Skocz do zawartości

Zdjęcie
- - - - -

Ekonomiczna jazda dieslem.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
26 odpowiedzi w tym temacie

#21 OFFLINE   bad

bad

    is good

  • Moderator
  • 4935 postów
  • Lokalizacjamazowieckie
  • Model:Nie Opel
  • Inna marka:Leonidas II Stylance
  • Silnik:1.6 BSE
  • Nadwozie:SPORT UP

Napisano 24 październik 2016 - 08:05

Uwielbiam stwierdzenie "turbo się załącza".
Fabryczny moment obrotowy nie zabija koła dwumasowego. Zabija je wysoki bieg i niskie obroty. Znam gościa który zaczął uprawiać ekodriving i momentalnie zajechał koło dwumasowe.
  • 0

Użytkownik jest zalogowany Pan Samochodzik

  • Użytkownik
  • 1060 postów
  • Model:Opel
  • Posiadasz LPG:TAK

#22 OFFLINE   vertix

vertix
  • Zasłużony
  • 1849 postów
  • LokalizacjaPyrzyce
  • Model:Nie Opel
  • Posiadasz LPG:NIE

Napisano 24 październik 2016 - 09:00

Uwielbiam stwierdzenie "turbo się załącza".

 

Nie wiem jak to jest rozwiązane w oplu , ale w hondzie/roverze turbina doprowadzająca powietrze jest uruchamiana( załączana)  za pomocą cięgna sterowanego podciśnieniem  ( tak w maksymalnym uproszczeniu , bo jakiegoś kompa sterującego ma ).

 

To nie jest żaden common rail - zwykły ciągnik.


  • 0

#23 OFFLINE   bad

bad

    is good

  • Moderator
  • 4935 postów
  • Lokalizacjamazowieckie
  • Model:Nie Opel
  • Inna marka:Leonidas II Stylance
  • Silnik:1.6 BSE
  • Nadwozie:SPORT UP

Napisano 24 październik 2016 - 09:45

Turbo pracuje od momentu uruchomieniu silnika.
  • 0

#24 Gość_grzegorz GTC_*

Gość_grzegorz GTC_*
  • Gość

Napisano 25 październik 2016 - 14:30

A jakie maja byc obroty przy normalnej jezdzie zeby nie zajezdzic silnika i dwumasy
czyli nie schodzic ponizej 1500 obrotow podczas jazdy ???



No tutaj to wymiękłem maksymalnie . Co ma wspólnego wyświetlacz z chwilowym spalaniem , do rzeczywistego zużycia paliwa ???
Facio się poturlał z górki przez pół minuty i od razu wielkie halo .
Tak się złożyło ,że niedawno wszedłem w posiadanie "ciągnika" marki rover 600 (silnik 2,0 hondy) i jest qutastrofa.
Do 110-115km/h owszem 5,3 l /100 km. Potem już się zaczyna kosmos - przy przelotówce ok 140 km/h żre już 7 litrów=porażka.
Przy tej oklazji dowiedziałem się od mechaników  ,że turbina się załącza przy ok 2tys obr/min. Można pogrzebać w elektronice ,żeby obniżyć , ale nie warto.
 
 

 
2 tysiące wystarczy. Jeśli masz 1,7 z dwumasą ( nie wszystkie mają) , to autko nie toleruje niskich obrotów (powiedzmy do 1500 obr/min) . Po prostu wtedy następuje przyspieszone zużycie dwumasy.
Jak nie masz dwumasy (padlina 75 KM) to rób co chcesz , bo i tak się nie bujniesz.


czyli aby nie zajezdzic dwumasy wrzucac biegi ponad 2 tys obrotów i nie schodzic poniżej 1500 obr gdy prowadzimy?



#25 OFFLINE   vertix

vertix
  • Zasłużony
  • 1849 postów
  • LokalizacjaPyrzyce
  • Model:Nie Opel
  • Posiadasz LPG:NIE

Napisano 29 październik 2016 - 02:43

czyli aby nie zajezdzic dwumasy wrzucac biegi ponad 2 tys obrotów i nie schodzic poniżej 1500 obr gdy prowadzimy?

 

Mniej więcej tak.

Dojechał do roboty nowy chłop  (też astrolotem) i lata jak rakieta

-2-2,3 ts obr/min =zmiana biegów  i czuć ,że autko bardzo płynnie ( i dość dynamicznie ) się buja.

Trochę mu zazdroszczę , bo u mnie turbina daje o sobie znać dopiero  od 2,3 -2,5  ts obr ..


  • 0

#26 OFFLINE   wolf80

wolf80
  • Forumowicz
  • 424 postów
  • Lokalizacjaokol.Bydg./UK
  • Model:Opel Vectra C
  • Silnik:1,9CDTI 110kW DPF
  • Posiadasz LPG:TAK

Napisano 05 listopad 2016 - 17:34

No ale badales cos? Egr lub/ i podcisnienia? Sprawdz dokladnie i najlepiej wymien odrazu te wezyki podcisnienia...
  • 0

#27 OFFLINE   Hold_on1

Hold_on1
  • Użytkownik
  • 22 postów
  • LokalizacjaŚlask
  • Model:Opel Astra II
  • Silnik:1.7 75KM
  • Nadwozie:Hatchback
  • Posiadasz LPG:NIE

Napisano 06 listopad 2016 - 23:28

Nie zapominaj o wymianie filtrów - paliwowego i powietrza. Ja to zaniedbałem i samochód zaczął szwankować (pojawiło się szarpanie na zimnym silniku).

Mam Astrę 1.7dti. Moje turbo pracuje najefektywniej powiedzmy od 1800-3000obr. Jadąc staram się utrzymywać wskazówkę pomiędzy 2200 - 2800. Auto ma wtedy spory moment obrotowy i ładnie "ciągnie". Jeżeli chodzi o zmianę biegów to ciężko mi cokolwiek powiedzieć bo robię to odruchowo. Na zimnym silniku zawszę jadę powoli i "ostrożnie" zmieniam biegi tak żeby turbo się nie załączyło (P.S.Wiem, że tak się nie mówi bo pracuje cały czas :P). Co innego jak silnik ciepły, wtedy lubię wbić ponad 2500obr+ i zmienić bieg. Podsumowywując, zmieniaj biegi tak, żeby po wrzuceniu wyższego biegu zachować obroty powyżej 1800, tak aby turbina nie wywoływała kolejnego szarpnięcia. Szkoda dwumasy, jak ktoś wcześniej pisał


  • 0





Podobne tematy: Collapse