Skocz do zawartości
Sigusiek

Coś drży

Rekomendowane odpowiedzi

Zacznijmy moze od początku. Dlaczego musiales zrobic porządek z dpf? Co sie działo? Bo wyglada mi na to ze usuwajac dpf pozbyles sie skutku....a przyczyna pozostała. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlatego, że był już tak zawalony, że po jeździe po większym mieście, normalnej jeździe miał już dosyć bo gdy wjechałem na ekspresową już zaczął dymić, a po chwili tryb awaryjny się włączył, auto nie miało mocy, a po 5 min tryb awaryjny się wyłączył i zaczęło się normalne wypalanie czyli większe spalanie. A do tego większego miasta dojechałem właśnie ekspresówką gdzie mógł się spokojnie wypalić bo wcześniej był użytkowany na krótkich dystansach ok.10km. Od początku były z nim problemy po wymianie czujnika problemy trochę się uspokoiły ale strach komu kolwiek pożyczyć auto bo ja wiem po czym poznać wypalanie i że wtedy nie wolno gasić auta, a inni nie wiedzą, a już kiedyś przez własną jeszcze wtedy nie wiedzę o mało nie zatarłem silnika bo tyle przybyło ropy do oleju. Wypalanie działo się co jakieś 200km także często niestety. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jesli przed usunieciem tego nie było to cos poszlo nie tak przy tej operacji. Masz usuniety mechanicznie i komputerowo czy tylko mechanicznie. No i pytanie kto i jak to zrobil. Mi w mieście co 150-300. Km sie wypala. Normalna sprawa i nie przychodzi mi nawet do glowy zeby go usuwac. A w swietle prawa i zapowiedzi kontroli dpf jest to delikatny strzal w kolano

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dpf został usunięty mechanicznie i komputerowo (nowy soft). To działo się przed usunięciem znaczy już czułem że tej mocy jakby trochę uciekło. Auto stało 3,5 miesiąca i od tego momentu tak się dzieje. Znaczy tak jak pisałem na początku że początku iż gdy auto stało bo niestety nie mogłem jeździć z pewnych względów to był odpalany co ok.10 dni by aku nie padł do reszty. Po półtora miesiąca gdy odpalałem to po 15 min włączonego silnika auto delikatnie kopciło. Gdy już mogłem się przejechać pierwsze co to trasa 60km i pierwsze co to wypalanie się włączyło. No i wypaliło się i ok dumienia już nie było ale przy odpalaniu zimnego zaczęło drżeć. I teraz gdy dpf poszedł papa to na zimnym pojawiło się dymienie i drżenie zostało z wcześniej no i ten spadek mocy który był już wcześniej jak był jeszcze owy dpf. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tego co czytam to wnioskuję, że winiłeś DPF za spadek mocy. Niby się zapychał, fakt ja mam Vectrę C 1.9CDTI i też nie mam żadnej kontrolki od wypalania, poznaję po pracy silnika jak wrzucę na luz czy stoję na światłach i spalanie jest wysokie (chwilowe). Jak wcześniej napisałem EGR/przepustnica i czujnik ciśnienia w dolocie do przeczyszczenia. Też warto zobaczyć parametry wtrysków i jeśli jeździłeś na ropie nie na oleju dłuższy czas to do sprawdzenia jest kompresja cylindrów. Upewnić się czy się nic nie przytarło czy zapiekło...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak Ci Wariat pisze. Sprawdz stan oleju. Bo mozesz go miec razem z ropa wymieszany

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie dlatego uporałem się z tym cholernym dpf bo miałem dosyć ciągłej presji, że przed zgaszeniem po dojechaniu do celu muszę mieć w pamięci aby włączyć na ekranie stan spalania paliwa i patrzeć czy jest na normalnym poziomie czy też wypalanie się włączyło i trzeba jechać wypalić, a nie zawsze można bo się nie ma czasu. Ja uważam tak jak piszecie, że egr się zapiekł "zacementował" i dlatego drży po odpaleniu z rana ale mechanik twierdzi, że gdyby był egr zarąbany to był świecił check engine a nie świeci, a kopci na zimnym i nie tylko, ponieważ jakiś dzień temu po przyjechaniu z trasy 30 km zaczęło kopcić, a po mocniejszym dodaniu gazu poszła większą nitka dymu i przestało to to może być na moje oko wina nie wiem może nieszczelny układ dolotowy? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba sam nie zrobisz tego czyszczenia tylko bazujesz na tym co powiedział mechanik, moim zdaniem nie ma do końca racji z tym, że musi być Check przy zapchanym EGR. Może być tak, że jakoś tam pracuje i trzyma minimalne parametry pracy. Jak masz chęci i siłę to zmierz się z tym osobiście, to dużo nie kosztuje jak się samemu robi, zależy czy masz narzędzia i ewentualnie jakiś preparat czyszczący. EGR i DPF to jest badziew i zmora trochę nowszych Diesli, nie dość że turbina delikatnie rzuci olejem w dolot to jeszcze powrotne spaliny na dokładkę do zalepienia kolektora ssącego. Nic tylko ekologia, ja tam nie ruszam DPF, ale trochę ograniczyłem spaliny w EGR poprzez zastosowanie specjalnej podkładki.  

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sciagnij rurki od egr i zobacz w jakim sa stanie. Mogą byc zapchane za egr a sam zawor moze dobrze pracowac. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Za jakiś tydzień, dwa daje do innego mechanika i będą oglądać co się dzieje. Ja niestety teraz nie mogę raz że nie mam garażu żeby to luknąć a dwa że nie wolno mi jak narazie wykonywać jakiego kolwiek wysiłku. Ale to kopcenie doprowadza mnie do szału bo kopci tak naprawdę kiedy mu się ubzdura że ma kopcić. Drżenie na zimnym i ta moc, nie wiem może ja już się tak przyzwyczaiłem do tego auta że teraz mi tej mocy brakuje ale jednak pamiętam że tego było więcej, zbierał się lepiej. Nie ma to jak klasyk mercedes w124, tam nie było mowy o problemach odpalało się i milion na liczniku, a z tymi nowymi to ino jakieś problemy.. Postał trochę i już trzeba planować wizytę u mechanika 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.