Skocz do zawartości
refisc

Corsa D 1.3cdti 75KM nie odpala na ciepłym brak ruchu rozrusznika

Rekomendowane odpowiedzi

A wiec tak, problem zaczal sie jakis czas temu, w cieply dzien po przejechaniu dluzszego odcinka (ok.15km) gdy silnik byl rozgrzany po wylaczeniu zaplonu i ponownej probie odpalenia nie bylo zadnej reakcji (tylko "cykniecie"pod maska), ale za 2 razem juz normalnie odpalil. Zdarzalo sie to sporadycznie zawsze na rozgrzanym silniku. Pozniej problem narósł i zdarzylo mi sie z 5 min odpalac ale w koncu zaskakiwal (jak zaczyna krecic rozrusznikiem odpala bez zadnych problemow). Az w koncu zdarzylo sie tak, ze 1.5h bawilem sie przekrecajac kluczyk az w koncu odpalil. Blad ktory mi powiedziano w warsztacie jakies 2 tyg wczesniej to blad swiec zarowych) a wiec je wymienilem. Myslalem ze trafilem w usterke ale dzis znowu to samo.

To co zauwazylem, ze jak sie schlodzi to odpala bez problemu a na goracym, po przekreceniu kluczyka jest tylko to cykniecie (w skrzynce bezpiecznikow i gdzies w silniku). Na pewno to nie immobiliser poniewaz kontrolka "samochód z kluczykiem" nie miga. Macie jakies koncepcje?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

myslalem o popuszczonym na rozruzniku glownym + ale lepiej rozrusznik do sciagniecia i rozbiorki bo w nim jest przyczyna styki:) albo elektromagnes si blokuje i nie podnosi do samego konca lub ww wypalone styki

bo szczotki raczej nie

ale sprawdz kabel staly+ od akumulatora do rozrusznika (ten gruby) i czy aby napewno bendix sie podnosi (cyka rozrusznik)?

sprawdz tez drugi plus na bendiks ten po stacyjce czy nie goni po srubie

 

 

gdybys sam sie mial za to zabierac w co watpie to uwazaj zeby nie wpuscic pod kolo dwumasowe jednej ze srub przy odkrecaniu rozrusznika bo jest pod gumowa zaslepka od prawj strony skrzyni

 

bo demontaz skrzyni wtedy gwarantowany

Edytowane przez mati11294

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ok powiem mechanikowi ta koncepcje. Ale czemu zawsze jak jest rozgrzany, jak jest zimny zero problemu.....

 

Raczej to nie bendix, jestem laikiem ale w poprzednim aucie mialem z nim problem i wlasnie wiem czym to sie objawia, rozrusznik zaczyna "bziuczek" a tu sie nic kompletnie nie dzieje oprocz cykniecia... i zaznacze jeszcze raz, zawsze na mocno rozgrzanym silniku. Jak przejade ~3 km to nie ma problemu...

Edytowane przez refisc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Te stuknięcia to działający elektromagnes, podczas pracy wyrzuca bendiks i załącza prąd na rozrusznik. U ciebie nie podaje prądu, z pewnością kupisz nowy i będzie działał cały rozrusznik. Oczywiście akumulator masz dobry.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ok wszystko się zgadza, ale czemu tylko na gorącym silniku, na zimnym w takim razie też powinien nie działać, a z tego co wiem rozrusznik pracuje tylko przy rozruchu więc sie nie grzeje podczas jazdy !!!:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem jak w tych nowych rozrusznikach ale przeciez jak padniete tulejki to jest problem na goracym silniku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ok wszystko się zgadza, ale czemu tylko na gorącym silniku, na zimnym w takim razie też powinien nie działać, a z tego co wiem rozrusznik pracuje tylko przy rozruchu więc sie nie grzeje podczas jazdy !!! :-)

jak silnik goracy to rozrusznik jest wg ciebie zimny?? :rotfl:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie no ok, ja tak pomyslalem lopatologicznie :) mam nadzieje ze to to

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wstawiaj od razu 1.8kW - rwie jak szalony.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam i podpinam się w temacie bo mam ten sam przypadek z moją Corsą C wystarcza że pojeżdżę dłużej po mieście, silnik się rozgrzeje, a rozrusznik już ledwo kręci. Nie muszę dodawać, że na zimnym odpala normalnie, więc problem ma ścisły związek tylko i wyłącznie z temperaturą. Po dzisiejszych oględzinach z mechanikiem do którego wcześniej jeździłem z tym problemem wyszło już na to, że to jednak wina automatu. Najwyraźniej coś pod wpływem temperatury rozszerza się i się blokuje. Ja i tak będę kupował nowy rozrusznik i za niedługo zdam relację, czy po wstawieniu nowego problem przejdzie.


Nie no ok, ja tak pomyslalem lopatologicznie :-) mam nadzieje ze to to

 

jak silnik goracy to rozrusznik jest wg ciebie zimny?? :rotfl:

niepracujący rozrusznik tak jak wszystko inne dostaje temperaturę od silnika proste :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chciałbym odświeżyć temat. Mam podobny problem. Co jakiś czas zdarzy się, że silnik jest jeszcze ciepły a przy odpalaniu nie chce zakręcić. Przy temperaturze poniżej 4 stopni na zewnątrz również przy odpalaniu jest dziwny dźwięk. Czy to jest wina rozrusznika czy może akumulatora ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chciałbym odświeżyć temat. Mam podobny problem. Co jakiś czas zdarzy się, że silnik jest jeszcze ciepły a przy odpalaniu nie chce zakręcić. Przy temperaturze poniżej 4 stopni na zewnątrz również przy odpalaniu jest dziwny dźwięk. Czy to jest wina rozrusznika czy może akumulatora ?

Mam dokładnie to samo, tylko że w Astrze f. Raz na jakiś czas zdarza się, że ciepłe auto nie chce zakręcić. Za drugim, trzecim razem jest już normalnie. Wiadomo, co to było?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam dokładnie to samo, tylko że w Astrze f. Raz na jakiś czas zdarza się, że ciepłe auto nie chce zakręcić. Za drugim, trzecim razem jest już normalnie. Wiadomo, co to było?

Możliwe że masz do roboty rozrusznik ale najpierw sprawdź połączenie aku - rozrusznik.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może komuś się jeszcze przyda. 

Mam u siebie te same objawy. Znajomy mechanik polecił przeczyszczenie przewodu od elektromagnesu. Podobno  9/10 przypadków to właśnie syf gromadzący się na przewodach i zakłócający poprawne działanie, a mechanicy zdzierają z nas pieniążki za "wymianę" samego elektromagnesu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale że co mechanik polecił a ty to przeczyściłeś?

Ja bym jeszcze przeczyścił tłoczek z cylinderkiem w automacie bo tam dopiero się potrafi syfu nazbierać.

A jeżeli automat nie ruszy to nie ma prądu na kręcenie rozrusznikiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Dopiero mam zamiar się zabrać za to w wolnej chwili. Na pewno dam znać czy przyniosło to jakieś efekty.

Jak tylko powiedziałem, że mam problem z paleniem to od razu wyjaśnił mi o co chodzi. Dość często ma takie przypadki i rzadko kiedy musi wymienić elektromagnes a sam rozrusznik to już naprawdę od wielkiego święta

Edytowane przez pawko2233

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla tego pisałem żeby wyczyścić a nie wymieniać.

Ale nie tylko przewody a sam automat(elektromagnes ) przede wszystkim

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.