Skocz do zawartości
Olaola1

Reanimować po 2 latach postoju czy swap?

Rekomendowane odpowiedzi

Panowie, mądre głowy.. jak niektórzy wiedzą w jednym z moich garaży odpoczywa sobie grzecznie mój Kadecik GSI bez dachu z silnikiem c20ne.

Tak sobie odpoczywa już dwa lata.. Jedni mówią sprzedaj, drudzy mówią trzymaj. Nie było kiedy się nim zająć ale tak powolutku mnie nęci : SMILE :

 

Myślałam nad tym aby go odpalić ale wiem iż zanim to zrobię to po takim czasie lepiej przeprowadzić pewne procedury. No i tutaj prosiła bym o poradę co i jak po kolei aby mu kuku nie zrobić.

Czy może od razu dać sobie spokój i szukać c20xe? Tym bardziej iż przed postawieniem miałam podejrzenia iż silnik leciwy już.... Przed postawieniem mierzyłam kompresje i na 3 miał 10 a na ostatnim 9,5 bar

 

Potrzebuje motywacji :-D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja bym zostawil c20ne

wyjac, zrobic i zostawic w oryginale

 

swap na c20xe ??

dostan dobry silnik

to juz wyczyn

remont tez sie klania

a koszta wyzsze i to sporo

plus koszt swapa

 

co do odpalania po 2 latach

sprawdzic plyny

benzyna pewnie juz sie nie nadaje po tym czasie

niektorzy dodaja olej do cylindrow

inni ida na harda i odpalaja bez przygotowan

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hm... Myślisz że nie trzeba zlewać oleju z silnika? Słyszałam opinię aby go zalać naftą i zostawić na trochę. A potem podmienic na olej.

 

Bena powiadasz... Czyli pewnie filtry oleju i benzynki też?

 

Swap domyślam się iż spore koszty... . silnik + skrzynia to juz koszt remontu obecnego. Choć z drugiej strony się wie co się ma. Tylko taki ospały ten silniczek, moze to tylko faktycznie kwestia dobrego remontu.....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mozna zlac

ale co to da skoro bedzie zimny

trzeba bedzie zalac jakims tanim ponownie

rozgrzac i znowu zlac

 

cabrio ma sie toczyc a nie zapindalac ;)

115 kucy po remoncie spokojnie styknie

jak robic swap to na V6

wtedy i dzwiek bedzie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jaaaasne... Wybebesze z Sintry V6.

Nówka funkiel będzie :D

 

Co do toczenia się to nie mam odniesienia ale chyba powinien rozwinąć prędkość 120 km/h a tu z 100 jest problem.

Idealne miejskie auto :hehe:

 

 

Faktem jest iż zanim go postawiłam miał zmieniany olej... Ale obawiam się aby nie zaciągnął jakiś syfów z miski. Po takim czasie to pewnie coś tam się nawarstwiło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zobacz pasek rozrządu czy z racji wieku nie jest sparciały, coby nie zrobił silnik kuku. Świeże paliwo i filtr paliwa powinno ożywić pojazd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

c20ne jest teoretycznie bezkolizyjny ;)

wiec kuku nie zrobi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie tylko teoretycznie ale i praktycznie - jest bezkolicyjny pod warunkiem, że ktoś w ramach tuningu nie splanował głowicy do wysokości 94,6mm czyli o >1,5mm od stanu fabrycznego.

 

Ja bym wykręcił świece, wlał ciutek oleju do każdego gara, zakręcił kilka obrotów wałem, po wsadzeniu świec odpalił na kilkanaście sekund. Jak odpali i będzie chodził gitara to standard - filtry olej paski świece i jazda.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

paski, filtry itd... to pikuś.

Myślałam iż więcej zachodu z tym.

 

Obawiam się iż nie ma chłodziwa w układzie.. chłodnica się rozszczelniła jak go postawiłam... tam pewnie tez jakąś płukankę należało by zrobić w takim wypadku?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym mu dał po 10ml nafty na każdy garnek i odpalał.

Można kawałeczek popchnąć na wysokim biegu. Aby tlokami ruszyło.

 

Syfu z miski nie pociągnie.

 

 

Ewentualna Wymiana oleju dopiero po rozgrzaniu.

 

Większe znaczenie ma stare paliwo.

 

 

Płynem chłodniczy i dziurami w układzie można się zająć po pierwszej próbie odpalenia.

 

Płukanie zależy od tego co było w układzie.

Jaki kolor ma to co w nim jest.

 

 

 

 

 

 

 

 

Ps.

Jeśli chcecie to pomogę w tym projekcie. :) sztywny hol i zabieram do siebie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jacku nie ma sensu. Odpalę i poszukam mechanika do remontu. I tak miałam się tym zająć... Ty mi remontu nie zrobisz. Zresztą po doświadczenach z Vką to wole papierkologię typu umowa, faktura itp, itd...

Zresztą jak go będe miała pod nosem to zajmę się innymi pierdołami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mówię o uruchomieniu na ten sezon.

 

Remonty to można sobie robić jak śnieg spadnie.

 

Kabriolet ma jeździć latem. A nie stać w garażu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jacku ja wiem iż już cię paluszki świerzbią, ale nie ma co go targać taki kawał. W przyszły weekend go ściągne na firmę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślisz, że tam go schowasz przede mną ??

 

 

Poczekamy zobaczymy :hyhy:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja myślę że warto aby Jacek spróbował, a jak nie zadziała jak trzeba to dopiero do firmy na fakturę. Motorek może być po prostu zamulony i zastany.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja myślę że warto aby Jacek spróbował, a jak nie zadziała jak trzeba to dopiero do firmy na fakturę. Motorek może być po prostu zamulony i zastany.

Popieram.Nie za co za dużo kombinować na początek.Dobrze chłopaki piszą z próbnym odpaleniem silnika.Potem filtry,paski,świeża benia i okulary słoneczne ;)

Wiem,wiem Ola,odkopuję trupa,ale chciałem tylko napisać,że życie jest takie krótkie a cabrio już 2 lata stoi i marnieje...

Jak mnie będzie stać to kupię coś małego i zwinnego na miasto. :devil2:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Migel a to dlatego że Ola ma Sintre - więc nie ma co więcej pisać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na silniku sie zacznie a skonczyna kołach czytaj zapieczone chamulce itp, czeka ciebie dużo roboty ale trzymamy kciuki, ja właśnie walczę z rdzą w moim FRISCO OPEL KADETT AD.1991 C16NZ

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.