Skocz do zawartości
mckiko

Odczytanie Kodu Błędów

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

 

Posiadam Omegę B 2.0 16v 96 rok. Zrobiłem zdjęcie miejsca ''diagnose'' pod kierownicą i teraz pytanie do was. Czy to ta, 16 pinowa kostka, w której się mostkuje 2 piny ? Czy może owa kosteczka znajduje się całkowicie gdzie indziej? Napiszcie które dokładnie piny zmostkować bo słyszałem że można kompa uszkodzić.

 

zdjęcie

http://wyslijto.pl/plik/plo6q4kw21

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Witam.

 

Posiadam Omegę B 2.0 16v 96 rok. Czy to ta, 16 pinowa kostka, w której się mostkuje 2 piny ? Napiszcie które dokładnie piny zmostkować

 

 

Jak wejdziesz na dział corsy to na dole strony jest podane ( ze zdjęciami )jak odczytać błędy i kody . W kostce mostkujesz 3i4 -ty od dołu od strony pasażera , włączasz zapłon i kontrolka silnika miga ( trzy razy każdy błąd).Z tym uszkodzeniem to chyba przesada . Przy pierwszym podejściu mostkowałem na chybił trafił i komp żyje .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ok odczytałem błędy.

 

Najpierw 3x 12 czyli początek diagnostyki

potem z tego co widziałem to błąd 19 oraz 93

Tylko mam pytanie. Posiadam kostkę 16 pinową i teraz nie wiem jak odczytać błędy czy te cztero cyfrowe czy normalnie ?

 

Cała awaria zaczęła się od:

1. Na rozgrzanym silniku nie mogłem go odpalić tzn odpaliłem w końcu ale gaz do dechy i ledwo ledwo.

2. Następnie odpalał mi tylko na zimnym i po jakieś minucie gdy odłaczało mu się ssanie chyba dodatkowe to gasł i problem na nowo.

3. Teraz nie odpala wogóle. Kręci aż do wyczerpania aku i co jakieś 5 sekund tak jakby załapywał ale niestety.

 

Mam trudną sytuację ponieważ mieszkam w holandii i dojście do usterki systemem wymień to wymień tamto to uwierzcie strace fortune.

Błagam o pomoc bo bez auta to koszmar tutaj. :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ok odczytałem błędy.

 

Najpierw 3x 12 czyli początek diagnostyki

potem z tego co widziałem to błąd 19 oraz 93

 

Spoko , musisz tylko wymienić czujnik położenia wału korbowego ( kod 19)i autko będzie śmigać . kod 93 odnosi się do czujnika wałków rozrządu , ale tym się nie stresuj ( bo jak walnie czujnik wału korbowego , to różne błędy pokaże ). Jak po wymianie korbowego będzie odcinał powyżej 4tys. obr/min. no to wtedy musisz wymienić też czujnik rozrządu - ale raczej wątpię w tą opcję ( na omedze masz temat " brak reakcji komputera na nowe błędy po wymianie stacyjki" ) przeczytaj to się zdziwisz .

Teraz ważne . Musisz mieć klucz 13 i najlepiej 8 nasadowy z 10 -ciocentymetrową przedłużką ( kombinerki , szczypce też mogą być). Zdejmij osłonę kolektora wydechowego ( lepiej jak byś jej nie miał) , tam powinny być gwiazdki( załóż na gwiazdkę nasadową lub oczkową 8-semkę i odkręć - w ostateczności możesz wyrwać osłonę). Potem na pompie wspomagania jest przykręcona rurka bagnetu ( klucz 13). Obracając na boki wyciągniesz rurkę bagnetu ( na jej miejsce jest dobrze włożyć dużą śrubę ( może być z szeroką podkładką ). Potem ok. 10cm w lewo od bagnetu namacasz po kabelku czujnik ( jest z języczkiem w który wkręcona jest gwiazdka ) Tam szczypcami poluzować , ale najlepiej założyć nasadową 8-mkę z tą przedłużką i wtedy pójdzie . Śrubka lubi spadać na dół i jest nie do odzyskania - więc miej w rezerwie ze dwie śrubki na klucz 10mm o długości ok 12-15 mm + naprawdę szerokie podkładki . Po wyciągnięciu szukaj czujnika o tych samych numerach ( i raczej oryginał)- na 90% będzie to siemens GM 5wk9 0541 90 458 251 ale sprawdź po wyjęciu . Jak będziesz montował nowy nie puszczaj go na gotowo , tylko dociągnij ( nie na chama ) śrubę mocującą i zapal na chwilę - kabel potrafi przechylić czujnik i bywają problemy ( podejrzenia , że nowy to bubel ). Ja mam wtyczkę na górze , więc puściłem kabel za bagnetem i przypiąłem zipami - u Ciebie pewnie jest po listwą paliwową ( lewy róg silnika), może nie starczyć kabla .

Dojście jest ochydne , więc jak znajdziesz kogoś , kto zrobi to za 50-100 euro ,to zamknij oczy i płać ( czujnik w polsce org. 370zł - w holandii chłop kupywał 100 euro ) . Są dwa rodzaje : dwa ząbki na dole plastiku szeroko lub blisko rozstawione - sprawdź.Sporadycznie okrągła wtyczka ( z reguły prostokąt ).

Jeśli będziesz to robił samodzielnie i wkurzy Cię dojście to pamiętaj , że ja to robiłem na mrozie -5 -8 stopni i życzę powodzenia ( i cierpliwości ) :cwaniak:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czujnik wału najpierw pomierz i sprawdź jego kablologię

a potem myśl o ew. wymianie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Czujnik wału najpierw pomierz i sprawdź jego kablologię

a potem myśl o ew. wymianie

 

U mnie mierzenie oporów nic nie dało ( opory się zgadzały) - fakt , że miałem podróbkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Vertix dzięki za szczegółowe wyjasnienia jak mi wszystko dobrze pójdzie to flacha napewno będzie :drunk: Nie długo się tym zajmę i odpisze co i jak :]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam po wielu próbach dojścia do czujnika wału korbowego niestety nie udało mi się :cry: Najbardziej przeszkadzała mi rurka bagnetu która rzekomo da się wymontować :blink: Jednak musi się tym zająć mechanik. Na ten czas odpiąłem tylko kostkę czujnika i o dziwo auto odpala normalnie z tym że wskakuje na wysokie obroty i dopiero po paru minutach spada na 1000. Raz odpala normalnie i nie świeci się kontrolka silnika a raz po odpaleniu zadławi się i kontrolka się pali. Sam już nie wiem ale czujnik wymienie na pewno.

 

Pozdrawiam forumowiczów :SMILE:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Najbardziej przeszkadzała mi rurka bagnetu która rzekomo da się wymontować

 

Da się , tylko przy pierwszym wyjmowaniu ( po opuszczeniu fabryki - ile to już lat... ) bardzo ciężko to idzie . Gumka na rurce jest zassana , dlatego trzeba trochę kręcić na boki i stopniowo do góry :wink: Ja sobie pomogłem WD-40 .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Potem na pompie wspomagania jest przykręcona rurka bagnetu ( klucz 13).

 

To mnie zdziwiło bo żadnej śruby tam nie mam a rurka myślałem ze przyspawana jest jakoś :zdziwko: ok w takim razie już chyba pójdzie bez problemu. Dam znać. Jeszcze raz dzięki :prosze: pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.