Skocz do zawartości

Zdjęcie
* * * * * 1 głosy

Wymiana tranzystora pompy VP44 problemy i uwagi


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
39 odpowiedzi w tym temacie

#31 OFFLINE   wesol

wesol
  • Zasłużony
  • 5388 postów
  • Model:Nie Opel
  • Silnik:ASZ+ i AUY++++
  • Posiadasz LPG:TAK

Napisano 25 kwiecień 2014 - 18:40

w zadnym dieslu AG nie bylo pompki elektrycznej podajacej paliwo. w AH tylko w 1.3 i 1.9 cdti ale o fiatowskie konstrukcje. Mierzyles napiecia od czujnika poziomu paliwa. 



  • 0

Użytkownik jest zalogowany Pan Samochodzik

  • Użytkownik
  • 1060 postów
  • Model:Opel
  • Posiadasz LPG:TAK

#32 OFFLINE   drix1987

drix1987
  • Użytkownik
  • 63 postów
  • LokalizacjaPoznań
  • Model:Opel Astra II
  • Silnik:2.0 dti 74KW
  • Nadwozie:hb

Napisano 27 kwiecień 2014 - 21:55

czyli totalna klapa z mojej strony:( no nic oddaje do mechaniora, dzięki za info


  • 0

#33 OFFLINE   Rybkowy

Rybkowy
  • Użytkownik
  • 71 postów
  • LokalizacjaChwaszczyno
  • Model:Opel Sintra
  • Silnik:Obecnie sintra 2,2 td

Napisano 30 sierpień 2014 - 08:09

Cześć wszystkim. Mam taki problem z samochodem a raczej z jego pompom wtryskową. Auto zapala bardzo ładnie , na wolnych obrotach chodzi idealnie, zaraz po odpaleniu wkręca się do czerwonego pola, potrafi tak przez 10 minut a potem już zaczynają się schody-mianowicie wkręca się max do 3000 obr przy tym szarpie przerywa i strasznie dymi na biało z tyłu. Po zgaszeniu silnika i ponownym uruchomieniu raz jest tak jak opisałem a raz tak że od razu się słabo wkręca. Co radzicie? Czy wymienić sam sterownik czy jednak pompa do roboty (tłoczek) błędów na kompie nie ma.



  • 0

#34 OFFLINE   puhomega.pl

puhomega.pl
  • Użytkownik
  • 2 postów
  • Model:Nie Opel
  • Posiadasz LPG:TAK

Napisano 22 marzec 2015 - 00:44

Witam. Nie chcę żeby ktoś na wstępie powiedział że się tylko reklamuje ale po przeczytaniu waszych postów myślę że będę mógł wielu pomóc. naprawą elektroniki zajmuję się od 2009 roku, wiele zrobiłem i wiem co robię. Spróbujcie znaleźć jakąś złą opinie na mój temat. Gdyby nie to że to Polska, temat pomp wtryskowych vp44 i vp30 już dawno by upadł. Ale wiadomo jesteśmy zaściankiem europy i jeszcze rynek chwile się pokręci.

 

Dziwi mnie tylko jedno, czy wy nie macie żon, dzieci, nie szkoda wam wydawać takich grubych pieniędzy na regenerację pomp wtryskowych? Przecież w większości wypadków to winna jest elektronika. Nawet już zakłady typowo naprawiające mechanikę pomp wtryskowych przekonały się do tego że uszkodzenie elektroniki nie ma nic wspólnego z zatartym tłokiem od regulacji kąta wtrysku. O tym trochę później i więcej będzie na mojej stronie z filmami pokazującymi i wyjaśniającymi co steruje zaworem kąta wtrysku inaczej czasy wtrysku - początku tłoczenia a co zaworem dawki paliwa. Żebym nie był gołosłowny daje namiar na kilka z wielu zakładów które specjalizują się w mechanicznej regeneracji pomp i wtryskiwaczy, nie jakaś tam amatorka tylko starsi doświadczeni panowie.

 

Pierwszy od paru miesięcy współpracuje ze mną z moich okolic "Diesel-Service" Mechanika Pojazdowa Roman Bernaś tel. 158314413 27-600 Milczany pod Sandomierzem 48a, woj. świętokrzyskie, drugi już od paru lat Autokomplex - serwis samochodów osobowych i dostawczych, Milejowice koło Radomia, ulica: Cerekiewska 5 Zakrzew mazowieckie 26-652 Polska, Tel 0604-780-894, trzeci również dłuższy czas REGENERACJA APARATURY PALIWOWEJ " JAROSŁAW JAŚLANEK Krakowska 129, 43-512 Bestwina Tel 322101212. Jest jeszcze wiele innych. Do każdego z nich możecie zadzwonić i zapytać czy regenerują u mnie sterowniki i czy mechanika w pompie uszkadza sterownik. Zapewniam was że nie. Ale nie ma się co dziwić jak pierwszy raz przyjechał do mnie Pan Duda z Autokompleksu to za bardzo nie dowierzał mojej robocie. Ale czas pokazał że po naprawie pompa pracuje i wcale nie następuje ponowne uszkodzenie sterownika. Dodatkowo osobiście mi powiedział co potwierdzi wam każdy inny "pompiarz" -- na szkoleniach serwis BOSCHA zawsze uczy że uszkodzenie elektroniki jest następstwem zacierającego się tłoka od regulacji kąta wtrysku (czasu wtrysku - początku tłoczenia ). Tylko że tłok nie jest sterowany przez tranzystor tylko przez element siedmio nóżkowy jakiś uklad, oczywiście to goła  struktura krzemowa osadzona na ceramicznej płycie głównej z połączeniami cieńszymi niż włos. Ponadto zawór ma prawie 10 ohm rezystancji, czyli z prawa ohma prąd jaki tam popłynie to maksymalnie 1,2 ampera.

 

Nie będę teraz udowadniał że mam rację bo zawsze się znajdzie jakiś niedowiarek. Na mojej stronie puhomega.pl  wkrótce pojawią się filmiki pokazujące co steruje czym i jaki prąd jest pobierany. Wszystko jak na dłoni. Jak i tak ktoś nie wierzy to niech robi regenerację za 2,5 tyś zł z gwarancją na rok czasu. Ja po naprawie elektroniki również daje rachunek i gwarancję na rok czasu a koszt to 300 zł. Bosch zawsze będzie twierdził że winna jest mechanika bo to dla nich kasa, nawet jak zrobią mechaniczną regeneracje czy to potrzebnie czy nie. Oczywiście zdarza się że pompy przycierają się mechanicznie. Warsztaty które wymieniłem za wymianę tłoka od regulacji kąta wtrysku biorą około 900 zł. a nie 2 - 3 tyś. Panowie, jeżeli dajecie taką pompę do regeneracji i nie będzie żadnej usterki mechanicznej  to i tak zapłacicie za pełna regenerację która w większości  wypadków polega na naprawie sterownika nawet u mnie i pomalowaniu śrub na żółto co ma świadczyć o mechanicznej regeneracji. Przecież nikt wam nie powie " słuchaj Panie miał Pan szczęście, uszkodzony był tylko sterownik. Tylko zaraz powie że cała pompa zatarta i pełna regeneracja za 3 tyś zł " Jak ktoś chce do samochodu dokładać tyle to jego sprawa. Tylko że najstarsze samochody z tymi pompami mają już 18 lat, bo jak wiadomo pompy te zaczęto stosować w 97 roku.

 

Też bym mógł dawać ogłoszenie że robię pełną regeneracje i brać za jedną pompę 2-3 tyś zł, ale nie o to chodzi. Ale niektórzy tak robią. Przecież są na pewno osoby na forum które miały naprawione sam sterownik i jeżdżą dłużej niż rok pewnie nawet mnie w Sandomierzu. A jaka to dla was różnica jak samochód rok przejeździł, tylko cenowa. Na stronie puhomega.pl jest na razie siedem filmów o tematyce pomp wtryskowych vp44  i vp30. Wkrótce dojdzie jeszcze 6 tych ciekawszych, czekają tylko na obróbkę. Jeżeli ktoś jest zainteresowany profesjonalną naprawą sterownika pompy wtryskowej lub jakimiś paradami to zapraszam. Najlepiej kontakt telefoniczny 510667029. P.U.H OMEGA ul. Mickiewicza 31/31, 27-600 Sandomierz.

 

Przestrzegam przed otwieraniem sterownika, bardzo łatwo coś uszkodzić. Pamiętajcie że pod żelem gołe nie osłonięte obudową procesory i połączenie cieńsze niż włos. Jeżeli ktoś myśli że za pierwszym razem mu się uda naprawić to będzie go to kosztowało że 3 razy tyle. No niestety nie jest to takie proste jak na głupich filmach pokazujących " jak naprawić " które w rzeczywistości powinny nazywać się " jak samemu zepsuć sobie sterownik nieodwracalnie i zamiast 300 zł płacić 3 razy tyle. Na pewno też to nie te tranzystory. Na moich filmach pokazuję porównanie tranzystorów, wielkość ich wewnętrznej struktury krzemowej, mojego i oferowanych na allegro. Na koniec przestrzegam przed sprawdzaniem sterownika pompy za pomocą próbówki. Powiem krótko, albo wielkie barany albo oszuści nakręcili ten filmik. Sprawdzając sterownik tym sposobem czy to dobry czy uszkodzony czy nawet sprawne odpalone auto, zawsze nam wyjdzie że mamy uszkodzenie. Nie wiem czy nie wiedzą co robią czy oszukują. Jedyny sposób jak sprawdzić sterownik i wiele więcej będzie  u mnie na stronie.

 

Spróbujcie też od firm które regenerują Pompy wtryskowe odkupić stare zepsute sterowniki. Nie da się wracają do BOSCHA lub są niszczone młotkiem na miejscu żeby nie wróciły do obiegu. Nowy " poprawiony " sterownik od bosch kosztuje około 1000 zł plus do tego programowanie i kalibracja pompy na stole probierczym. Piszę celowo  " poprawione " bo sterowniki z datą 2004 i młodsze czyli 2005, 2006 i dalej są w większości przypadków nienaprawialne. Końcówka mocy sterująca dawką paliwa jest mocniejsza i się nigdy nie psuje, uszkodzeniu ulega natomiast płyta główna i sterownik do wymiany i kasa dla BOSCHA. Dziękuje i  zapraszam do dalszych dyskusji.


  • 1

#35 OFFLINE   holcu

holcu
  • Administrator
  • 1189 postów
  • LokalizacjaSzczecin
  • Model:Opel Astra II
  • Silnik:1.6 16V 103KM
  • Posiadasz LPG:TAK

Napisano 22 marzec 2015 - 11:00

Witam. Nie chcę żeby ktoś na wstępie powiedział że się tylko reklamuje ale po przeczytaniu waszych postów myślę że będę mógł wielu pomóc. naprawą elektroniki zajmuję się od 2009 roku, wiele zrobiłem i wiem co robię.

 

Jako jeden z administratorów tego forum, mam nadzieję że Pan posty będą również wnosiły wiele porad merytorycznych, wiedzy i doświadczenia. Że nie będzie to w głównej mierze "atakowaniem" adresem do Pana firmy. Tak jak już wspomniałem liczę na Pana doradztwo, wiedzę i chęć dzielenia się swoją wiedzą z Użytkownikami naszego forum.

 

P.S. Proszę również stosować akapity w postach, będą bardziej czytelne.


  • 0

#36 OFFLINE   wesol

wesol
  • Zasłużony
  • 5388 postów
  • Model:Nie Opel
  • Silnik:ASZ+ i AUY++++
  • Posiadasz LPG:TAK

Napisano 22 marzec 2015 - 11:15

Moze tradycyjnie jakas mala znizka na haslo forum opel 24. Ale mysle ze moze sie przydac fachowość i doradztwo.


  • 0

#37 OFFLINE   mcjezioro

mcjezioro
  • Użytkownik
  • 1 postów
  • Model:Opel Vectra B
  • Silnik:2,0 16V
  • Posiadasz LPG:NIE

Napisano 22 marzec 2015 - 12:36

Nawet już zakłady typowo naprawiające mechanikę pomp wtryskowych przekonały się do tego że uszkodzenie elektroniki nie ma nic wspólnego z zatartym tłokiem od regulacji kąta wtrysku.

Witam wszystkich na forum. Zarejestrowałem się, aby pogratulować pierwszego rozsądnego głosu w kwestii tych pomp. Trafiłem tutaj przypadkowo, ale muszę skomentowąć tą wypowiedź.

Otóż - jestem mechanikiem, nie zajmującym się regeneracją pomp, ale wiem z grubsza jak działaja i o co w tym chodzi. Zadziwiała mnie od zawsze teoria o paleniu tranzystora dawki, przez zatarty tłok przestawiacza wtrysku. Staram się używać łba przy robocie i za cholerę nie kleiła mi się ta historia. Zastanawiałem się skąd te bzdury się wzięły i jak dotarły do całych rzeszy "fachowców". I w sumie teraz się dowiedziałem, że to sam bosch rozsiewa te bzdury.

Podsumowując - zgadzam się w 99% ze zdaniem puhomega. Muszę tylko dodać, że mechanika faktycznie siada w tych pompach (szczególnie tłoki przestawiacza), ale z elektroniką to niema związku


  • 0

#38 OFFLINE   bad

bad

    is good

  • Moderator
  • 5013 postów
  • Lokalizacjamazowieckie
  • Model:Nie Opel
  • Inna marka:Leonidas II Stylance
  • Silnik:1.6 BSE
  • Nadwozie:SPORT UP

Napisano 22 marzec 2015 - 14:16

Zarejestrowałem się, aby pogratulować pierwszego rozsądnego głosu w kwestii tych pomp. Trafiłem tutaj przypadkowo, ale muszę skomentowąć tą wypowiedź.

 

To zapraszamy już nie przypadkowo do dzielenia się Twoją wiedzą z zakresu LPG.


  • 0

#39 OFFLINE   Anonim1234

Anonim1234
  • Użytkownik
  • 2 postów
  • Model:Nie Opel
  • Posiadasz LPG:NIE

Napisano 13 grudzień 2015 - 17:04

Najlepszy tranzystor to irlu3110z
  • 0

#40 OFFLINE   Mariusz_760301

Mariusz_760301
  • Zasłużony
  • 2084 postów
  • LokalizacjaGliwice
  • Model:Opel Astra II
  • Silnik:Y20DTH 101KM
  • Nadwozie:Hatchback

Napisano 09 styczeń 2016 - 20:21

@puhomega.pl

 

Ciekawi mnie, dlaczego uszkadzają się te sterowniki pomp? Czy psuje się jeden element?

 

Gdy kupiłem samochód, sterownik miał już odcięte kable (był naprawiany) - podczas dużych mrozów przez kilkadziesiąt sekund występował tzw. "martwy pedał".

W takim stanie samochód zrobił ponad 40 tys km., po czym bez ostrzeżenia (latem), podczas gwałtownego przyspieszania, silnik zgasł. Dał się uruchomić ponownie 2x i za każdym razem gdy tylko dodałem gazu silnik gasł. Potem silnik zamilkł.

Pompę oddałem do Boscha - wymienili sterownik, zregenerowali pompę - bez słowa prośby oddali mocno wytarty tłoczek reg. wyprzedzenia wtrysku.

 

Po naprawie pompy i wymiany sterownika, silnik stał się wyraźniej dynamiczny - nabrał wigoru i szybkości reakcji na gaz. Dopiero wtedy dostrzegłem przepaść między pompą (być może kiepsko) naprawianą a sprawną. Dynamika samochodu ma ogromne znaczenie dla bezpieczeństwa na drodze - więc jeśli naprawiać pompy to tylko ze 100% pewnością zachowania jej oryginalnej dynamiki.

 

Po co to piszę? - są różne przypadki - u mnie w końcu padła "mechanika" pompy i naprawa sterownika nic by nie dała.

 

Na zakończenie dodam - zawsze będę umiarkowanym optymistą jeśli chodzi o takie naprawy - niejednokrotnie widziałem jak naprawiana automatyka przemysłowa ponownie się psuła lub działała odmiennie w niektórych warunkach. Natomiast rzeczy od których zależy bezpieczeństwo ludzkie "z zasady" nie powinno się naprawiać - gdy w dieslu "stanie pompa" to samochód może wpaść w poślizg.

 

Właśnie dlatego kraje zachodu nie kładą na szali, za jakieś marne pieniądze, zdrowia i życia swoich bliskich.   


Użytkownik Mariusz_760301 edytował ten post 09 styczeń 2016 - 21:07

  • 0





Podobne tematy: Collapse