holcu Opublikowano 4 Stycznia 2006 Udostępnij Opublikowano 4 Stycznia 2006 Utworzyłem takiego posta, by każdy chętny mógł się podzielić informacjami w jaki sposób rozbił swojego opelka. Ja swojego opelka kupilem przed wakacjami, mocno uszkodzonego ogólnie autko po dachowaniu zostało zrobione, obecnie dolega mu brak bocznej poduszki i napinacz pasów mimo, iż chodzi to na komputerze wywala błąd. Jeżdząc nim jakiś czas miałem pierwszą stłuczkę. Stało to się tak iż stojąc na przestanku w oczekiwaniu na znajomych, niczego nic się nie spodziewając poczulem silne uderzenie w okolicę przednich drzwi. Po zawiadomieniu policji i spisaniu protokołów wraz z badaniem trzeźwości kierowców, które polegało wyłącznie na podpisaniu, iż jestem trzeżwy policjant uznał mnie za winnego, argumentujac to tym, że na przestankach (z takim lekkim zjazdem) nie wolno stać, stąd gdyby mnie tam nie bylo do wypadku by nie doszło. Z takim wyrokiem się nie zgodziłem, aczkolwiek wiele do powiedzenia nie mialem bo decyzja byla nieodwołalna i koncząca sprawę. Głupia stłuczka zakonczyłą się 300 zł mandatem plus 6 pkt karnymi. Jestem pewny, że "poszkodowany" albo zasnął za kierownicą ponieważ nie był miejscowym, albo zjechał jakims cudem. Siła uderzenia była tak mocna iż koło przednie odpadło, a kolumna kierownicy pękła. Przez moją głupotę wiem, że teraz stawać trzeba w miejscach dozwolonych i to najlepiej wynając jakąś obcą osobę by obserwowała auto w razie gdybybył potrzebny świadek zdarzenia. Tak to było, czekam teraz na Wasze opisy, jeśli oczywiście macie ochotę.   Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.opel24.com/topic/13-nasze-wypadki/ Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Anonymous Opublikowano 5 Stycznia 2006 Udostępnij Opublikowano 5 Stycznia 2006 Temat może mało wdzięczny, jednak może być bardzo pouczający. Ja właściwie niedawno miałem zdarzenie, które trudno nazwać wypadkiem (i całe szczęście), no może losowym, ale miałem w tym swój duży udział Tydzien temu jadąc do Zawoji za Nowym Targiem (w górach) wyrżnąłem w zaspę śnieżną ) Uważajcie na tubylców, którzy korzystają tam z całej szerokości drogi. Śniegu co niemiara, pługi nie nadążały tego odśnieżać, warunki tragiczne. Jadąc wyjeżdżonym "trackiem" od kół omijałem "przeszkody" i zbyt gwałtownie wjechałem w wyjeżdone śniegowe koleiny. Tył auta wyskoczył z nich gwałtownie na zakręcie i nie było szans na zrobienie czegokolwiek Każda delikatna kontra tylko pogorszyła sprawę. Efekt auto przy 45km/h wrąbało mi się w zwały śniegu na poboczu, a uderzonko głową w boczną szybę nie należało do tych najprzyjemniejszych Dobrze, że była tam wielka kupa śniegu i mnie i opelkowi nic się nie stało ) Wtedy jednak uświadomiłem sobie co by mogło się stać gdybym jechał szybciej .. brrr P.S. Pozdrawiam panów z traktorem, którzy pomogli mi wydostać się z tarapatów )   Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.opel24.com/topic/13-nasze-wypadki/#findComment-368707 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
holcu Opublikowano 5 Stycznia 2006 Autor Udostępnij Opublikowano 5 Stycznia 2006 Nie wiem jaki to opel był, ale i tak jeśli miał poduchy boczne, to dobrze że nie wystrzelily, bo by było troszkę strat. a póki co na pomorzu zachodnim zasp juz nie ma, plusowa temperatura była do południa, pozniej wedlug mojej astruni spadło do 0.5, ja zalozylem nowe zimówki większych poślizgów na nich nie odnotowałem a jestem z nich bardzo zadowolony. W Szczecinie, mamy podjazd pod Jagielonską dość duży a przytrafiło mi się ze kobieta chcać wykorzystać ze jechałem wolno pod tą górke tak nie fortunie probowałe wjechać na drogę główną i zgasł jej samochód uniemożliwiając mi ominięcie go. Wjęc zatrzymałem swoją astrunie bojąc się, że zamiast pod górkę mogą mi się koła na śniegu zabuksować i wywołać odwrotny efekt, ale moje obawy się nie sprawdziły powoli ruszając koła wtoczyły się na górke bez żadnych problemów. Założyłem continentale nie wiem jaki model, ale te najbardziej mi polecali   Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.opel24.com/topic/13-nasze-wypadki/#findComment-368706 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Anonymous Opublikowano 5 Stycznia 2006 Udostępnij Opublikowano 5 Stycznia 2006 ja jezdze dosyc duzo i przydala by mi sie stluczka a tu kicha. wszyscy boja sie spotkania z moim "malenstwem". pytanie. ile sie traci zniszki za stluczke w oc?   Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.opel24.com/topic/13-nasze-wypadki/#findComment-368705 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Anonymous Opublikowano 5 Stycznia 2006 Udostępnij Opublikowano 5 Stycznia 2006 musze sie pochwalic bo jeszcze nie mailem zadnej stluczki. raz jedynie oparlem sie na parkingu o beeme sasiada przed blokiem ale obylo sie bez jakichkolwiek uszkodzen pojazdow. po tym wydazeniu wymienilem filtr przeciwpylkowy ech te zaparowane szyby...   Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.opel24.com/topic/13-nasze-wypadki/#findComment-368703 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Anonymous Opublikowano 5 Stycznia 2006 Udostępnij Opublikowano 5 Stycznia 2006 Ja raz pokrzywiłem felge jak przywaliłem o krawężnik, ale Citroenem. A w Cali jak narazie się obyło bez takich przygód i mam nadzieję, że tak zostanie   Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.opel24.com/topic/13-nasze-wypadki/#findComment-368700 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Anonymous Opublikowano 6 Stycznia 2006 Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2006 znizki za kolizje leci 10% przewaznie ale ni wiadomo co ci ubezpieczyciel wymysli, bo to sytraszne kretacze A do tmatu, jechalem z dwiema kolezankami i kolega w tamta zime astra g akurat padal swierzy snieg, letnie kapcie continental no i zagadalismy sie a ja jakos za szybko jechalem by taki dlugi zakret poczulem ze tylek posunelo i ;leciutko ruszylem kierownica ale nic to nie dalo i zrobilem chyba z 5 obrotow, z jednej strony dorgi byl plytko row ale z drugiej byl ostry spadek na laki tak z 8metrow i o dziwo tyle namachalem kierownica ze zatrzymalem sie praktycznie na szosie leko w tym plytkim povboczy ale jakbym sie zatrzymal 4-5 metrow wczesniej to skosil bym tylkiem taka duuuza tablice informacyjna i jeszcze smiesziej to wyglada bo zanim wyjechalem to zalozylem polskie tablice bo autko kilka dni wczesniej przyciagnolem od "sasiadow". Od tamtej pory mam respekt do zimy i mysle ze kazdemu by sie przydalo cos takiego, naprawde sie mozna czegos nauczyc   Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.opel24.com/topic/13-nasze-wypadki/#findComment-368688 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Anonymous Opublikowano 9 Stycznia 2006 Udostępnij Opublikowano 9 Stycznia 2006 Witam, a nie lepiej dodatkowo i ku przestrodze zamieszczać zdjęcia z wypadków? Myślę, że niekiedy pomimo swojej drastyczności lepiej podziałają na wyobraźnię... np. coś takiego (i niech ktoś mi powie TO NIE DZIAŁA NA MNIE!):   Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.opel24.com/topic/13-nasze-wypadki/#findComment-368485 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Anonymous Opublikowano 9 Stycznia 2006 Udostępnij Opublikowano 9 Stycznia 2006 takie zdjecia powinna dawac policja gratis do mandatu za przekroczenie predkosci...   Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.opel24.com/topic/13-nasze-wypadki/#findComment-368480 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Anonymous Opublikowano 10 Stycznia 2006 Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2006 ...nie kracz bo tak bedzie... tzreba być wiadomy konsekwencji nie może nas ponociś ułanska fantazja... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.opel24.com/topic/13-nasze-wypadki/#findComment-368456 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.