Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam

 

Może ktoś z forumowiczów udzieli mi rady.

 

Ostanio w swoim Oplu, Astra H, kombi rocznik 2000, benzyna, zauważyłem że samochód bardziej przechyla się w lewą stronę gdy siedzę w nim sam (bardziej niż wcześniej), gdy jest pusty bądź jadę z kimś to jest w porządku.

Jakby zawieszenie stało się bardziej "miękkie", poza tym nie zauważam niczego złego, komfort jazdy jest taki sam (poza lekkim przechyłem).

 

Czy jest to objawem zużycia amortyzatorów bądź innego elementu?

 

Pozdrawiam,

Karol

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poszukaj na forum bo już ktoś opisywał o górnym mocowaniu amortyzatora, dotyczy A H.

Bywa że amor wychodzi przez maskę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko, że AH nie wychodziły w 2000 r. Pierwszy wypust to 2004 r. Problemem były korodujące nakrętki mocowania amora, to samo dotyczy ZB.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pomyliłem się w modelu, chodzi oczywiście o Astrę G, nie H.

 

Jest sens potraktować odrdzewiaczem i smarem/olejem czy od razu do mechanika na wymianę kielichów/nakrętek i bóg wie czego jeszcze?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym jednak jechał do mechanika.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aczkolwiek nie zaszkodzi "nasączenie" gwintów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obejrzałem okolice górnego mocowania amortyzatorów z przodu (na tyle ile mogłem bez podnoszenia samochodu czy zdejmowania kół), nie widać niczego złego, czy znacząca korozja w tym miejscu powinna być widoczna?

Omierzyłem samochód poziomnicą ;) przechył jest tylko w przypadku gdy jestem sam, tylko chyba to jest naturalna kolej rzeczy (ważę około 85kg), pytanie tylko czy przechył nie jest zbyt duży?

Dodaję że przy wsiadaniu, wysiadaniu (czyli gdy przechył się zmienia) nie ma żadnego dźwięku. Wymieniałem tylne sprężyny bo trzeszczały, tu nie widzę takiego problemu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolego u ciebie samochód stoi więc nie pytaj nas co masz wymienić bo my tu szklanej kuli nie mamy.

Możesz mieć pękniętą sprężynę, uszkodzone górne mocowanie kolumny mcpersona, krzywy amortyzator itp.

My tego nie widzimy, ty zauważyłeś problem i od ciebie zależy czy chcesz coś z tym zrobić czy nie.

Twoje auto, twoja kasa, ale dla bezpieczeństwa bym chociaż sprawdził u mechanika czy wszystko jest w porządku z przednim zawieszeniem.

Od samego pisania i czytania na forum nic się nie naprawi, tam nie podłączysz komputera żeby zrobić diagnozę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie pozostaje Ci nic innego jak "ścieżka zdrowia" na SKP, tam sprawdzą co jest nie tak.

Potem zdecydujesz co i za ile wymienić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dawid ścieżka zdrowia na SKP nie załatwi sprawy, już pisałem - kumaty mechanik, brecha i kanał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Partnerem serwisu: fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.