Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Od jakiegoś czasu podczas hamowania i przyspieszania słyszałem przelewającą się wodę. Dziś ustaliłem, że woda znajduje sie w progu po stronie pasażera. W necie poszukałem że są korki od dołu i można wodę wypuścić - i tak też uczyniłem. Ale mam pytanie - korek wiadomo służy do zamknięcia dziury to w jaki sposób woda która się tam dostała ma możliwość innego wypływu? W necie ktoś wspominał o rynienkach którymi woda sama wypływa. Sądzę że jeżeli takowe są w mojej merivie to są one zapchane. Ktoś może mi wskazać lub naprowadzic na miejsce gdzie te rynienki się znajdują?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ma żadnych rynienek, woda powinna odpływać przez te właśnie korki. Obejrzyj dokładnie jak są zbudowane, wiem, że są już nie pierwszej młodości ale jak się przyjrzysz to będziesz wiedział co i jak. Ważniejsze pytanie to skąd wzięło się tyle wody w progu ? Czy przypadkiem nie zdejmowałeś przedniego nadkola jakiś czas temu ? Jeśli tak to czeka Cię powtórka, musisz zobaczyć czy są wszystkie kołki we wnęce koła a w szczególności gdzieś na wysokości 3/4 koła. Kiedyś w astrze zapomniałem go włożyć, spostrzegłem się po założeniu nadkola i koła, stwierdziłem, że nic się nie stanie bo przecież jest plastikowe nadkole. Nic bardziej mylnego, po jakimś czasie miałem właśnie to samo. Spuszczałem wodę korkami i jakiś czas jezdziłem bez aby to przewietrzyć (tylko było lato), zdjąłem nadkole założyłem korek i nigdy więcej się to nie powtórzyło.

To jest to czego nie założyłem we wnęce:

http://allegro.pl/korek-podlogi-zaslepka-uszczelka-progu-guma-40mm-i6992644626.html?reco_id=24053295-e697-11e7-8643-ecf4bbd615e0

W progu masz dwa rodzaje, taki jak wyżej i taki jak na dole i to właśnie przez niego ma uciekać woda:

http://www.renimix.pl/korek-zaslepiajacy-podlogi-p-1284.html

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W progach od spodu powinny być przetłoczenia spustowe z przodu i z tyłu progu.Tworzą małą szczelinkę na długościach kilku cm. którą cała woda powinna spłynąć.

U mnie są .

Jedno było zagniecione bo mechanicy czy wulkanizatorzy nie patrzą jak dźwigać i podczas dźwigania te szczelinki zagniatają.

Jeden nawet próbował się obruszyć jak kolegi Mery pojechaliśmy na wymianę opon i nie pozwoliłem mu dźwigać auta w taki sposób.

Musiał rozłożyć łapy inaczej i w inne miejsca.

Oj jak mu się to nie podobało. :D

post-37019-0-49991800-1513955648_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W progach od spodu powinny być przetłoczenia spustowe z przodu i z tyłu progu.Tworzą małą szczelinkę na długościach kilku cm. którą cała woda powinna spłynąć.

U mnie są .

Jedno było zagniecione bo mechanicy czy wulkanizatorzy nie patrzą jak dźwigać i podczas dźwigania te szczelinki zagniatają.

Jeden nawet próbował się obruszyć jak kolegi Mery pojechaliśmy na wymianę opon i nie pozwoliłem mu dźwigać auta w taki sposób.

Musiał rozłożyć łapy inaczej i w inne miejsca.

Oj jak mu się to nie podobało. :D

Sprawdzę sobie jutro. Thx

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdy kupiłem córce Pandę też był problem po deszczu.

Gdy pod górkę stanęła przodem to woda zaczęła wylewać się tylną dziurką.

Przednia była zaciśnięta.

Srubokręt w rękę i delikatnie rozszerzyłem ten rowek i zaczęła schodzić przodem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze nie zagladalem w progi, ale gdy dynamicznie skrecam, to slysze przy podszybiu przelewanie sie / chlupanie wody. Mam wersje z szyberdachem, ale nawet jakby woda byla w wezykach od niego, to laloby mi sie do srodka, a nic takiego nie zauwazylem.

 

Gdzie szukac przyczyny, bo progi to bym raczej wykluczyl.??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to ściągaj kratkę podszybia i zobaczysz czy masz pozatykane kanały spustowe.

Ale po co ja się wysilam jak ty jeszcze jednej rzeczy nie sprawdziłeś?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to ściągaj kratkę podszybia i zobaczysz czy masz pozatykane kanały spustowe.

Ale po co ja się wysilam jak ty jeszcze jednej rzeczy nie sprawdziłeś?

Podszybie sciagnalem, zero wody, tylko troche syfu przy kielichach, ktory usunalem.

 

Sprawdzilem rowniez odplywy w szyberdachach i w kazdym otworze przewód przepychac zatrzymywał sie na tej samej dlugosci, wiec mniemam ze odplywy drozne, a na koncu jest zwezka ktora go blokowala.

 

W takim razie pozostaje mi podglad odpływów z progów.

Swoją drogą, to beznadziejnie zaprojektowano osłonę filtra kabinowego. Druga moja Meriva i druga osłona uszkodzona juz przez poprzedników. Ułamały mi sie tez elementy boczne trzymajace filtr na swoim miejscu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Według producenta, to pierwszy klient kupujący nowe auto na gwarancji ma być zadowolony.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety problem jest w tym że ludzie po prostu próbując sami wymieniać targali te osłony i przez to się łamały zaczepy.

 

 

 

 

Podszybie sciagnalem, zero wody, tylko troche syfu przy kielichach, ktory usunalem.

 

 

Spróbuj przedmuchać kompresorem za zbiornikiem płynu do spryskiwaczy i za skrzynką przekaźnikową to się zdziwisz ile błota wypadnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Partnerem serwisu: fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.