Skocz do zawartości
engets

Astra g 1.7 DTI termostat?

Rekomendowane odpowiedzi

Jeśli temperatura spada na biegu jałowym to albo termostat albo to jest żle skonstruowane skoro ludzie piszą ze ten typ tak ma

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Albo silnik nie wytwarza tyle ciepła na biegu jałowym żeby ogrzać wnętrze. Ciepło się bierze z paliwa. Jeśli silnik bierze mało paliwa to mniej wytworzy ciepła.

Po drugie - po zimnym odpaleniu po długim postoju przy ujemnej temperaturze, sam olej we wnętrzu silnika działa przez dłuższy czas jako element chłodzenia silnika

Poza tym gdzieś mi się obiło o uszy że sprawność dieseli wynosi jakieś 50%, a benzyny 30%.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Każde auto ma temperaturę roboczą i powinno ją trzymać minimalne wahania mogą być ale bez przesady.Czyli silnik mający temp robocza 90 stopni a ona ma 75 to niestety coś jest nie tak.Konsekwencje większe zużycie paliwa a w skrajnych przypadkach masło pod korkiem oleju z powodu nie dogrzania

silnika.Często żle dobrany termostat lub wkład termostatu tworzą takie efekty.chyba że na dworze jest -20 to co innego.czasem licznik przekłamuje ale to zadkość

Edytowane przez TOMEK CORSA B 1.2 i 45km

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zamknij nagrzewnice i wtedy sobie sprawdzaj termostat. Nagrzewnica jest dodatkowym elementem ciągle wypromieniowującym ciepło z małego obiegu.

Kazdy silnik ma swoja charakterystykę cieplna i nie mozna równać szczegolnie benzyny do diesla.

W lato nie dosc ze temp zewn. jest wyzsza to malo kto grzeje w aucie.

Jak w lato włączysz grzanie na maxa to tez zbijesz temp z malego obiegu.

Dlatego taki sposob stosuje sie na dojechanie z zaciętym zamkniętym termostatem albo uszkodzonym wiatrakiem.

Dodatkowy element to włączenie klimy i wentyl na dodatkowy bieg.

Nie mozna twierdzic ze silnik ma miec 90* i koniec, to nie realne bo zalezy od bardzo wielu czynnikow.

Podczas pracy diesla na obciążeniu spaliny na kolektorze maja po 400-500*, na jałowym po 150*.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Każde auto ma temperaturę roboczą i powinno ją trzymać minimalne wahania mogą być ale bez przesady.Czyli silnik mający temp robocza 90 stopni a ona ma 75 to niestety coś jest nie tak.Konsekwencje większe zużycie paliwa a w skrajnych przypadkach masło pod korkiem oleju z powodu nie dogrzania

silnika.Często żle dobrany termostat lub wkład termostatu tworzą takie efekty.chyba że na dworze jest -20 to co innego.czasem licznik przekłamuje ale to zadkość

Najlepsza temperatura pracy silnika to +/- 100C.

90C jest utrzymywanie jako zabezpieczenie. Lepiej mieć niedogrzany silnik niż przegrzany. W starszych jednostkach termostat otwiera się tylko na podstawie temperatury cieczy. Nie ma informacji o temperaturze zewnętrznej, obciążeniu silnika itd.

Dlatego w nowszych samochodach jest już stosowany elektrycznie podgrzewany termostat(dzięki czemu jest okłamany i otwiera się nawet wtedy gdy nie powinien) który jest sterowany przez komputer samochodu i jest w stanie uwzględnić więcej czynników(jak te powyżej, ale także ustawienie temperatury w panelu nawiewu itd) niż tylko temperatura cieczy przez co silnik faktycznie pracuje przy 100C.

 

 

Po drugie - ustawiasz sobie ogrzewanie powiedzmy w połowie na ciepłym(mówię o manualnej). I jest różnica gdy przez nagrzewnicę(którą można zaliczyć do układu chłodzenia silnika w cudzysłowiu) przelatuje powietrze z zewnątrz o temperaturze 10C a -20C.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Każdy ma trochę racji w nowszych jest nagrzewnica elektryczna zespolona z wodną jest webasto płynu chłodniczego.mój kolega ma cruza 2.0 diesel i temperatura jak stanie w jednym miejscu to czy grzejesz czy nie grzejesz to stoi w miejscu nawet przy -15.miałem kilka samochodów w każdym temp stała praktycznie w jednym miejscu ewentualne odchyły plus minus 5 stopni.Ludzie auta w tych czasach to nie fiat 126p gdzie w zimie zimno latem gorąco z niektórych twierdzen to wynika że zimą nie dogrzany a latem + 35 się gotuje to tak nie działa. Po to jest termostat by normalizował temp i trzymał ją by nie uszkodzić silnika

Edytowane przez TOMEK CORSA B 1.2 i 45km

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jeżdżę AG II 1.7 Dti od 9 lat, najechałem 270kkm, faktem bezspornym jest że w takich temp. jak ostatnio -15 do -25 wskażnik temp. wstaje po około 10km , temp. spada po odjęciu ,,gazu" np. jazda z górki, generalnie w zimie przy obecnych temp. jest ogólnie LIPA, największym plusem tego motorka jest jego spalanie , na polu - 15 do -23 a spalanie z ostatnich 6 dni [ 1600km ] 5,2/100, mało tego jak zapale to gasze dopiero jak postój ma trwać więcej niż 20min.

A wracając do tematu sprawdż po przejechaniu np. 50km czy chłodnica jest ciepła czy zimna, ja dziś po przjechaniu 50km miałem chłodnicę lodowatą a w środku auta tak ino-ino a na wskażniku tak na oko 85*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Partnerem serwisu: fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.