Skocz do zawartości
necromonger

Zafira A 1.8 Benzyna/Gaz - brak mocy - kontrola trakcji

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Witam
Niestety coś stało się z moja Zafira A
Od jakiegos czasu zapalała sie kontrolka check engine a po przełączeniu na gaz czasem załączała sie kontrolka kontrola trakcji po czym auto zaczęło przerywać na gazie.. bardzo wolno sie rozpędzało.. działo sie to po tym jak auto dłużej stało z reguły w dni bardziej wilgotne i zimne.. .. Lecz ostatnio wracając z pracy 2 - 3 minuty od odpalenia i ruszenia wjechałem na trase i na benzynie wystąpił mi ten problem.. check engine (palil sie juz od kilku dni) a dodatkowo zapaliła sie kontrola trakcji i auto straciło moc. .tak ze ledwie co udało mi sie dojechać do zjazdu z S'ki (jadac okolo 10 - 20 km/h) ..  po zjechaniu auto wylaczylem i odpalilem i auto dalo sie rozpedzic max do 80 km/h na 5 biegu..  obecnie na jalowym biegu maksymalnie możne wykręcić 3.5k obrotów, gdy dojdzie do tej liczby nagle traci moc i zaczyna szarpac silnikiem. Przy jezdzie maksymalnie mozna wykrecic na kazdym biegu do 2.5 k obrotow i jego predkosc max to 80 km/h na 5. 

mam na telefonie zainstalowane oprogramowanie Car scanner i polaczenie przez bluetooth do komputera Zafiry..  z telefonu po zresetowaniu bledu checka engine w zafirze auto nieco płynniej chodzi.. ale gdy tylko chce przekroczyć 2.5 k obrotów znów zapala sie check engine.. 

Car scanner gdy odpaliłem go po raz pierwszy po tej akcji wykazał mi takie bledy: 
P0420, P0302, P0170, P0304, P0136, P0303, P0100, P0110,
 

po wykasowaniu car scannerem błędów, po przekroczeniu 2.5 k obrotów znów załącza sie check engine i kontrola trakcji i pokazuje tylko błąd: 
p0303 - cylinder 4 misfire detected 
 

gdy wyskakuje checkengine i kontrola trakcji silnik znacznie gorzej pracuje i szarpie.. po usunięciu checkengine (ale nie kontroli trakcji - tej aplikacja car scanner nie usuwa) - silnik chodzi znacznie płynniej lecz nadal nie można wykrecic więcej niz 2.5 k obrotów i wolno sie rozpędza.  kontrola trakcji zanika dopiero po wylaczeniu silnika i chwili odczekania.

 

Na chwile obecna jeszcze nic nie sprawdzilem. no moze poza przejrzeniem świec , 2 znich mialy gruby bialy osad. przeczyscilem (ale jeszcze nie wymienilem ) bo sklepy pozamykane.

 

Przeglądałem nieco forum i niektóre tematy byly zbliżone do mojego.. ale nie zawsze
inni wskazywali na :  świece, listwę zapłonową lub katalizator.. 

 

Auto obecnie z reguły jeździ na dłuższych trasach.. 100 km dziennie / 4 dni w tygodniu , po trasie.  Bierze przy tym sporo oleju.. okolo 1 - 1.5 litra na 1000 km

 

A co Wy byscie powiedzieli o moim przypadku? 


 

 

Edytowane przez necromonger

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O tych błędach są napisane poematy.

 

Więc poczytać i stosować porady .

 

 

Biały osad to może być płyn .

Wymienić świece , pomierzyć kompresję 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oby się nie skończyło jak u mnie - uszkodzenie sterownika.

Ale nie piszesz który masz motorek 1,8 (były 2)Z18XE 92kW -125KM i X/Z18XE1 85kW -115KM.

Skoro świeci się  kontrola trakcji - to sterownik ogranicza moc o około 30%. Ale spadek mocy może też być spowodowany zatkanym katalizatorem (P0420)

Wypadanie zapłonu na 3 cylindrach?

Problem z przepływką (P 0100 i P0110) - lub okablowaniem.

Czyli pasowało by się najpierw zająć silnikiem i katalizatorem - sprawdzić dlaczego ucieka olej i jak wygląda katalizator.

Jeszcze jest jedna kwestia - w tych autkach przy zasilaniu LPG - gdy zostaną źle dobrane komponenty składowe instalacji LPG i niedbale zamontowane i wyregulowane - może wystąpić błąd kontroli trakcji spowodowany usterką listwy wtrysku gazu. 

Resztę Adaś podał.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
37 minut temu, rafalgrzegorz napisał:

Ale nie piszesz który masz motorek 1,8 (były 2)Z18XE 92kW -125KM i X/Z18XE1 85kW -115KM.

 

W dowodzie mam 95 kw (rocznik 2003) wiec to bedzie pewnie Z18XE  

Zacznę od tych świec. bo to będę mógł sam zrobić.. Reszty nie bardzo mam jak./ nie wiem jak..  w sumie przepływomierz "sprawdzałem" wg jakiegoś filmiku z Youtuba (tzn tylko wyciągnąłem wytyczke przy włączonym silniku.. - silnik wykazał przy tym brak jakiejkolwiek reakcji na wyjęta wtyczkę .. totalnie nic sie nie zmieniło)

Chetnie bym ten katalizator sprawdzil ale na razie nie wiem jak za to sie zabrac.. brak kanalu.. jutro poszukam na necie czy jest to  w moim zasiegu.. 

dzięki chłopaki.. jak coś mi się uda będę pisał.

 

jedne pytanko jeszcze mi sie zasadnicze nasuwa/// czy w takim stanie autem można jeździć ??  bo do roboty w niedziele będę znów musiał lecieć a raczej potencjalny mechanik nie będzie miał czasu wcześniej sie fura zająć ?
 

Edytowane przez necromonger

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja od przed świąt Zośką stoję - sterownik wysłany do Redy - rzucił kilka błędów - od przepływomierza też, pedału gazu zaświeciła kontrolka trakcji - silnik odpala i od razu gaśnie.

Twój przynajmniej przyjmuje gaz i te 2.5tyś obr/min masz.

Jedziesz na własne ryzyko. Nie wiadomo co się po drodze stanie, może zaczopować do końca kata - ale to już gdybanie i trudno coś doradzić.

Może też być tak jak u mnie - wycofałem pod garaż i zgasł, koniec, odpala i gaśnie. Wysypało się kilka błędów - mechanik skasował kompem i na podłączonym kompie autko nie weszło na obroty. Dlatego padło na ECU.

Ja bym jeszcze na chwilę sprawdził jak autko się zachowuje bez LPG.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzis wymieniłem swiece na nowe. Nic to nie pomogło.  Nadal wywala P0303.
Rozmawiałem tez wstępnie z mechanikiem który do tej pory zajmował sie autem jak byly problemy. Mowil ze 4 -5 lat temu wysyłał sterownik do regeneracji. wiec jesli to nie listwa która wywala obecnie błąd to na 99% sterownik.. Ale nie chciał sie podjąć tematu bo on elektrykiem nie jest.. Wiec na chwile obecna umówiłem sie w pobliskim zakładzie elektromechaniki  (7 stycznia oddaje fure) zobaczymy co mi powiedzą..  Na szczęście znalazłem tez opcje dojazdu do roboty z inna osoba.. wiec auto może czekać.. ale jak by nie było dzis po mieście do 2.5 k można było jeździć.. taka nauka spokojnej jazdy była;P 

nie ma żadnej różnicy czy gaz czy benzyna.. tak samo sie zachowuje silnik. 

 


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ok. Auto dzis odebralem od mechanika. 
naprawa niecale 1300
mechanik wymienil:
- wklad katalizatora (bo byl caly rozsypany)
- cewke zaplonowa
- przeplywomierz 

 

Wracajac od mechanika do domu - 2 km, wszystko pieknie chodzi, i miejmy nadzieje ze jak pojade w niedziele do roboty to rowniez tak pieknie bedzie chodzic;) 

Pozdrawiam

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez p4wl0s
      Witam.
      Mam Problem z całkowitym odcięciem się Turbiny która jest w 100 % sprawna.
      Problem polega na tym że stało mi się to już drugi raz.
      Za pierwszym razem wystarczyło iść do sklepu,
      zrobić zakupy, wrócić i odpalić samochód problem samoistnie znikł.
      Wczorajszy problem był o wiele dokuczliwy.
      Odczekanie, ochłodzienie silnika BRAK POPRAWY.
      Przygazówki, jazda na każdym biegu powyżej 3 tys. obr. BRAK POPRAWY.
      Odpiecie akulumatora na jakiś czas BRAK POPRAWY.
      A posiadam :
      OPLA ASTRA "III" wer. H
      GTC 1.9 CDTI Cosmo
      wiec jazda bez Turbo przypominała jazdę polonezem.
      Na koniec tego wszystkiego przypomniałem sobie że kiedyś kupowałem OBII
      z Licencją Programu  " SDPROG " 
      Podłączyłem i z Diagnostyki wyszło że Faktycznie jest błąd którego ciężko usunąć.
      Dodam jeszcze że cały czas świeciła kontrolka " CHECK ".
      Błędy wkońcu udało się skasować, kontrolka znikła, Samochód idzie jak Burza.
      Ale skąd to się bierze
      Jakiś czas temu zamieniłem radio montowane fabrycznie na Stacje Multimedialna 
      na Androidzie 9.0 z Kamerą Cofania.
      ten Błąd powstaje gdy -
      wczoraj redukcja z 3 na 2 gaz by wyprzedzić obroty w granicach 3500-4000.
      Może to przez to radio sam niewiem proszę o jakąś podpowiedz co robić.
      W załączniku będzie plik tekstowy z programu  z numerem błędu.
      Dzięki 
       
       
       
       
      Błąd P1109
      opel blad.txt ikona.ico
    • Przez Getroyer
      Witam wszystkich. Zabrałem się za wymianę regulatora napięcia. Odkręciłem wszystkie śruby dostałem się do alternatora tyle że szpilka trzymająca alternator od dołu jest za długa i nie mogę jej wyciągnąć ponieważ dosięga ramy. Macie jakiś sposób na to czy będę musiał ją uciąć?

    • Przez domin918
      Witam,
      w kwietniu tego roku zakupiłem w autoryzowanym salonie samochodów używanych Opla - Trax w Łodzi - Opla Corsę D 1.4 A14XER z listopada 2011 roku z przebiegiem 85500 km za 24900zł (3 dni wcześniej auto zostało sprowadzone z Niemiec z salonu Opla, klient zostawił je w ramach rozliczenia i po przyjeździe do kraju przeszedł przegląd. Przejechałem nim 5500km i dosłownie nagle przy odpaleniu silnika z zamiarem pojechania do sklepu zapaliła się kontrola check engine oraz z silnika zaczął wydobywać się dźwięk klekotania. Wszystkie płyny eksploatacyjne sprawdzałem na bieżąco i ostatni taki przegląd robiłem tydzień przed wystąpieniem tej usterki (poziom oleju wynosił 1.5 kreski). Zadzwoniłem do rodzinnego mechanika, który po dźwięku i przyjrzeniu się silnikowi uważał że może być to panewka bądź sworzeń na tłoku w korbowodzie (nie wiem czy tak na to się mówi, ale coś takiego mi powiedział). Polecił mi żebym zgłosił się do salonu, w którym zakupiłem samochód i powołał się na rękojmie bo taka wada pod to podlega. Tak też zrobiłem. Po 3 dniach od wystąpienia usterki Corsa została zabrana na lawecie do serwisu Opla. Następnego dnia zadzwonili do mnie i powiedzieli że poziom oleju jest poniżej minimum (wcześniej nigdy nie dolewałem a przy zakupie olej był wymieniony i był max) i to prawdopodobnie spowodowało że "uszkodzony jest układ rozrządu silnika, tzw.przeskoczenie łańcucha rozrządu). Naprawę wycenili na 2500zł... Czy jest możliwym to że samochód po przejechaniu 5.5 tys. km z poziomu Max zjadł olej do poziomu Min, albo że silnik był po prostu wcześniej zajechany?? Dodam że autem jeżdżę zazwyczaj po mieście a w trasie nawet 150km/h nie jechałem.
       
       
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.