Skocz do zawartości
Pelson

Obroty silnika a temperatura nawiewu

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie 

Mam problem taki jak w tytule 

Ogólnie problem jest z ogrzewaniem po przejechaniu 10km leci lekko ciepłe powietrze z nawiewu kiedy dam 5k obrotów wyraźnie czuć cieplejsze powietrze? Czy ktoś podpowie co jest grane? 

 

Omega B FL 2000r.

2.2 16V B+G

 

Wymieniony termostat, czujnik temperatury cieczy chłodzącej, zawór trójdrożny

Układ płukany 4x woda destylowana 1x woda destylowana + płukanka do chłodnic 

 

Po 3 wymianie wody była wyraźna różnica cieplejsze powietrze z nawiewu i gaz szybciej się przełączał lecz jednorazowo kilka godzin później znów chłodem z nawiewu dawało a gaz długo długo się nie załączał


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Już przerabiałem dwie padnięte nagrzewnice, jedna zakamieniona a inna zaklejona syfem do uszczelniania chłodnic, jest termostat i trójnik nowy, więc pozostaję zobaczyć czy pompa wody przypadkiem nie siada, bądź jest problem w samym przełączniku/nastawniku, z zimnego powietrza w ciepłe, w panelu i dalej pod kokpitem. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Rozrząd byl nie tak dawno wymieniany więc pompę wody zostawię na koniec 

 

Rozumiem że ten nastawnik będzie gdzieś przy nagrzewnicy? ;(((

Tylko czy a nastawnik może mieć coś wspólnego z obrotami silnika???

Edytowane przez Pelson

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Przy wadliwej pompie wody, miałbyś różnice w temperaturze silnika, zapewne wskaźnik pokazywał mi temperaturę za wysoką, dochodziłoby do przegrzewania się silnika.

Podobno termostaty dziś to loteria, możesz kupić nawet 2 i trafić na wadliwe, może płyn masz już tak stary i tak zasyfiony, że obieg jest utrudniony.

Nagrzewnice też brałbym pod uwagę, może do wymiany.

 

Edytowane przez Kuba142

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym sprawdził samą nagrzewnicę.

Wypiąć z układu i próbować płukać od tyłu choćby wodą z kranu - nie za wysokim ciśnieniem bo jednak nagrzewnica jest dość delikatnym urządzeniem.

Jak jest jakiś zator w nagrzewnicy to płókając cały układ chłodzenia i tak jej nie przebijesz, potrafi się dość mocno zaczopować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko, że kolega napisał, że płukał układ i nic to nie zmieniło


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja piszę o płukaniu samej nagrzewnicy - bez układu chłodzenia.

Ciśnienie i przepływ płynów w układach zamkniętych.

Kolego średnica króćca nagrzewnicy jest sporo mniejsza niż reszty układu, to dlatego trudno ją wypłukać.

Dlatego pisałem o wypięciu jej z obiegu.

O wadliwych (szajsowych) termostatach i spadających wirnikach pomp wody też jest sporo opisane na forum.

I jeszcze jedna rzecz - niektórzy "mechanicy" ładują silikon zamiast nowych uszczelek co też może się przyczynić do zapchania układu chłodzenia - a zwłaszcza nagrzewnicy.

A jeszcze jedno - rozumiem że autor tematu jest pewny że autko nie ma zaworu nagrzewnicy a klapy ciepło - zimno pracują prawidłowo.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
9 godzin temu, Kuba142 napisał:

termostaty dziś to loteria, możesz kupić nawet 2 i trafić na wadliwe, może płyn masz już tak stary i tak zasyfiony, że obieg jest utrudniony.

Nagrzewnice też brałbym pod uwagę, może do wymiany.

Właścicielem tego jakże zacnego opelka jestem od tygodnia poprzedni właściciel mówił że tydzień przed sprzedażą był wymieniany termostat i faktycznie tak by się mogło wydawać bo obudowa termostatu jest nowa (no chyba że tylko obudowę wymienił xD) termostat jest raczej już ok przed wymianą temperatura dochodziła do 85 po wymianie dochodzi do 90

 

No właśnie najbardziej obawiam się że to nagrzewnica ;( ale liczę na to ze jakimś dziwnym cudem problem będzie gdzie indziej 

8 godzin temu, rafalgrzegorz napisał:

Jak jest jakiś zator w nagrzewnicy to płókając cały układ chłodzenia i tak jej nie przebijesz,

 

Tak jak piszesz przymierzam się do tego ale do tej pory nie bardzo wiedziałem gdzie szukać wejścia / wyjścia nagrzewnicy napiszcie proszę czy zabieg płukania samej nagrzewnicy dam radę zrobić z kanału? 

 

6 godzin temu, rafalgrzegorz napisał:

Rozumiem że autor tematu jest pewny że autko nie ma zaworu nagrzewnicy a klapy ciepło - zimno pracują prawidłowo.

Jestem pewien że autko ma zawór nagrzewnicy bo go wymieniłem, no chyba że zawór trójdrożny a zawór nagrzewnicy to co innego? 

 

Klapy cieplo/zimno nie mam pojęcia, rozumiem że są one pod kokpitem w okolicach nagrzewnicy? 

 

Ale chyba raczej nie będą to te klapy bo co by to miało z gazem wspólnego? Parownik jest podłączony do wyjścia nagrzewnicy więc jeśli nagrzewnica zimna to i parownik zimny i na gaz nie przełącza

 

Dodam jeszcze ze 2gi dzień jeżdżę na wodzie z płukanką I woda brązowa pomimo że układ plukany był już z 7x 

Edytowane przez Pelson

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To pozostało płukać samą nagrzewnice.

Najczęściej wlot do nagrzewnicy jest na dolnym króćcu - ma to pomóc odpowietrzeniu układu. Czyli bliżej głowicy dolny przewód - wlot, bliżej pompy wody - wylot.

Ja bym spróbował jednak płukać samą nagrzewnice.

 

Ja płukałem w Sintrze bez kanału - układ bez zaworu - wypinałem wlot przy silniku i łącznik przed reduktorem do niego przewód z kranu i wlot do wiadra, leciało trochę błota. Później układ zalany wodą DEMI i przez tydzień tak jeździłem 2x wymieniałem wodę demi w układzie i dopiero zalane płynem.

Zasilanie reduktora mam za nagrzewnicą - czyli głowica, nagrzewnica, reduktor, kolektor chłodnicy olejowej, pompa wody - silnik X22XE.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

przepłukałem nagrzewnicę wodą poleciał syf 
następnie zalałem kwaskiem cytrynowym 25min czekania płukanie wodą i wypchnięcie wody z nagrzewnicy kompresorem 
czynności powtarzałem 5x za każdym razem leciał syf
ogrzewanie wróciło <3 ;) grzeje aż miło ;)

przepraszam za zaśmiecanie forum mogłem przed napisaniem na forum pierw zrobić płukanie nagrzewnicy 

ale jak już temat założyłem zostawię coś informacji może komuś się przyda 

do nagrzewnicy wchodzi jakieś +/- 0,5L wody
na 0,5L wody dałem 6 torebek (1 torebka 20g) kwasku cytrynowego 

i jeszcze pytanko odnoście podciśnienia przy zaworze trójdrożnym 
sprawdziłem na odpalonym czy zasysa ale nie zasysa, czy tak powinno być ? w jakich okolicznościach załącza się podciśnienie tego zaworu ? 
sprawdzałem chwilę po odpaleniu na zimnym silniku, nawiew włączony ustawiony na "HI" prędkość nawiewu 2 kreski 

 

-=AKTUALIZACJA=-

grzało aż miło, było ok przez 5km xD dojazd do pracy było ok po tym jak wyszedłem z pracy w drodze powrotnej już zimne powietrze :///

Edytowane przez Pelson
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może masz układ zapowietrzony. Możliwe że problem leży po stronie zaworu - może nie otwierać przepływu na nagrzewnice.

Tak sobie myślę - zastanawiałeś się czy nie da się ominąć tego zaworu? Moje oba ople mają przepływ płynu cały czas przez grzejnik.

Sprawdź drożność podciśnienia - przewód powinien być wpięty gdzieś w okolicy przepustnicy.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Podcisnienie od zaworu wchodzi w ścianę grodziową pomiędzy rurami nagrzewnicy czy to możliwe żeby podcisnienie szło do kabiny? 

 

Mysle ze jest możliwość pominięcia puszczę wodę 

Głowica > nagrzewnica wej > nagrzewnica wyj > parownik 

Tylko czy to aby bezpieczne? Nic nie dupnie? Jednak po cos jest ten zawór? 

 

Ponowiłem płukanie nagrzewnicy kranówka wyrzuciła jeszcze troszkę kamienia nie jakoś strasznie dużo ale duże kawałki wracam do płukania kwaskiem, a może samym octem zalać nagrzewnice? wydaje mi się że woda z całego układu chłodzenia przepchneła syf który jeszcze pozostał w układzie wprost do nagrzewnicy pomimo że układ płukany był jakieś 5x ostatnie 4dni jeździłem na wodzie z płukanką do chłodnic możliwe że jeszcze pozostało, jednak cały układ był solidnie zasyfiony, zaraz po zakupie jak dołączyłem zawór trójdrożny woda "wysypała" mi się na rękę ;)

 

i napiszcie proszę co to za ustrojstwo ? 
https://drive.google.com/open?id=1Iaw42HmoPrhXGhD5v7Jqit2v83mNsVHF
z tego wychodzi główny wąż zasilający (widoczny u góry po środku zdjęcia) na zawór trójdrożny 

 

Edytowane przez Pelson

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Pelson napisał:

i napiszcie proszę co to za ustrojstwo ? 
https://drive.google.com/open?id=1Iaw42HmoPrhXGhD5v7Jqit2v83mNsVHF
z tego wychodzi główny wąż zasilający (widoczny u góry po środku zdjęcia) na zawór trójdrożny

Chyba chodzi o kolektor - rozdzielacz wody.

Na rys poniżej nr 7 lub 22

https://opel.7zap.com/pl/car/v94/p/1/35-1/#7

W mojej sintrze też z tego kolektora wychodzi króciec zasilający nagrzewnice.

Dodatkowo są tam wkręcone czujniki temperatury do sterownika silnika i na wskaźnik na liczniku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No ok dzięki 

A co z pominięciem zaworu trójdrożnego? Bezpieczne to? Mogę podłączyć nagrzewnice bezpośrednio do głowicy? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tu byś musiał sam sprawdzić jak w twoim autku to wygląda - czy można ominąć czy nie.

Przewód podciśnienia pewnie idzie do kabiny bo zawór może być sterowany za pomocą pokrętła - nie wiem jak to  wygląda w Omedze.

Sintra ma sterowane podciśnieniem rodzaj nawiewu, a klapy ciepło zimno - elektrycznie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Pelson napisał:

A co z pominięciem zaworu trójdrożnego? Bezpieczne to?

 

Przecież w większości aut tak jest i nic się nie dzieje.

Jeżeli podciśnienie nie idzie na pokrętła ( sterowanie) .

Omiń zawór tylko zaślep podciśnienie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

już wszystko gites ;) po kilku dniach ogrzewanie wróciło i już 3 dni jest przyjemnie ciepło ;)
obstawiam że nagrzewnica była zapowietrzona ? potrzebowała czasu żeby się odpowietrzyć ?
tak czy inaczej dziękuję panowie za pomoc ;)

 

Ugh... Nie jednak nie jest gites :/ wszystko było ok do czasu jak jeździłem do pracy 6km w jedną stronę, dzisiaj zrobiłem mała trasę 42km i po wyjechaniu z miasta po pokonaniu jakiś 20km ogrzewanie znikło ;/ po dojechaniu na miejsce przełącz mi się sam na benzynę 

 

I teraz spostrzegłem w trasie że wskazówka temperatury dochodziła do 88" po czym spadała do 83"-85" w trasie ani razu nie osiągnęła 90" stojąc na miejscu usłyszałem że włączył się wentylator przy 88"??? I temperatura spadla do 85"

 

Domyślam się że wentylator powinien się załączać przy 100"? Może mieć to coś wspólnego z zimnym nawiewem

 

Aktualizacja 

Powrót 42km z odpietym czujnikiem wentylatora (tym na górze przy wężu chłodnicy) nic nie zmieniło nadal temperatura wody skakała między 85-88 

 

Wkład termostatu wymieniany był 100km temu :/ oznaczenia na nim to 92"-101"

 

Edytowane przez Pelson

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.