Skocz do zawartości

XPG207

Użytkownik
  • Postów

    2
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0

O XPG207

Informacje o profilu

  • Lokalizacja
    Tyczyn
  • Model
    Opel Zafira B
  • Inna marka
    Audi
  • Posiadasz LPG
    NIE
  1. Witam wszystkich, mam problem z zafirą B 1.9 CDTI 120KM 2006 rok, samochód w losowym momencie gaśnie i nie chce zapalić, po odczekaniu minuty odpali ale nigdzie nie ujedzie już.. Błędy to P0001-75 I P0001-5B Podmieniłem już 3 pompy wysokiego ciśnienia, sprawdziłem przelewy na wtryskach, założyłem kilka czujników ciśnienia na szynie i ostatnio kupiłem nawet nowy, wymieniony też został zawór na pompie wysokiego ciśnienia na nowy. Jeżeli chodzi o instalację to pociągnąłem nowe przewody prosto ze sterownika do zaworu oraz czujnika ciśnienia i zarobiłem nowe wtyczki, wszystko oczywiście zgodnie ze sztuką, alternator sprawdziłem czy nie robi sieczki, (napięcia zmiennego nie puszcza) wymieniona też została pompa paliwa w zbiorniku, filtr paliwa razem z obudową (poprzednia pękła) z tego co widzę problem jest taki że zawór się zamyka, mierzyłem ciśnienie na przewodzie, wtedy kiedy nie odpala i pompa bije aż 7 bar, czyli zawór zostaje zamknięty, nawet po usunięciu błędów, kiedy silnik jest zimny i nie jedzie to wszystko jest git, można go pałować do odciny i nie zgaśnie, problem się pojawia jak się rozgrzeje lub wyjedzie na drogę, została też dodana dodatkowa masa na silnik i nadwozie oraz obudowę sterownika silnika, wymieniona skrzynka bezpieczników na inną i sprawdziłem też styki pod nią, wyglądają bardzo dobrze, sterownik silnika też był podmieniany na inny i nic jak dotąd nie przyniosło rezultatów, nie wiem już za co się zabrać, wszystko chyba co mogłem to sprawdziłem, czujnik obrotu wału też został zmieniony (tak dla pewności) ostatnio też przejrzałem wszystkie masy, te pod akumulatorem i za skrzynką bezpieczników pod maską i są ok, za każdą pomoc z góry dziękuję.
  2. Witam wszystkich, od dłuższego czasu zmagamy się z usterką w Oplu Zafirze B 1.9 CDTI 120km, Samochód pewnego dnia zaczął gasnąć, myśleliśmy że DPF jest zapchany więc uruchomiłem komputerem wypalanie, pękł wtedy przy wypalaniu filtr paliwa, auto zgasiłem i potem nie chciało już całkiem zapalić, obudowę zmieniłem i od razu dałem nowy filtr paliwa, auto po jakimś czasie odpaliło, ale jak się jedzie przejechało może kilometr i gasł po czym nie chciał zapalić, chwile zaczekał i zapalił ale po 500 metrach gasł, dokładnie tak samo jak przed wypalaniem DPF'a, błąd jaki się pojawił to P0001 (Niskie ciśnienie w szynie) i zaczęło się, wymieniony czujnik ciśnienia w szynie, zawór w pompie wysokiego ciśnienia, wtryski zregenerowane, potem cała pompa wysokiego ciśnienia i jeszcze raz na inną, dla pewności czujnik obrotu wału korbowego, pompa paliwa w zbiorniku i dalej dokładnie to samo, układ jest czysty, auto postoi chwilę i zaraz zapali, ale nie przejedzie więcej niż kilometr, sprawdziłem jeszcze przewody od czujnika ciśnienia i zaworu dozującego na pompie idące do sterownika silnika, są całe i łączą dobrze, jak zgaśnie to jest dźwięk jak by pompa paliwa z baku nie miała siły przepchnąć paliwa, (tak jakby ten zawór dozujący paliwo blokował) jak postoi chwilę to słychać ładnie że pcha i wtedy auto zapala. Już nie wiadomo co sprawdzić, dwie pompy wysokiego ciśnienia, pompa w baku, wtryski, przewody, wszystko jest sprawne a dalej nie chce te auto jeździć, ciekawe jest to że na postoju to może stać odpalony i godzinę, jest rozgrzany, ale jak się wyjedzie na drogę to czasem kilometr, dwa przejedzie i gaśnie, co może być jeszcze przyczyną, czyżby sterownik silnika źle sterował zaworem dozującym, czy pech że dwie pompy wtryskowe czy nowy czujnik ciśnienia na szynie jest zepsuty dokładnie w taki sam sposób co ten stary?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Polityka prywatności