Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Nie wiem czy coś mi się zepsuło czy tak powinno być. 

 

Otóż wydaje mi się że wcześniej nie musiałam wyciągać kluczyka jeśli zgasiłam auto aby go znów odpalić. Obecnie jak zgasze auto i cofnę kluczyk do końca ale go nie wyjmuje to załącza się blokada i nie mogę go przekręcić . Muszę wyjąć i włożyć ponownie kluczyk aby odpalić auto. 

 

Czy tak powinno być? 

Wydaje mi się że wcześniej przekręcałam do końca i bez wyjmowania kluczyka można było go ponownie przekręcić aby odpalić auto. 

Teraz już nie mogę i muszę ponownie włożyć kluczyk. 

 

Czy moja wkładka działa prawidłowo czy coś z nią nie tak . 

Edytowane przez Navia

 

Odnośnik do komentarza
https://forum.opel24.com/topic/111315-stacyjka/
Udostępnij na innych stronach

Raczej i mnie tak samo się blokuje, moze nie zawsze ale raczej się blokuje i trzeba zejść do zera, choć stacyjka stara więc może tak ma być?

 

Odnośnik do komentarza
https://forum.opel24.com/topic/111315-stacyjka/#findComment-830642
Udostępnij na innych stronach

Ja jak zejdę do zera to już nie przekręcę. Muszę wyjąć kluczyk i włożyć ponownie. Jak tylko zgaszę i zejdę do pierwszej pozycji to mogę ponownie odpalić. 

 

Odnośnik do komentarza
https://forum.opel24.com/topic/111315-stacyjka/#findComment-830643
Udostępnij na innych stronach

  • 1 miesiąc temu...

 uruchomić motor po przypadkowym zgaszeniu, nie powinien się zacinać, a nie go wyciągać do powtórnego rozruchu. Otóż przydarzyło mi się to w podróży. Coś przy pierwszym wkładania kluczyka do stacyjki, coś mi się nie spodobało, że tak ciężko wszedł. Po pokonaniu znacznej odległości i zatrzymaniu się wyłączyłem zapłon. Po wyciągnięciu ze stacyjki nie było charakterystycznego kliknięcia blokady kierownicy, a kluczyk wyszedł, jak bym go wyciągał z pudełka smaru, leciutko. I to był błąd. Ruszyłem fajere i się zablokowała. Po włożeniu kluczyka nie było możliwe go przekręcić, wykonać żadnego ruchu. Koniec kropka. PO walce z kluczykiem i fajerom przyszedł czas na dobranie się do stacyjki. Ni opiszę tego, bo jest tego sporo do opisania. Demontaż osłony kolumny, masę plastiku. Cała wkładka była tak zablokowana, że walka oto, aby ją wyjąć trwała sporo czasu. Poddała się. Wyszła. Na sucho też nie działała. Brak reakcji na obrót kluczyka wchodził i wychodził bez żadnego oporu. Pierwsza myśl, sprężynki przy zapadkach popękały i nie działają. Nie mogłem wyciągnąć wkładki z bębenka/ obudowy/., Musiałem rozciąć szlifierką kontową. W międzyczasie zamówiłem używkę, wraz z kluczami około 110 zł pl. Wydobyłem wkładkę, okazało się, że rozleciała się sprężynka przy języczku na początku wkładki i języczek. Wyjęcie zapadek jest łatwe, nie pogubić sprężynek. Rozrysowałem sobie wkładkę i podzieliłem lewo prawo, ponumerowałem miejsca we wkładce / Foto / Każda zapadka jak jest oryginalny zamek, jest ponumerowana, W moim przypadku od 1 do 13. /Foto/. Ułożone są nie po kolei, tylko jak kod. Taką samą czynność zrobiłem z zakupioną wkładką. Rozebrałem i powyciągałem zapadki, zapisując je na rysunku. Praca polegała na tym, że powkładałem swoje zapadki do zakupionej wkładki, aby nie dorabiać nowych transporterów i kodować do auta, wiadomo, że inne groty. Nie pasowałyby do zamka drzwi kierowcy. W ten sposób naprawiłem stacyjkę, która teraz działa jak prosto z fabryki Navia, więc jakby co zajrzałbym do niej i zobaczył, co ją boli. Taka mała uwaga, zapadki mogą być co niektóre lekko wyrobione i mogą się nie chować, co spowoduję brak obrotu wkładki w bębenku. Ja lekko je spiłowałem. Choć słyszałem, że można takie zapadki kupić po numerach, ale tego nie sprawdzałem. Grunt, że działa bez żadnych oporów.20260902_180041.thumb.jpg.52a55ed4c6c36907f36496f670f3a0a6.jpg20260902_175922.thumb.jpg.a56a15e8870629b4b47ffb1ef7d6528a.jpg20260902_180041.thumb.jpg.870947faeb641c39c808c5a4051ede6e.jpg20260902_180106.thumb.jpg.99ee6c21fa0271b2ca27f266276eadf9.jpg

 

Odnośnik do komentarza
https://forum.opel24.com/topic/111315-stacyjka/#findComment-830869
Udostępnij na innych stronach

17 godzin temu, Mery 11 napisał:

Navia, więc jakby co zajrzałbym do niej i zobaczył, co ją boli.

 

 

Mam 3 kluczyki, każdy działa wiec po co rozbierać ? Ponadto jak nie przekręcę do końca kluczyka tylko zgaszę auto to da się ponownie odpalić auto. I chyba tak powinno być a mnie skleroza może dopadła że wymyśliłam że coś jest nie halo. 

 

Odnośnik do komentarza
https://forum.opel24.com/topic/111315-stacyjka/#findComment-830873
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Polityka prywatności