Skocz do zawartości
Gość WWR

'Tuning' reflektorów

Rekomendowane odpowiedzi

Gość WWR

Cześć, podoba mi się strasznie efekt pomalowanych chromów wewnątrz reflektora

 

ZOjqb.jpg

 

Chcę zrobić coś podobnego, lecz problem jest taki... Jak mam oddzielić odblask od szkła? (o_o)

 

Tu jest niby przepis na to jeśli nie ma się opalarki http://forum.opel24.com/topic/29655-Ksenon-HID-wlasnorecznie-wykonane-reflektory-biksenon/

 

'Zaczynamy budowę... Reflektor-matka to zwykły reflektor - u mnie akurat auto które dłubałem, to był stary i zardzewiały kadett.

Należy delikatnie oddzielić szkło reflektora od odbłyśnika. Dobrym rozwiązaniem jest opalarka - każdy reflektor jest klejony masą plastyczną, która w normalnej temperaturze rzędu 30-40*C jest twarda i mocno trzyma, ale pod wpływem temperatury (ok. 80-90*C) robi się ślimata i mięknie pozwalając na oddzielenie szkła. Delikatnie należy podważać szkło cały czas grzejąc po obwodzie równomiernie opalarką.

Sposób, który jest również skuteczny to piekarnik. Reflektor do piekarnika, temperatura ok. 100*C i po 2 minutach można oddzielić szkło od reszty.'

 

Jednakże nie wiem czy to aby na pewno 'bezpieczna' opcja :D Tak więc chcę poradzić się was, właściwie, to już nie tyle martwi mnie oddzielenie tego, tylko... Jak potem to spowrotem skleić, czym?

 

Ogółem planuję te reflektory po rozebraniu ładnie 'obandażować' i prysnąć czarnym matem :roll:

Edytowane przez WWR

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja swoje lampy rozklejałem w piekarniku. Po rozklejeniu musisz uważać na lustra gdyż można je bardzo łatwo zarysować.

Przy okazji możesz je umyć płynem do naczyń i miękką gąbką.

Kleiłem ponownie na silikon.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość WWR

A silikon jaki? Sanitarny? Bo po doświadczeniach z nim to mam małe wątpliwości czy szkło nie odpadnie mi w czasie jazdy :D

Edytowane przez WWR

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nie wybrzydzałem tylko kleiłem takim co miałem pod ręką :SMILE: najważniejsze aby klejone powierzchnie były odtłuszczone i suche.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość WWR

Hmm... Cholera, w tygodniu podejdę najwyżej do sklepu i gość mi jakiś mocny silikon doradzi, pamiętam taki dość mocny silikon czerwonej barwy, strasznie śmierdział... Ale ponoć jest dość mocny i do temperatur - ten silikon chyba był nawet do uszczelniania podzespołów silnika.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak masz wątpliwości to kup silikon akwarystyczny, skleiłem chyba z cztery lata temu akwarium 300 litrów i do tej pory nic się nie rozszczelniło pod naporem wody.

Tylko jest on z dwa trzy razy droższy od zwykłego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość WWR

Kupiłem silikon w sklepie lakierniczym, jest to chyba uszczelniacz do np. Pokrywy zaworów, więc tandetny raczej nie jest, w dodatku odporny na każde warunki ;)

 

No, to wrzucam fotki z efektów mojej pracy :)

 

OAdQW.jpg

Ma2xP.jpg

xeyZm.jpg

 

Lewy niestety dziś mi zaparował po myciu, muszę go jutro zdjąć i 'dosylikonować' :(

Edytowane przez zbyszek670

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na fotkach wygląda fajnie :spoko:

Napisz dwa zdania jak rozkleiłeś, czym polerowałeś. Na co zwrócić szczególną uwagę.

 

 

Ja rozklejałem u siebie głównie aby umyć lustra wewnątrz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość WWR

Rozkleiłem w piekarniku, na początku bałem się trochę, bo piekarnik mam dosyć porządny za prawie 3 tysiące no i ustawiłem ok 70 stopni na minutę, ale to nic nie dało, 5 razy go wyciągałem, wkładałem, wyciągałem, wkładałem - no i potem się jakoś rozkleił, podważyłem leciutko śrubokrętem szkło no i udało się je roździelić. Potem ostrzem wyczyściłem silikon z luster i szkieł, szkła wstawiłem do brodzika i umyłem porządnie, potem odstawiłem do schnięcia. W tym czasie lustra zacząłem maskować, to był najdłuższy etap roboty, po zamaskowaniu nałożyłem na odkryte fragmenty baranka w sprayu, gdyż przywiera On dobrze do powierzchni bez konieczności szlifowania, nałożyłem dwie warstwy a potem nałożyłem lakier bezbarwny, bodajże 1 warstwę. Następnie wziąłem silikon i nałożyłem na rowek w szkle, po wyschnięciu lakieru na lustrach oderwałem ostrożnie maskowanie i przyłożyłem lustro do szkła. U mnie szkła były w miarę czyste, tak samo lustra. Lustra przetarłem tylko na sucho :) Po ok. 3 godzinach gdy silikon lekko zaschnął, postanowiłem założyć reflektory na auto, no i mamy efekty :) Reflektor który mi parował, zdjąłem dziś i nałożyłem silikon na rant styku szkła z lustrem, myślę że już nie powinno z nim być problemu i nie będzie parować, nie powiem że gdy się zatrzymuje na światłach czy na jakimś skrzyżowaniu - spojrzenia są na autko :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja swoje latarką rozklejałem i miałem jeszcze dół pomalowany tzn ten półksieżyc

 

17364400390997623796_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Partnerem serwisu: fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.