Skocz do zawartości
Egzul

Akumulator i wysokie obroty w Opel Kadett 1.4E 1990r

Rekomendowane odpowiedzi

Witam;)

Zakładam już na tym forum 2 temat w pierwszym temacie dużo mi pomogliście;)i licze ,że teraz także mi pomożecie;).

Tak jak w temacie posiadam Opel Kadet 1.4e 1990r benzyna.

Mam 2 problemy a więc tak:

 

1.)Posiadam Kadzia prawie juz pół roku lub jak to nazwyamy razem z dziewczyna Złomka,nie ukrywam,że jestem laikiem do co aut chodz mi o mechanike i wszelkie inne usterki w nim.

Auto jest używane sporadycznie tak srednio 1-2(czasem nawet 3)dni w tygodniu i mam mały problem z akumulatorem tzn tak napisze jak się mało jeździ i teraz przy tych mrozach co są to akumulator szybko siada co zrozumiałe tak mi sie wydaje a Wam??

Akumulator posiadam nowy od wrzesnia z BOSH'a jak nie było owych mrozów to akumulatorek dość ładnie 3mał;)/>)ale tak od listopada jak zaczeły sie zimna a później mrozy to zaczeły sie problemy akumulator zaczał padać(okres używania auta juz napisałem i do dnia dzisiejszego to sie utrzymuje),to jest normalna rzecza,że tak pada??

Fakt,faktem jak naładuje akumulator 2-4godz a pozniej jak już zacznie nim jezdzic przez te 2dni zrobi sie tak w 1 dniu ok 20km a w drugim ok 30km to autko ładnie jeździ i ładnie odpala tego nie da sie ukryc.

 

Zadziwia mnie to ,że inne nowsze auta liczmy ,które maja po 10lub15lat pomimo ,że jezdzi się podobnie jak w moim przypadku to odpalaja i to mnie martwio czy Kadziu coś sie dzieję czy to już jednak jego wiek jest tak ,że to już jest u niego norma??(mam teraz na myśli przełom jesieni i zimy).

 

Jakie są ew.sposoby aby akumulator dłużej 3mał??Słyszałem takie sposoby ,że od akumulatora sie odłacza kabel "+" lub "-" ale już nie pamietam,który i ,że wtedy podobno więcej akumulator trzyma jak się nim chwile nie jeździ.

 

 

 

2.)Mój drugi problem to są obroty w aucie teraz gdy są duże mrozy i nie raz jak sie nim nie jezdzi to chce to trochu przepalić,odsnieżyć itd.,ale gdy właczam silnik słychać straszne duże obroty w siliniku osoby ,które trochu sie znaja na autach mówią,że włacza sie "ssanie" i silnik musi sie dobrze nagrzać aby z tych obrotów spaść czy to jest prawda i czy to jest norma w Kadziu i ew.w autach tego typu??

Nie ukrywam także ,że ostatnio jak przy mrozach jak go odpaliłem i przejechał tak ok 40km to obroty znacznie spadły.

 

 

Czekam na odpowiedz i wszelka pomoc zależy mi na tym;)

Pozdrawiam

Edytowane przez Egzul

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Masz na myśli odłączyć całe okablowanie od akumulatora czy ew.tylko 1??

Nadal czekam na wszelkie odpowiedz na moje pytania i sugestie;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1.kolego to sprawdz sobie napiecie ladowania

od niego zalezy czy akumulator jest dobrze ladowany czy nie

i czy dluzej pociagnie czy nie

aku nawet odlaczone padnie po jakims czasie

wiec to bez sensu

 

2.automatyczne ssanie to sie nazywa

kiedys w starszych autach bylo na linke

czyli wyciagales wajche i odpalales

po nagrzaniu puszczales wajche i bylo jak powinno

wiec sobie gitary tym nie zawracaj

 

3 .na nastepny raz poszperaj na forum

bo o tych ''problemach'' pisano wiele razy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ukrywam,ze prostownik jest starej daty wiadomo ,że ładuje ale czy dobrze nie mam pojecia.

A to,że po odłaczeniu kabli po jakims czasie padnie to jest normalka ale chciałbym ale zawsze to cos w przypadku takim jak ja jestem.

Zastanawiam sie , czy wszystkie odłączyc czy ew.1?

 

Dzieki za podpowiedz bo miałem wrażenie,że coś sie psuje w silniku od tych obrotów i bałem się ,że kiedyś silnik tego nie wytrzyma.

 

Drogi kolego jeżeli masz na myśli poszperać na forum w dziale kadett to całe poszperałem nic takeigo podobnego nie znalazłem, chyba ,że masz na myśli inne marki Opelków??(a jeżeli tak to prosze o wskazówki to bym chetnie o tym poczytał)... nie ukrywam,że jestem laik do spraw mechaniki samochodowej więc pytania z mojej strony mogą być smieszne aczkolwiek bardzo ważne dla mnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

napiecie ladowania niewazne jaki model

zasada jest taka sama

automatyczne ssanei rowniez

w wiekszosci modeli benzynowych silnik krokowy odpowiada za to

 

jesli trwa to za dlugo to albo sie nei nagrzewa jak powninen

albo uwalony jest czujnik krokowy (o ile wystepuje)

czasem przeczyszczenie przepustnicy i dolotu pomaga ;)

 

o tym wszystkim wlasnie pisano na forum kolego

 

nie tylko w dziale kadeta

silniki te byly rowniez montowane np w astrach

asconach corsach

itd itp

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzieki za podpowiedzi i za odpowiedzi:)

Autko nagrzewa sie dośc szybko podam moze taki przykład choć nie wiem czy jest istotny jak jest zima to ogrzewanie w aucie zaczyna mi dmuchac na ciepło tak po 2-3km a sam silnik aby spadł z obrotow to musi sie dobrze nagrzac tak ok.20km mam nadzieje,że to jest norma;)?

W takim badz razie dzieki za wskazowki i przegladne forum.

 

A jak jestesmy juz przy grzaniu ...to aukrat wyczutałem już z forum i chce sie utwierdzić w przekonaniu nawiewy ciepłego ogrzewania dmuachaja tylko od strony lewego i prawego lusterka natomiast srodkowe nawiemy dmuchaja na zimno to jest norma przy starych oplach typu kadetti ew.astra??

Dobrze zostałem doinformowany??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

20 kilometrow na ssaniu to troche za dlugo

powinno sie wylaczyc po okolo minucie albo i wczesniej

spalanie przez to pewnie tez kosmiczne jest

 

grzanie masz wzorowe skoro po 2-3 kma leci cieplo z nawiewow

z tym zimnym ze srodka to w wielu modelach tak jest

kij wie dlaczego

ogolnie to pod deska sa tunele prowadzace cieplo z nagrzewnicy

i powinno wiac tak samo

ale tak nie jest

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Także mi sie wydaję,że to trwa za długo bo słychac wysokie obroty jak silnik burczy nawet po 5-6km a Ty piszesz o gora pod minuty dlatego też założyłem owy temat sporo ludzi mi podpowiadało aby trochu gaznik podregulować i problem może sie rozwiązać,a czy maja racje??.. nie mam pojęcia..A z tym paliwem to fakt kiedy było cieplo nie palilo tyle co teraz mogę to przyznać.

 

A jednak to prawda z tymi nawiewami ,hmm chore to jest może jakby maske rozkrecic zaczał szukać może by znalazł szkode.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

o ile pamietam to 1,4 jest na wtrysku

wiec nie ma gaznika ;)

1,3 byl z gaznikiem

 

a zeby sie dostac do nawiewow nie maske tylko deske rozdzielcza trzeba zwalic

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Partnerem serwisu: fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.