Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

no tak ale ten akustyczny dodatek to blaszka na zewnatrz klocka

a nie dodatek w czesci sciernej jak sugerowales na poczatku

opel poszedl na latwizne

wczesniej byla kontrolka i czujnik z kablem

teraz wystarczy sama blaszka

ciecie kosztow robi swoje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolo zdjete klocki sprawdzone i przedmuchane powietrzem,okazalo sie to poprostu pyl plus inne zabrudzenia drobne z drogi tak sobie popiskiwaly.

DZieki Wielkie za pomoc , co do tego systemu i ciecia kosztow to hmmmm mimo wszystko preferowalbym zwykly czujnik podpiety do kompa zwlaszcza w tej klasie auta.

Pozdrowionka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam. Przylacze sie do tematu. Mam podobny problem tylko ze u mnie to jak zaczynam hamowac to cos piszczy w prawym przednim kole a czasem nawet bez hamowania slychac jak cos tam piszczy. Sprawdzalem klocki to jeszcze jest ich sporo. Wiem ktos co to mogloby jeszcze byc?

Edytowane przez bogus199006

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sprawdź o dłuższej trasie czy nie grzeją się koła.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym tu sprawdził czy ruda z tarczy hamulcowej nie ociera o elementy zwrotnicy, osłonę, lub klocek nie wracana na ślizgu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bylem dzis u mechanika i mowil ze wszystko jest ok tylko moze byc to wada klockow. Nie wiem co o tym myslec. Moze przeczekac jakis czas jak troche klocka sie zetrze i moze przestanie piszczec? Jak uwazacie? Bo to nie piszczy zawsze jak hamuje ale jest to czestsze teraz niz np tydzien temu.

Edytowane przez bogus199006

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem taka przypadłość, że piszczały mi klocki w astrze, pojechalem do serwisu przeczyścili klocki i to minęło. Po jakimś czasie się to powtórzyło, ale nic nie robiłem i samo minęło:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Partnerem serwisu: fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.