zł. na kpl. sprzęgła z dwumasem  jeśli będziesz robił sam, a jak mechanik to 2500-3000zł lekko. Ja kupiłem auto z takimi objawami jakoś w czerwcu i w styczniu następnego roku już musowa wymiana. Może też to być jakieś łożysko skrzyni, jeśli masz typ M32 to częsta przypadłość padania łożysk na wałku głównym i wyrabianie gniazd łożysk w obudowie skrzyni, możliwe że to wysprzęglik .Można wymieniać po kolei każdą część ukł. przełożeń i napędu, najlepiej podjedź na kanał i osłuchaj skąd dokładnie dźwięk dobiega, albo do zaufanego mechanika, robią to na porządku dziennym i jak jest dobry to od ręki rzuci dobry trop co do naprawy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

Moim zdaniem to pierwsza oznaka zużycia sprzęgła ( objawia się właśnie w taki sposób jak to kolega opisał, oraz można wyczuć charakterystyczne szarpnięcia podczas ruszania), natomiast co do dwumasy ( pierwsze oznaki zużycia można także zauważyć po charakterystycznym tzw grzechocie - jakbyś wsypał małe kulki od łożyska do puszki i co jakiś czas nią potrząsał ), taką robotę warto zrobić za jednym zamachem, aby uniknąć podwójnej roboty, wymiana kompletnej dwumasy wraz z kompletnym sprzęgłem. Zaznaczyć należy iż nie warto oszczędzać na częściach jak robią to niektórzy, ponieważ często się słyszy iż pozorne oszczędności w późniejszej eksploatacji się mszczą i trzeba płacić za robotę dwa razy. Warto zrobić to raz a porządnie i mieć spokój na lata. Takie tylko jest moje skromne zdanie akurat w tym temacie. 


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli jednak będzie bolało.... $$$.

Póki co dzisiaj tylko rano miałem taki problem, potem przy każdym uruchomieniu wszystko było ok - mam nadzieję, że wytrwa jeszcze te kilka tys/km:).

Z tego co wyczytałem i widzę po aukcjach to dla wersji 1,9 cdti (DT oraz DTL) koła są te same (podobno różnica między silnikami tylko w sofcie).

Czy faktycznie tak jest?

Rozumiem, że najlepiej kupić zestaw luka - docisk oraz dwumasa?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 godzin temu, mnew napisał:

Czyli jednak będzie bolało.... $$$.

Póki co dzisiaj tylko rano miałem taki problem, potem przy każdym uruchomieniu wszystko było ok - mam nadzieję, że wytrwa jeszcze te kilka tys/km:).

Z tego co wyczytałem i widzę po aukcjach to dla wersji 1,9 cdti (DT oraz DTL) koła są te same (podobno różnica między silnikami tylko w sofcie).

Czy faktycznie tak jest?

Rozumiem, że najlepiej kupić zestaw luka - docisk oraz dwumasa?

 

Ja kupiłem cały zestaw Luka: dwumasa, docisk, sprzęgło, wysprzęglik i śruby. Za bardzo nie sugeruj się wersją silnika,  ważniejsza jest tu skrzynia biegów, oznaczenie  M32 i F40, różnica jest taka, że wieloklin głównego wałka skrzyni ma 23 zęby (skrzynia F40), a w skrzyni M32 jak się nie mylę to tylko 20 zębów, więc już są to dwa inne zestawy kpl. sprzęgieł. Do skrzyni M32 jest sporo części nowych/używanych/regenerowanych a do skrzyni F40 słabo, w większości nowe. Zakładaj Luka/Sachsa dwumasę, z Valeo to jedynie jednomas, reszta to szajs na którym długo nie pojeździsz. Pamiętaj tak przy okazji aby zobaczyć czy uszczelniacz wału pod dwumasą jest dobry, bo jak już cieknie/poci się to lepiej wymienić. Ja od momentu stukania zrobiłem jakieś 10tys.km, a ile poprzedni właściciel to nie wiem. Też nie czekałem do końca, żeby nie uszkodzić skrzyni czy wału. 

Zwróć szczególną uwagę na skrzynie, bo nie jeden właściciel wpadł na podmianę M32 na F40. Oznaczenie skrzyni F40 jest od góry w miarę dobrze widoczne po zdjęciu akumulatora i obudowy "F40".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

Moim zdaniem najlepiej kupić cały zestaw docisk oraz dwumasa jednego producenta, aby w czasie składania nie było niespodzianek. Po zakupie części jednego producenta będzie się pewnym iż wszystko będzie ze sobą współpracować jak należy, i będą odpowiednio dobrane, no i będzie spokój na lata. Wielu użytkowników będących w trakcie wymiany kupuje zestaw Luka, podobno najlepsze robią. Niech kolega poczeka może inni użytkownicy się wypowiedzą co do jakości i cen owych części.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Leszek tak właśnie myślałem, aby kupić wszystko jednego producenta.

Mam jednak nadzieję, że wytrzyma jeszcze trochę co nie zmienia faktu, że trzeba szykować kasę.

Skrzynia z tego co pamiętam M32.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Witam

Trzeba dokładnie sprawdzić jaką skrzynię kolega posiada w aucie żeby nie było niespodzianek, po zakupie części, tu nie może być "" Skrzynia z tego co pamiętam M32. " warto zajrzeć pod auto i sprawdzić. Zamówić cały komplet, co niestety będzie trochę kosztował, oraz znaleźć dobrego mechanika żeby zrobił swoją robotę dobrze i uczciwie i będzie kolega miał spokój na lata.Powodzenia w naprawie.

 

Edytowane przez Leszek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez artuo
      Witam,
      może ktoś spotkał się z podobnym problemem. Wymieniłem sprzęgło (tarcza, docisk , łożysko wyciskowe i nawet pompka pod pedałem sprzęgła) Wymieniałem bo słychać było brzęczące sprężyny na tarczy , czasem pedał sprzęgła nie odbijał do końca i było czuć lekkie uderzenia w pedał przy jego częściowym wciśnięciu. Po wymianie sprzęgło zaczęło działać ciężej niż działało stare (teraz jest upierdliwie twarde) puszczając sprzęgło słychać jakieś stuknięcie w okolicach skrzyni, rozumiem że kiedy rozłącza się silnik ze skrzynią to możliwy jest dźwięk, ale wcześniej tego nie słyszałem. Nadal czuć lekkie uderzenia w pedał sprzęgła przy jego częściowym wciśnięciu, kiedy wcisnę do podłogi drgań nie ma.
       
      Może ktoś miał taki przypadek, doradzi co zrobić. Każdy z mechaników ma inną teorię a ten który wymieniał mówi bym sprzęgło oddał do reklamacji.
       
      Zastosowane części to LUK , więc powinny być ok. Sprawa dotyczy silnika 1.9 - 101KM wersja jaką posiadam to Nissan Primastar. Auto bliźniacze z Opel Vivaro oraz Renault Trafic
    • Przez rosiaczek_86
      Witam,
       
      na forum jestem pierwszy raz więc od razu sorry jeśli zrobię/napiszę nie tak
       
      Od paru tygodni jestem nabywcą signum 1.9 150km. wszystko pięknie ładnie aż tu...zauważone zostały: lekkie drgania sprzęgła w momencie wciskania, a od 2 dni ... wolno (nie zawsze) wraca sprzęgło spowrotem. opóźnionione jakąś 1-2 sek. mam nadzieję tylko że to nie dwumasa...
      proszę o info co to może być..pzdr
    • Przez bartoszz
      Witam,
       
      to mój pierwszy post, a więc proszę o wyrozumiałość :-). Mój problem z corsą, jeden z wielu... polega na tym, że nagle jadąc wcisnąłem sprzęgło przed skrzyżowaniem chce wrzucić bieg, a tu NIC poza piskiem po wciśnięciu sprzęgła. Gdy wrzuciłem bieg auto jeszcze głośniej piszczało. Spróbowałem jeszcze już pod domem wrzucić bieg i puścić sprzęgło bez gazu- zero reakcji. Tylko ten pisk przy wciskaniu sprzęgła i wrzucaniu biegu, po puszczeniu tylko klekot silnika. A więc moje pytanie do forumowiczów: Czy to dwumasa ? cała skrzynia ? może sama tracza sprzęgła ?. Dwumasówka była już kiedyś wymieniana w tym złomie bo autem ciężko to nazwać.
       
      Pozdrawiam wszystkich i czekam na odpowiedz :-)
       
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.