Skocz do zawartości
Cvnga

Z18XER problem z odpalaniem, brak mocy.

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. 

Jakiś czas temu oddałem auto do wymiany rozrządu - przed wymianą wszystko było ok. 

Po wymianie rozrządu i przejechaniu około 1000 km, zgasilem auto i wróciłem po kilkunastu minutach. Astra kręciła ale nie chciała odpalić. Odczekałem jeszcze chwilę i odpaliła normalnie. Później problem pojawiał się coraz częściej. Ostatecznie wyglądało to tak, że kiedy samochód odstał dłuższy czas to odpalał i jechał normalnie, natomiast w momencie kiedy musiałem zgasic silnik na kilka minut pojawiał się problem z odpaleniem, a kiedy odpalił to kompletnie nie miał mocy, maksymalnie 3500 obrotów. Pojawiał się błąd P0335 - błąd czujnika położenia wału korbowego. Było to dziwne ponieważ jakiś czas wcześniej wymieniłem owy czujnik. Dziś oddałem auto do mechanika aby wymienił czujnik. Po wymianie zrobił jazdę testową, auto jechało bez najmniejszego problemu ale po zgaszeniu znów nie mógł go odpalić. Błąd w komputerze zniknął. Po czasie udało się odpalić, pokazały się błędy P0597 - zablokowany zawór termostatu, P0615  - niskie napięcie obwodu przekaźnika rozrusznika oraz ponownie P0335. Niestety dzisiaj już nie da rady niczego z tym zrobić. Powiedział, że jest pewien rozrządu ale jutro go sprawdzi. Macie może panowie jakieś sugestie? 


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A dla czego mechanik nie zajmie się wiązką od czujnika.?

On rozrząd poskładał może i dobrze ale podczas prac mógł uszkodzić wiązkę albo zrobił to gryzoń podczas pobytu u niego.

Jest jeszcze opcja że zaczyna nawalać sterownik silnika.

Więc niech odsunie sterownik od silnika aby się nie grzał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za wskazówki. Przekażę i napisze efekty. 

 

Temperatura nie ma wpływu na działanie sterownika silnika. Na zimnym jest dokładnie to samo. Co myślicie o generatorze impulsów na wale? Jest trochę roboty żeby to wymienić i szkoda by było gdyby była to robota na marne. 

 

Prawdopodobnie udało się znaleźć winowajcę. Po zdemontowaniu czujnika położenia wału i dokładnym jego obejrzeniu zauważyliśmy ślady tarcia czy nawet zdzierania plastiku, który się na nim znajduje. Porównując go do nowego okazało się, że został zdarty do postaci zaokrąglonej wklęsłej. W takiej sytuacji oczywistym wydaje się fakt iż to z generatorem impulsów jest coś nie tak. W tygodniu będziemy rozbierać auto żeby się do niego dostać. Po wszystkim napiszę jakie są wyniki dla potomnych :ph34r:


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.