Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Po dwóch tygodniach jeżdżenia Mirindą zastrajkowała wczoraj dwójka, nie chciała wskoczyć. Spojrzałem na wybierak i chyba trzeba by go wymienić tym bardziej że widzę na nim jakąś opaskę zaciskowa coś było tam kombinowane. Znalazłem na znanym portalu cały wybierak złożony kompletny z metalowym mocowaniem. Koszt 150zl. Z plastikowym 89zl. Pytanie czy warto dopłacać za metalowy czy nie ? Poniżej zdjęcie tego wybieraka oraz mojego z tą opaska.

 

post-56266-0-30174600-1502367256_thumb.jpg

post-56266-0-80752800-1502367910_thumb.jpg

Edytowane przez Cybertom

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystko zależy jak wygląda.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wymiana wybieraka lepiej pewnie od dołu z kanału ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja właśnie mam zamiar zabrać się za ten wybierak bo też mam problemu u siebie z nim. Łatwo nie będzie ale myślę że damy radę wezmę sobie kumpla elektromechanika do pomocy.
______________
https://www.czesciaso.pl/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To może jak we dwóch to prędzej jakiś manual machniecie? :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam. Zabieram się za wymianę.Zakupiłem cały nowy mechanizm z metalowym łącznikiem tym ze zdjęciem na początku wątku Gruntownie wydaje się być proste od spodu. Moj plan:

1. wyciągnąć sworzeń wybieraka

2. odkręcić nakrętkę ta plastikowa trzymającą cały mechanizm (cały mechanizm powinien zejść - tu mam właśnie największe luzy)

3. odkręcić śrubę mocująca drugi koniec mechanizmy z drążkiem zmiany biegów

W teorii prosto. A teraz jak w praktyce. Pierwsze to mnie zastanawia regulacja. Od strony sworznia nie ma regulacji a od strony drążka zmiany biegów ? Czy nie można tam aby przestawić na tych ząbkach ?

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ArKos mam do Ciebie pytanie bo widzę ze kiedyś to robiłeś.A mianowicei chodzi mi o regulacje biegow. Moj tok myslenia jest oto taki:

1. demontuje pająka i montuje nowego

2. blokuje gałkę zmiany biegów za pomocą bolca

3. blokuje skrzynie za pomocą bolca lub blokady jeśli jest na sprezynce

4. skręcam śrubę pająka do lewarka i wkładam bolec wybieraka

5. wyciągam bolce z gałki zmiany biegów i przy skrzyni

 

Czy kolejność jest dobra ? szczególnie zastanawia mnie blokada skrzyni ? Piszesz ze na luzie i trochę przekręcić w prawo i blokada powinna wskoczyć. popraw mnie jeśli się mule. Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja to mam tak napisane

 

2018-09-18_210650.png

2018-09-18_210703.png

2018-09-18_210715.png

2018-09-18_210728.png

2018-09-18_210740.png

2018-09-18_210751.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzieki wielkie za pomoc. P.S co to za źródło informacji ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie widzisz?

Adam 1954

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolego nie chodzi mi kto ten post napisał tylko jaki program używa z tymi danymi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żartujesz, prawda?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

TIS

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzieki adam1954 za pomoc - konkretnie i rzeczowo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam, no i po pracy wszystko ładnie zamontowane, Biegi wchodzą bez problemu chociaż ciężej niż na oryginale ( pająk ciszej pracuje ale pewnie się dotrze) także dziękuje za pomoc. Zobaczymy jak będzie dalej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie jutro czeka ta robota. Ostatnio dwa razy zamiast trójki weszła mi jedynka, a od dłuzszego czasu przy wyższych obrotach 3 bieg nie chciał wskakiwać. Kupiłem oryginał, bo te zamienniki (z plastikowym łącznikiem) czytałem, że miesiąc wytrzymują, a skoro tak, to pozostałe elementy z tworzywa wiele lepsze być nie mogą. A troche ich tam jest. Zestawu naprawczego też nie kupowałem, bo to przecież to samo, co w tych zamiennikach.

Z drugiej strony... u mnie pierwsza wymiana tego elementu była na gwarancji, przy 28 tysiącach.

Zobaczymy jak mi pójdzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może jakieś zdjęcia porobisz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Wymiana mechanizmu zmiany biegów.

Kupiłem oryginał (fot.1), bo robię sam i nie bedę za chwilę do tego wracał.
1. od spodu luzujemy śrubę oznaczoną strzałką (fot.2)
2. wyciągamy zawleczkę (nr 9) przy skrzyni. Uwaga - należy najpierw wcisnąć drut zabezbieczający na jej końcu i dopiero później wyciągać. U mnie się nie dało, zawleczka się zablokowała i musiałem odciąć cały koniec tej badziewnej tulejki.
W teorii teraz kolej na zdjęcie plastikowego kołpaka mocującego cały mechanizm (nr 14 na schemacie), ale to nie takie proste. Dostęp żaden, podejścia brak, a nie chciałem jej uszkodzić żeby mieć zapasową na wszelki wypadek - jakby mi nowa np. pękła musiałbym czekać do poniedziałku (wymieniałem w sobotę).
Nie wiem jak wygląda procedura wg dokumentacji serwisowej, ja wyjąłem akumulator i zdemontowałem półkę aku, ale dalej nie chciała zejść. Zdemontowałem więc cały mechanizm wraz z elementem do którego to cholerstwo jest zamocowane (oznaczyłem go jako B ) - od dołu trzeba wyjąć zawleczkę (przy strzałce A), od góry odkręcić dwie śruby (fot.3, nr 13), bo tu zawleczka jest od spodu i nie ma do niej dojścia. Teraz wszystko ładnie wyszło, ale nawet po wyjęciu całości, zdjęcie tego plastikowego kapelusika proste nie było.
Teraz w zasadzie zostaje tylko zmontowanie wszystkiego w odwrotnej kolejności i wyregulowanie wg opisu podanego wcześniej z jedną uwagą - trzeba pokombinować, bo ja  przy pierwszym podejściu, zablokowaniu skrzyni i lewarka, skręceniu wszystkiego, miałem w miejscu wstecznego jedynkę a R w ogóle nie było, więc uwaga przy próbach ruszania!

Zanim jeszcze zabrałem się za wymianę mechanizmu, spróbowałem czy jest poprawa na nowej tulejce. Jak rozłączyłem mechanizm, sprawdziłem wszystkie przeguby i wydawało się, że nie ma luzów, tyle że lekko chodzi wszystko chodzi, nie tak jak w nowym - z lekkim oporem. Luz był tylko na głównej osi, tej z plastikowym kołpakiem zabezpieczającym. Nic to nie dało, na nowej tulejce było tak samo, więc wymieniłem mechanizm. I co? Niby nie było to wszystko jakoś szczególnie wybite, a po wymianie biegi chodzą jak w nowym.

Ale przy tych wszystkich próbach zauważyłem, że najbardziej wszystko buja się nie na połączeniach samego mechanizmu zmiany biegów, ale w mocowaniach A elementu na schemacie oznaczonego jako B. W gniazdach są gumowe tuleje i to one za to odpowiadają. To się nie przekłada na działanie mechanizmu i zmianę biegów, ale uważam, że ma duży wpływ na jego żywotność (całość bardzej się rusza i drga). Tuleje nie były wybite ani odkształcone, ale zdecydowanie zbyt miękkie, nic sztywności w sobie nie miały. Największy ruch występował na tulei widocznej od spodu auta, po strony kabiny (tuż obok rurki sterowania zmianą biegów do której mocuje się wybierak - nie widać jej na zdjęciach), niestety nie wygląda, żeby był do niej łatwy dostęp.
Tak więc poza mechanizmem wybieraka przed robotą radzę zaopatrzyć się od razu w nową tulejkę nr 9 (to bezwzględnie) i te gumowe tuleje w ilości sztuk 3.
Ja jeszcze u siebie wymienię gniazdo wybieraka (na schemacie nr 8), kosztuje kilka złotych a na pewno nie zaszkodzi.

 

Aaa, jeszcze dodam, że ta wymiana była przy 141900km, a pierwsza, jak wspominałem wcześniej, była na gwarancji już przy 28000km. Zobaczymy ile teraz wytrzyma... może to jest element, który się w oplu wymienia wraz z olejem i filtrami :lol: .

 

 

 

 

1.JPG

2.JPG

3.JPG

schemat.jpg

Edytowane przez wojz
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Temat podpinam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.