Skocz do zawartości
Gość Anonymous

opel meriva - turbina w 1.7 cdti

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Anonymous

witam serdecznie mam nastepujacy problem - mam od niedawna opla merive 1.7 cdti

i zauwarzyłem na turbinie ze saczy sie olej , przy turbinie jest taka puszka srebrna z dołu ja widac i tam zobaczyłem olej , obserwuje na bagnecie poziom oleju w silniku jest narazie ok , auto ma przejechane 110300,prosze o rade co robic

03 -03-2009 byłem dzisiaj z autkiem na kanale i olej wydobywa sie z takiej czarnej grubej rury ktora idzie od filtra powietrza do tyrbiny skad tam olej

prosze o pomoc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem niedawno podobne problemy z turbiną...

Mogły puścić uszczelnienia na turbinie i dlatego pojawia się olej.

 

Spodziewam się, że autko słabo przyspiesza?

 

Kopci Ci? Wyjegwiżdże?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Anonymous

auto zachowuje sie normalnie nie kopci ,przyspieszenie ok trudna sprawa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No, to nie wiem, musisz kombinować.

 

Ale przygotowywałbym się na regenerację turbosprężary...

W każdym razie pewnie bez jej demontarzu nie da się nic więcej ustalić a może lepiej to zrobić teraz, gdy nie są wielkie uszkodzenia niż jak będzie nadawała się na złom.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Anonymous

dzieki za rade pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ta rura od filtra to jest tak zwana odoma i ona do tego jest że by olej odprowadzała tak mi się zdaj gdzieś o tym czytałem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Anonymous

Witam , rura doprowadza powietrze do turbiny i jest połączona z odpowietrzeniem skrzyni korbowej , głowicy , możliwe a już to przerabiałem że powodem pojawienia się oleju są przedmuchy z silnika co oznacza wymianę pierścieni lub nowe nadwymiarowe tłoczki i "drobny bolesny remoncik " czego szczerze nie życzę, pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

 

Mam dokładnie identyczną sytuację jak opisana powyżej. Najprawdopodobniej czeka mnie wymiana lub regeneracja (tak wynika ze wstępnych oględzin). Pytanie tylko czy regenerować, czy zacisnąć zęby i zainwestować w nową. Co jest lepsze? Różne rzeczy słyszałem o turbinach po regeneracji i mocno się zastanawiam czy jest sens. Poradźcie proszę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pytanie tylko czy regenerować, czy zacisnąć zęby i zainwestować w nową. Co jest lepsze? Różne rzeczy słyszałem o turbinach po regeneracji i mocno się zastanawiam czy jest sens. Poradźcie prosz

miałem ta przyjemność wymieniać turbo u siebie w 1,7cdti i na początklu postanowiłem zaoszczedzić i kupiłem regenerowaną, autko odrobinkę słabiej przyspieszało i czasem przy dużych prędkościach potrafiło wywalić przeładowanie, wina nie idealnie wyregulowanej sztangi...

 

Potem postanowiłem kupic fabrycznie nową, fakt koszt prawie 2,5tyś + montaż ale według mnie sie opłaciło, brak jakichkolwiek problemów, a przejechało autko już na niej ponad 90tyś...

 

Moim zdaniem regeneracja tyrbiny vnt nie ma sensu i lepiej zapłacić więcej, kupic nową, raz założyć i mieć święty spokój...

 

 

Jeśli olej sączy się z doprowadzenia powietrza to znaczy że puściły uszcxzelnienia na turbinie i nalezy ją jak najszybciej zrobić!!! koniecznie też czyszczenie przy wymianie całego dolotu wraz z ic...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stary temat ale nie będę zakładał nowego. Miałem u siebie tak samo na dolocie turbiny olej i cały silnik od spodu mokry bez większych ubytków oleju w silniku. Poczytałem troszkę po innych forach i założyłem dodatkową odmę od Lublinka, najczęściej użytkownicy Skody chyba to stosują. Okazało się że prawie wszystko co się sączy z dolotu to woda, a najwięcej zimą. Od listopada jeżdzę z tą odmą i cały silnik od spodu jest już suchy. Na próbę do spustu odmy miałem podłączony tylko węzyk zatkany na końcu i w okresie zimowym przez tydzień było w nim ok 50ml wody. Teraz mam z prawej strony w zderzaku załozony zbiorniczek do zbierania tego syfu. Na początku też myślałem że to turbina bo aż kapało pod samochodem a teraz jest suchutko. Załączam zdjęcia.

post-21738-0-27236500-1402757406_thumb.jpg

post-21738-0-18315300-1402757417_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Partnerem serwisu: fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.