Jump to content
Ewelina88

Opel Corsa C problem z gniazdem zapalniczki :/

Recommended Posts


Witam.



Z góry przepraszam za wszelkie niedopatrzenia, błędy, brak
wiedzy itp., ale proszę o wyrozumiałość ponieważ po raz pierwszy zasięgam
porady na forum. Jestem posiadaczką opla corsy C bodaj 2004 rok i mam pewien
problem...



Parę dni temu zakupiłam sobie transmiter i tu małe
zaskoczenie otóż okazuje się, że (na moje oko) gniazdo zapalniczki jest dość
płytkie i szerokie, ponieważ transmiter nie wchodzi dość głęboko i co chwilę
się wysuwa. W ramach sprawdzenia czy to nie wina transmitera (jego wykonania)
podłączyłam go do gniazdka w renault megane z 98 roku i wszystko jest w
najlepszym porządku. Zastanawiam się czy jest jakaś metoda chałupnicza na
zażegnanie tego problemu czy może jest jakiś rozdzielacz gniazda zapalniczki,
który idealnie wpasowywałby się w gniazdo corsy? Jeśli macie propozycję
takowego bardzo proszę o podrzucenie linka. Bardzo proszę o pomoc.



Z góry dziękuję i pozdrawiam:)



Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Natan

Czesc

 

Najwyrazniej jest problem z samym gniazdem zapalniczki skoro transmiter wchodzi bez problemu do gniazda zapalniczki w innym aucie.Moze byc skorodowane(czesta przypadlosc).W gniezdzie tym sa w srodku blaszki ktore stykaja sie z blaszkami(stykami)wtyczki.Problem moze tez lezec w samej nowej niewyrobionej wtyczce transmitera ktora trzeba wcisnac z uzyciem wiekszej sily(lecz bez nadmiernego silowania sie).Sprawdz czy blaszki na samej wtyczce transmitera mozna swobodnie scisnac palcami tak,aby byly na rowni z powierzchnia wtyczki.Mozna tez sprobowac delikatnie podgiac wewnetrzne blaszki(styki gniazda) jezeli nie sa skorodowane.Absolutnie nie wolno podginac tych blaszek metalowym przedmiotem(zwarcie).Sa rozgalezniki do gniazda zapalniczki(dwojniki nawet trojniki)do kupienia w sklepach z gazdzetami motoryzacyjnymi i CPN.Lecz zanim to kupisz proponowalbym aby jakis kumaty facet obejrzal gniazdo i ocenil czy da sie cos z tym zrobic(byc moze gniazdo nadaje sie tylko do wymiany).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję za odpowiedź i najpewniej pójdę za tą radą poproszę kogoś kto się na tym zna o zajrzenie do gniazda i wygląda na to że wymiana go będzie jak najbardziej konieczna, bo na dobrą sprawę wydaje mi się skorodowane:/ Mam nadzieję, że taka zabawa nie będzie dużo kosztować. Póki co nie chciałam kombinować z rozgałęźnikami ponieważ obawiałam się, że sytuacja się powtórzy i chyba miałam dobre przeczucia.

Serdecznie dizekuję za wyrozumiałość i pomoc, bo jako kobita potrafie tylko uzupełniać płyny, zmieniać koła w samochodzie no i ewentualnie filtr powietrza:/ :)

Pozdrawiam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miałem tak

Winą nie były te boczne blaszki minusowe a za krótki styk plusowy (najczęściej to kawałek bezpiecznika wystaje)

Rozebrałem wtyczkę przedłużyłem styk plusa i gra

Po co wymieniać całe gniazda

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Natan

Miałem tak

Winą nie były te boczne blaszki minusowe a za krótki styk plusowy (najczęściej to kawałek bezpiecznika wystaje)

Rozebrałem wtyczkę przedłużyłem styk plusa i gra

Po co wymieniać całe gniazda

Czesc

 

Ale czy zauwazyles ze problem dotyczy tego ze transmiter nie wchodzi dosc gleboko jak napisala autorka wiec zbyt krotka koncowka plusowa nie ma tutaj znaczenia.Wtyczka wchodzi tylko czesciowo i ma tendencje do wyskakiwania.Problem tkwi(tak mi sie wydaje) na powyginanych wewnetrznych stykach gniazda ktore blokuja wlozenie wtyczki do konca.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale czy zauwazyles ze problem dotyczy tego ze transmiter nie wchodzi dosc gleboko jak napisala autorka wiec zbyt krotka koncowka plusowa nie ma tutaj znaczenia.

 

U mnie nie wchodziła do końca bo była źle zaprojektowana

1 że za gruba do samego końca

2 za krótki plus

 

A sprawdzałem i blaszki mam ok. tylko u mnie musi być zwężana przy końcu

taka pasuje idealnie

Whitenergy_Przed_u_acz_gniazda_zapalnicz

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok, przeanalizowałam wszystkie opcje jakie zostały podsunięte i w ostateczności dorwałam rozgałęźnik do gniazda, który ma znacznie krótszą wtyczkę od transmitera i o dziwo zadziałało:). Zdarza się, że czasami coś nie styka, potrafi się rozłączyć, ale występuje to dosyć sporadycznie więc da się jakoś z tym żyć:) Tak więc podsumowując: rozdzielnik trzyma się tak w miarę w gnieździe zapalniczki (jakieś tam luzy są), a transmiter w trójniku siedzi idealnie. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witajcie. Wymieniał ktoś kiedyś żarówkę w gnieździe zapalniczki ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam problem z gniazdem zapalniczki.

 

1. Dlaczego blaszka dochodząca do żaróweczki jest luźna ?

2. Jak wyciągnąć żarówkę, aby nic nie urwać ?

3. Żarówka nie wygląda na przepaloną. Mimo to wymienić, aby była pewność ?

 

 

Mogę liczyć na pomoc ?

post-51748-0-98274000-1461696799_thumb.jpg

Edited by Anom

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie pamiętam dokładnie ale ten czarny element w którym jest żarówka jakoś się przekręca albo po prostu lekko podważa i wychodzi. To prosta robota i nie ma się nad czym zastanawiać. Żarówka pod światło i będziesz widział czy przepalona.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Partnerem serwisu: fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.