Skocz do zawartości
Gość WWR

Kąt koła jak w rajdówce i ściąganie

Rekomendowane odpowiedzi

Gość WWR

Cześć, dziś byłem na rajdzie Świdnickim Krause, gdy jechałem z Walimia do Dzierżoniowa zabrakło mi gazu... A paliwa za wiele też nie miałem, postanowiłem zatem jechać jak najszybciej, pewnie nie wiele osób z was wie lecz w Dzierżoniowie jest sporo serpentyn, gdy dojeżdzałem do praktycznie przed ostatniej, była na tym łuku wyłożona kostka i był ten łuk dość ciasny, to wpadłem na niego gdzieś przy 50km/h na ręcznym, ładnie mnie zawinęło, lecz za wcześniej puściłem ręczny, auto złapało przyczepność i wpadłem na barierę energo chłonną przy ok 20km/h :/ Na pierwszy rzut oka nic nie ucierpiało, tylko pękł mi zderzak na samym dole i jest trochę przerysowany oraz wyskoczył mi z prowadni która się wygięła lecz już ją naprostowałem, zresztą fotki zamieszczam poniżej...

 

aIdsa.jpg

 

Jadąc jednak potem, zauważyłem że strasznie ściąga w lewo, zatrzymałem się więc, spoglądam na lewe koło a te jak w rajdówce... Koło ma kąt mniej więcej taki jak ukośnik '/' - wjechałem na kanał, zajrzałem pod auto i w sumie wiele nie zobaczyłem... Mam wrażenie że wahacz przy podłodze mi się praktycznie nie trzyma, bo miejsce mocowania wahacza w podłodze zżarła rdza, choć w te miejsce była robiona wstawka. W każdym razie, pomóżcie bo nie wiem co ogarnąć... Bo na zakrętach, a właściwie przy skręcaniu tylko w lewo, piszczą koła.

 

Tak to wygląda

 

fgBRS.jpg

 

Liczę na dobrą frekwencje tematu, bo jednak chcę się dowiedzieć co to jest jak najszybciej :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość WWR

Dobra, już ogarnąłem co się stało... Obejma/mocowanie tuleji wahacza nie wytrzymało...

 

KdS3X.jpg

Edytowane przez WWR

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no ładnie Ci poszło. Miałem podobnie, tyle, że u mnie to przy awaryjnym hamowaniu praktycznie urwało się lewe koło. całe mocowanie łapy wahacza było wygnite. Wszystko zostało wycięte aż do miejsca gdzie była zdrowa blacha i zrobione nowe wstawki. prawa strona została w tym samym czasie wzmocniona. oczywiście po całej operacji należało ustawić zbieżność. Lewe koło nadal ma odchylenie od pionu ale nic mi nie piszczy i nawet nie żre mi mocno opony ponieważ jeżdżę delikatnie w zakrętach :D W kadettach podłoga i mocowania wahaczy gniją głównie z powodu trefnych wygłuszeń, które strasznie trzymają wilgoć. mam je wyjęte spod nóg, jest sucho i jeszcze trochę dzięki temu blaszki wytrzymają :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość WWR

Wiesz, podsunąłeś mi świetny pomysł z tym usunięciem gównianych wygłuszeń <_< Odkręciłem te mocowanie wahacza i je trochę ogarnąłem, lecz niestety auto nadal mi trochę w lewo skręca, za kilka dni go odstawię na warsztat i mi Panowie zrobią tam może jakąś porządną wstawkę, bo zeżarło mi z lewej strony na zdjęciu mocowanie, teraz to się praktycznie na jednej śrubie trzyma... Potem trzeba będzie zbieżność pewnie ogarnąć i prawdopodobnie będę musiał też końcówki wymienić bo mimo że to naprostowałem to koło dalej jest lekko pochylone...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość WWR

Dobra, jestem zmuszony odświeżyć temat, bo niestety ale autko mi przegniło i nie da się nim jeździć, bo prócz kluczyków to woże za swoim fotelem lewarek i młotek - przegub mi wyskakuje ze skrzyni :wesoly:

 

Teraz pytanie - był u mnie kolega który by mi ewentualnie to pospawał itd. Rzecz w tym że od cholery sztukowania jest ze zwykłą blachą, podsunął mi więc pomysł bym znalazł na szrocie jakiegoś Kadziora i z niego wyciął sobie akurat dwa kawałki podłogi od kierowcy i pasażera a potem to wspawamy i wzmocnimy a na koniec dorobimy jakąś rozpóreczke na łapy wahacza. Teraz pojawia się problem - dzwoniłem do kilku szrotów u mnie w okolicy... Nigdzie nie mają Kadettów, nawet jednego :dobani: teraz musicie mi doradzić, bo nie jestem pewny, czy z Daewoo - Nexii albo Lanosa, może pasować ten sam fragment podłogi? Bo Nexie możliwe że bym gdzieś w okolicy znalazł albo Lanosa, a Kadettów jest już tak mało i są tak stare, że najbliższe jakie choćby na Allegro znalazłem są za Toruniem, a jakby nie patrzeć to prawie nad morzem i ode mnie prawie 1000 kilometrów...

 

Pomóżcie :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam pana, polecam nowe autko kupić bo ten opel to niezły szmelc, jak pan żeś wypierdolił to najlepiej oddać na szrot, zezłomować czy coś w ten deseń, pozdrawiam andrzeju.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość WWR

witam pana, polecam nowe autko kupić bo ten opel to niezły szmelc, jak pan żeś wypierdolił to najlepiej oddać na szrot, zezłomować czy coś w ten deseń, pozdrawiam andrzeju.

 

Sory, ale jakoś nie należe do pajacy którzy kupują auto by tylko nim jeździć oddając przy tym na serwis i płacąc 1000zł co rok a jak coś się spieprzy ładować jeszcze więcej siana. Kadettów coraz mniej, trzeba ratować a nie oddawać na szrot - bo tak to najprościej powiedzieć, osobom które nie mają sentymentu a dla nich auto to tylko środek transportu, którego równie dobrze by mogli nie mieć bo im to bez różnicy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nexia jak juz a nie lanos

i nie 1000 kmow tylko 386 jest z Torunia do Walbrzycha

 

z Torunia do Baltyku jest jeszcze spory kawal drogi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość WWR

nexia jak juz a nie lanos

i nie 1000 kmow tylko 386 jest z Torunia do Walbrzycha

 

z Torunia do Baltyku jest jeszcze spory kawal drogi

 

Z Lanosa też pasuje, kolega ma i położyłem się pod niego żeby to sprawdzić i te łapy jak i podłoga, są identyczne a reszta jest już troszkę inna.

Co do tej odległości to powiedziałem tylko oscylacyjnie, ale i tak nie będę jechał przez pół Polski za podłogą... Może uda mi się jakieś Daewoo znaleźć na DŚ.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Partnerem serwisu: fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.