Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Nie masz turbo więc możesz tylko pooglądać filmik :-(

Kupisz na allegro albo ebay, a nazywa się to "blow off".

  • Upvote 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Zanim założysz temat opisując swój problem, zapoznaj się z naszymi zaleceniami

  • Przeszukaj forum - skorzystaj z wyszukiwarki i przeszukaj forum, być może ktoś omówił podobne zagadnienie,
  • Podaj wersję modelu - nie zapomnij o podaniu wersji modelu auta, którego dotyczy opisywany problem,
  • Oznaczenie silnika - podaj nam jak najwięcej danych, które dotyczą Twojego silnika,
  • Opis problemu - opisz swój problem w sposób zrozumiały dla innych
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.

  • Podobna zawartość

    • Gość Arras81
      Przez Gość Arras81
      Witam.
       
      To mój pierwszy post na tym forum ,także jeśli będzie coś nie tak to wybaczcie.
      Mój problem polega na tym, że auto (Kadett 1,4 NZ rok 90) szarpie przy ruszaniu z jedynki i na wstecznym.Rok temu było wymienione sprzęgło na nowe Valeo.Z braku kanału niestety nie robiłem tego sam i robił to mechanik(mam nadzieje,że to było założone naprawdę nowe sprzęgło) .Do czasu jak była jesień i zima auto gładko ruszało.Wraz z ociepleniem zaczęło się poszarpywanie.Auto jest sprawne.Silnik prawidłowo chodzi na benzynie i gazie.Elektryka zadbana.Z początku obstawiałem sprzęgło (tarcza dociskowa) ,lecz zastanowiło mnie to ,że jak jest zimno to auto rusza gładko.Wystarczy parę kilometrów po mieście i strasznie szarpie tak ,że muszę na jedynce podnosić obroty i puszczać sprzęgło lub ruszać z dwójki i wtedy jest ok.Moje podejrzenia padły na olej w skrzyni (nie wymieniany od nowości czyli 20 lat) lub jakiś nieszczelny zimering na wałku sprzęgłowym ,który puszcza olej po nagrzaniu=rozrzedzeniu na sprzęgło. Co myślicie?Czy stary olej lub jego obniżający się stan mogą być przyczyną takiego szarpania?
       
      Pozdrawiam. http://www.autocentrum.pl/awc/arras81/opel-kadett-1990/
       
      Poprawiłem "regulamin 3,1"/ andrzej_m55
    • Gość bullseye
      Przez Gość bullseye
      witam. mam problem ze swoim kadettem, a mianowicie: wymienilem silnik c14nz na 1.6 z astry f ale pozostawilem swoj osprzet. Silnik zacza mi sie dziwnie zachowywac. Pali duzo benzyny, czasami ma ciezkosci z odpaleniem a czasami pali na dotyk i idzie jak rakieta ze az strach jechac w budzie kadetta, czasem dymi na czarno, czasem na bialo a czasem wogole, przybywa oleju i zdaje sie ze dostaje sie do niego benzyna, pierscienie sana 99 procent wpozadku bo mierzylem cisnienie sprezania i na kazdym garze jest takie same, plynu nie ubywa. swiece za w czarnym nagarze za kazdym razem jak je wykrece lub je zalewa. doszedlem do wniosku ze dostaje za duzo paliwa. wtrysk leje paliwo ale wymienialem go i na czterech innych bylo to samo. Zmienilem tez zawor cisnienia paliwa bo myslalem ze nie puszcza na powrot ale tez nic to nie dalo, komputer tez byl zmieniany, sonda, wszystkie czujniki. o-ringi na wtrysku i bez zmian, pompka paliwa jest dobra, rozrzad sprawdzony, caly zaplon (kopolka, palec, przewody itd.) zmienione na nowe. kontrolka wyswietla kody 34 i 45. dzieje sie tak przy kazdym mozliwym ustawieniu aparatu zaplonowego. dodam tez ze na gazie chodzi prawidlowo. Mam gaz pierwszej generacji z odcieciem wtrysku ale sprawdzalem na odlaczonym przekazniku czyli z odlaczonym gazem od silnika i tez bylo to samo. co jeszcze moze byc przyczyna tych dziwnych zachowan, co jeszcze powinienem sprawdzic???
    • Gość nounejm
      Przez Gość nounejm
      Witam, na wstępie chciałem się przywitać, jest to mój pierwszy post tutaj, wcześniej tylko czytałem forum.
       
      Problem pojawił się wczoraj wieczorem. Po zatankowaniu, stojąc na skrzyżowaniu, wrzuciłem pierwszy bieg, i w momencie gdy chciałem ruszyć, samochód jak by zaczął się dusić tj. przy puszczaniu sprzęgła ruszał tak jak by chciał a nie mógł, mozolnie przetoczył się poł metra i zgasł. wogóle nie nabierał prędkości. po 3 próbie, wbiłem jeszcze raz jedynke, i jakoś poszedł, ale teraz gdy zmieniam biegi, (czy to nas wyłączonym, czy włączonym silniku) gdzieś jak by pod samochodem, pod silnikiem słychać dziwne odgłosy, możliwe że jest to normalne, gdyż po prostu pracuje wajcha od zmiany, ale wolę się upewnić. i ogólnie muszę użyć dużo siły przy wrzucaniu 1 i 2 biegu. co to może być ?
       
       
      pozdrawiam
Partnerem serwisu: Karty Plastikowe && Karty Plastikowe
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.