Skocz do zawartości
slavko80

Meriva B - Parowanie szyb i zamarzanie szyb od środka

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,
Pod koniec listopada zakupiłem nowego Opla Merivę 1.4 120KM z silnikiem benzynowym.
W zasadzie od samego początku mam pewne problemy z systemem ogrzewania i klimatyzacji.
Po pierwsze przy temperaturach bliskich zeru w samochodzie dosyć szybko parują mi szyby w tylnych drzwiach (pasażera i bagażnika).
W moim modelu mam zamontowaną automatyczną klimatyzację ale niestety podczas jazdy gdy w samochodzie ustawię temperaturę w zakresie 18 - 20 stopni szyby boczne pasażera są cały czas zaparowane pomimo tego że włączony mam układ osuszania (przycisk "śnieżki" na panelu). Szyby przednie także czasem zaparują, zwłaszcza gdy obok mnie jedzie pasażer, ale te na szczęście mogę szybko odparować poprzez wciśnięcie przycisku nawiewu na szybę.
Jeszcze gorzej jest gdy wysiądę z auta i wrócę po kilkunastu minutach do samochodu. Wtedy już wszystkie szyby są zaparowane i po uruchomieniu samochodu muszę chwilę wietrzyć go na maksymalnych obrotach wentylatora żeby przednie szyby odparowały (na tylne to oczywiście nie działa).
Podczas dłuższych podróży jest trochę lepiej i zauważyłem że gdy ustawię niższą temperaturę niż w samochodzie, gdy z nawiewów leci zimne powietrze (ochłodzone pewnie przez układ klimatyzacji) zaparowanie tylnych szyb ustępuje. Ale już po odparowaniu, gdy ustawię temperaturę o 1 stopień wyższy, np. 19 stopni szyby tylne ponownie się zaparowują.
Do w/w problemów dochodzą dodatkowo problemy z zamarzaniem szyb od środka. Zawsze przed zostawieniem samochodu na noc staram się go przewietrzyć (np. 1 - 2 minuty wietrzenia z otwartymi drzwiami). Niestety na następny dzień zastaje samochód z zamarzniętymi szybami od wewnątrz. W ogóle wydaje mi się, że to zamarzanie szyb w samochodzie nie jest związane bezpośrednio z zostawieniem samochodu niewychłodzonego. Dziś mam zamarznięty samochód w środku, pomimo tego że wczoraj nim nie jeździłem i wczoraj nie był zamarznięty (pomimo delikatnego mrozu).
Dodam, że wilgoć w aucie raczej nie jest związana z mokrymi dywanikami bo z tego co widzę są suche.
Pytanie do Was - czy ten typ tak ma czy coś u mnie jest nie tak?
Chodzi mi po głowie że może mam niesprawny układ osuszania powietrza albo układ obiegu wewnętrznego?
Czy serwis może w jakiś sposób zdiagnozować prawidłowość działania układu ogrzewania i klimatyzacji?
Dzięki z góry za wszelkie porady i sugestie

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1.umyc szyby od srodka

2.zwirek dla kota w skarpete pod fotel

3.klima nie dziala ponizej 5 stopni (to nie amerykaniec)

4.przed dojazdem na miejsce zmniejszyc ogrzewanie na minimum

5.masz dywaniki gumowe ?? popatrz co sie pod nimi dzieje

to podstawy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1.umyc szyby od srodka

2.zwirek dla kota w skarpete pod fotel

3.klima nie dziala ponizej 5 stopni (to nie amerykaniec)

4.przed dojazdem na miejsce zmniejszyc ogrzewanie na minimum

5.masz dywaniki gumowe ?? popatrz co sie pod nimi dzieje

to podstawy

 

ad. 1 - umyte

ad. 2 - obecnie mam 1 worek ze żwirkiem pod siedzeniem pasażera, 1 pod siedzeniem kierowcy, 1 zostawiam na noc na podszybiu, 1 w bagażniku

ad. 3 - czy to oznacza że w zime wogóle klima się nie załączy, nawet po rozgrzaniu silnika?

ad. 4 - tak robię, kilka minut przed chłodzenie na max + później wietrzenie samochodu przez 2 minuty

ad. 5 - sprawdzałem, pod dywanikami sucho

 

Generalnie przed napisaniem tu na forum przeczesałem zasoby forum i w ogóle internetu próbując jakoś poradzić sobie z moim problemem.

 

Zauważyłem, że zwłaszcza rano (przy temperaturach dodatnich) tylna, prawa szyba pasażera jest jakby bardzie zaparowana, tak jakby w środku uszczelki (druga szyba nie ma w "sobie" wilgoci). Czy może mieć to jakiś wpływ na w/w problemy?

Edytowane przez slavko80

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ad 3 tak ma opel ,ze klima nie dziala jak jest zimno , nagrzanie silnika nic nie zmienia

ad 4 wietrzac wpuszczasz wilgotne powietrze z zewnatrz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ad 3 tak ma opel ,ze klima nie dziala jak jest zimno , nagrzanie silnika nic nie zmienia

Czy o oznacza że przy ujemnych temperaturach lub bliskich zeru nie ma znaczenia czy mam włączone osuszanie powietrza (śnieżka na panelu) czy nie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie rozumiem, dlaczego kompresor nie załącza się w Oplu przy ujemnych temperaturach? W Renault mi się załącza nawet przy -5*C pod warunkiem że silnik jest rozgrzany (nie z chwilą gdy temperatura płynu chłodzącego osiągnie 90stopni, tylko potrzeba przejechać około 15km). W Merivie też mam automatyczną klimatyzację, dlatego ciężko wyczuć moment gdy klimatyzacja się załączy. U mnie problemu z parowaniem szyb nie ma, cały rok cały czas klimatyzacja włączona.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zapytaj konstruktorów opla ;)

mialem kilka i klima zima nie dzialala

teraz mam inna marke i dziala

wysusza powietrze w kabinie raz dwa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie zawsze po użyciu klimy i jej wyłączeniu jest efekt parowania przez kilkanaście minut - dlatego używam jej zimą sporadycznie.

Dywaniki mam tekstylne - gumowe mogą powodować więcej problemów niż się wydaje...

Nadmuch skierowany cały czas jednocześnie na szyby i nogi. Zawsze na dole jest najwięcej wilgoci którą można odparować w czasie jazdy.

 

Zresztą - dziwię się, jak można jeździć z wyłączonym nadmuchem na szyby??? Z pasażerem??? Zimą??? WTF!?

 

Podstawa - wsiadając do auta najpierw sadzam dupę na siedzeniu, nogi na zewnątrz, buty opukuję ze śniegu o siebie wzajemnie - trzymając je w powietrzu. Tupanie o ziemię nie jest dobrym sposobem na oczyszczenie butów ze śniegu. A jak ktoś nie otrzepuje w ogóle butów ze śniegu, to niech się nie dziwi, że mu "parują szyby"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja używam klimy cały rok i nie mam problemu z parowaniem. A klima sama ma zabezpieczenie temperaturowe.

 

With mobilephone sent.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

U mnie zawsze po użyciu klimy i jej wyłączeniu jest efekt parowania przez kilkanaście minut - dlatego używam jej zimą sporadycznie.

 

Zresztą - dziwię się, jak można jeździć z wyłączonym nadmuchem na szyby??? Z pasażerem??? Zimą :?: WTF!?

 

 

Ja mam cały czas przycisk "AUTO" włączony, pewnie na palcach dwóch rąk policzyłbym ile razy zmieniłem na nadmuch tylko na szybę.

 

Jak wyłączysz klimatyzację nie dziwne że szyby zaczną parować, ponieważ zwiększasz wilgotność w aucie. Dla mnie ważne jest uzyskanie komfortu cieplnego, dlatego jeżdżę cały rok z klimatyzacj, która powinna zapewniać stałą temperaturę w aucie (w przypadku automatycznej).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Partnerem serwisu: fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.