Skocz do zawartości
sloikbiurko

szukanie przyczyny problemu w combo 1.3 cdti

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich forumowiczów. problem z moim combo polega na tym że jechałem w trasie podczas wrzucenia na bieg jałowy sam wkręcił się na wysokie obroty (tak jakbym nacisnął pedał gazu do dechy) następnie poszła chmura dymu. Obecnie mechanicy nie mogą znaleźć przyczyny dodam że turbina okej/rozrząd okej/wtryski okej/pompa okej/olej zmieniany 5tysiecy temu oraz paliwo lane polskie (nie marketowe). co poradzicie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wygląda jak tzw. "rozbieganie silnika".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jak sie rozbiega, to wciąga olej przez strzeloną turbinę...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dodam jeszcze że od jakiegoś tygodnia przed incydentem pojawiały się plamy oleju aczkolwiek mechanik nie stwierdzil żadnych uchybień typu wycieki z misy olejowej przewodów itd. w skrócie moje pytanie brzmi czy to jest koniec silnika czy też jest jakiś sposób jego naprawy? (tańszy niż zakup nowego silnika)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zdusiłeś go szybko? Bez rozbierania ciężko wyrokować, ale pewnie taniej wyjdzie kupić drugi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie da się stwierdzić, czy to koniec silnika.

1. czy jest olej w silniku

2. czy silnik długo był na rozbiegu

3. czy nie przegrzał się podczas rozbiegu

4. jeśli ad.1 tak, ad.2 i ad.3 nie, to można zdjąć rurę turbina - przepustnica i odpalić... będzie wiadomo czy żyje (czy klepie, czy nie, czy równo pracuje itp).

Na pewno turbina do piachu i trzeba kupić nową.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zdusiłem odrazu. olej w silniku jest. silnik jeśli rozbieg ma oznaczac ile jechal na biegu jałowym to dosłownie pare chwil z tak zwanej góry i zaczął wariować. wskazówka temperatury pokazywała taką samą jak podczas jazdy(moze nieco niższą) w warsztacie odpalają (przy pomocy nie pamietam jakiego urzadzenia aczkolwiek ktore wspomoglo odpalenie i jak go odpala to wskakuje na wysokie obroty z tego co mi jest do tej pory wiadomo) moja pierwsza mysl to tez ze to turbina ale warsztat chyba nie umie sobie z tym poradzic skoro mówią że wszystko sprawdzili i według nich jest ...okej... zabiore auto najwyzej do innego warsztatu ale dzieki za pomoc. odezwe się i napisze jaki finał historii zeby byl temat poruszony na forum dzieki i pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zdejmij dolot z przepustnicy albo po stronie turbiny tak jak pisałem. Turbina nie będzie podawać oleju do przepustnicy, to się nie rozbiegnie. Odpalać można na plaku jeśli brak mu paliwa...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

problem polega na tym że na plaku chodzi ale od razu łapie duże obroty ?? wiec jaki jest wasz pomysl jeszcze raz

Edytowane przez sloikbiurko

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak od razu łapie duże obroty to przepustnica zacięta/uszkodzona. Nie jest w stanie się zamknąć poprawnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Partnerem serwisu: fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.