konio Opublikowano 18 godzin temu Udostępnij Opublikowano 18 godzin temu Witam,pacjent Meriva a 2006r,silnik 1,4.Auto posiadam ok 2 lat.Jakoś 3 miesiące po zakupie pierwszy raz zapaliła się kontrolka EPS.Wspomaganie działało zapaliła się tylko kontrola przy manewrowaniu.Po ponownym odpaleniu auta problem znikł.Przez jakiś dłuższy czas(kilka miesięcy był spokój)Ponowna akcja ze wspomaganiem wydarzyła się w lipcu ubiegłego roku,tym razem wspomaganie przestało działać,ale znów po ponownym uruchomieniem silnika problem ustąpił.W tym roku już chyba ze 3 razy odcięło wspomaganie,po ponownym uruchomieniu auta jest ok,kontrola gaśnie i wszystko działa normalnie.Przed odcięciem wspomagania słychać tak jakby z okolic licznika takie ,,pstryknięcie,,ostatnio jak odłączyło eps zapaliła się także kontrolka poduszki.Czasem odłącza wspomaganie przy małych prędkościach,ostatnio odłączyło przy większej prędkości.Pogoda także chyba nie ma na to wpływu gdyż czasem dzieje się to w ciepłe dni a ostatnio stało się to po opadach deszczu.Poprzedni właściciel regenerował alternator,aku ma jakieś 2,5 roku.Wspominam o tym gdyż kolega w astrze 2 jak miał kiepski aku to potrafiło też na chwilę odciąć wspomaganie.Na dniach chcę podjechać do elektryka żeby pomierzył ładowanie jak i sam aku.Pytanie dla lepiej znających się w temacie,co jeszcze można sprawdzić u elektryka? Czyżby był to początek jakieś poważniejszej awarii typu czujnik kąta skrętu? Pozdrawiam i czekam na info.   Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.opel24.com/topic/111206-dziwna-przypad%C5%82o%C5%9B%C4%87-wspomagania-meriva-a/ Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.