Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam serdecznie. Potrzebuję pomocy. Posiadam Corsę 1.4 jednopunkt z 1998r. bez gazu. Któregoś razu nie mogłem jej odpalić. Kręciła jak szalona lecz bez skutku. Hol do mechanika. Stwierdził że pompa paliwa do wymiany. Wszystko ładnie pięknie- za dwa dni to samo. Wymienił przekaźnik pompy. Po kilku dniach to samo. Po zgaszeniu po 3 godzinach idę do auta i zonk. Próbowałem wszystkiego nawet kupiłem drugi przekaznik i nic. Zrezygnowany przekręcam kluczyk i pali...nadmieniam iż innych objawów brak. Pomóżcie proszę. Czy to czasem nie siada czujnik położenia wału?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może być dużo przyczyn opisanej usterki kolega wyżej dał link który morze cię naprowadzić ja dodam od siebie trzeba sprawdzić ciśnienie paliwa,filtr paliwa,przewody wysokiego napięcia przewody elektryczne czy coś nie jest przetarte ciepłe kable mają inną oporność zimne inną skrzynkę bezpiecznikową czy nie ma syfu spotkałem się z taką sytuacją na warsztacie wszystko dokładnie wyczyścić powiem więcej może być usterka samego układu wtryskowego jedno-punkt też jest zasilany

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może być dużo przyczyn opisanej usterki kolega wyżej dał link który morze cię naprowadzić ja dodam od siebie trzeba sprawdzić ciśnienie paliwa,filtr paliwa,przewody wysokiego napięcia przewody elektryczne czy coś nie jest przetarte ciepłe kable mają inną oporność zimne inną skrzynkę bezpiecznikową czy nie ma syfu spotkałem się z taką sytuacją na warsztacie wszystko dokładnie wyczyścić powiem więcej może być usterka samego układu wtryskowego jedno-punkt też jest zasilany

Witam i dziękuję za zainteresowanie. Problem rozwiązany, winna kostka przy stacyjce, była nadpalona ścieżka i nie dawała prądu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez LUKI'CORSA
      Witam.
       
      Mam następujący problem jak w temacie.
      na wstępie dodam, ze model silnika to chyba ( 8V(X12XZ) ) ale nie było takiego do wyboru w prefixie.
       
      DO RZECZY:
       
      Było podejrzenie, że to uszczelka pod głowicą, ponieważ samochód zaczął dymić na biało. ale okazało się że skończyła się benzyna, więc prawdopodobnie zaciągnął wodę z dna baku
      Podstawowe pytanie - czy ubywa płynu chłodzącego - właśnie sprawdzałem ( a dawno nie sprawdzałem) płyn jest. CO nie znaczy, ze go nie ubywa. Może ubywa go powoli?
      Za tym, że nieszczelna jest uszczelka pod głowicą przemawiał także fakt, że kolor oleju na korku z olejem to tzw. "kawa z mlekiem" oraz test przeprowadzony przez mojego kolegę na zbiorniczku płynu chłodzącego. Tam się wkłada jakąś rurkę z odczynnikiem i ten odczynnik zmienia kolor jeżeli uszczelka jest walnięta. Nie wiem dokładnie o co chodzi , ale zachodzi jakaś reakcja chemiczna. Kolega twierdzi, ze ta uszczelka jest nieszczelna tylko gdy silnik się nagrzeje. ALE....
       
      Pojechałem do mechanika, aby zweryfikować tę hipotezę i mechanik zbadał ten samochód , wykręcił świece, nie wiem co jeszcze i powiedział, ze według niego panikujemy i samochodowi nic nie dolega.... tylko wlewać benzynę i jeździć.
       
      ALE ( jak w temacie) samochód pali około 12L.
       
      jak go kupiłem pól roku temu to palił 37gr / km a teraz pali ponad 50 a benzyna nie zdrożałą wiele.
       
      Coś jest nie tak i chciałbym dociec co to jest.
       
      POMOŻECIE?
       
       

      AHA. Mechanik twierdzi, że kolor oleju na korku świadczy o jakości oleju a nie o uszczelce. O uszczelce świadczyłby kolor oleju na bagnecie.
    • Przez Doris125
      Witam,
       
      Jestem nowa na forum, dlatego nie wiem do jakiej kategorii zaliczyć swoją "usterkę" - corsa b, silnik 1,2, rok 1997

      Krótko mówiąc- przypadek beznadziejny. Gotuje płyn w chłodnicy.Wybija temperaturę ponad 100 stopni, kiedy tylko stanę w korku.
       
      Wymieniona zostały: nowa chłodnica, termostat (sprawnie otwiera-bo obie rury się grzeją), pompa wody (rozrząd), płyn chłodniczy, czujnik w chłodnicy (3-krotnie, bo dopatrywali się wadliwego czujnika!), sprawdzało 3 mechaników, 1 elektryk samochodowy. Wentylator sprawny, bo przy spięciu normalnie śmiga.
       
      Macie jakiś pomysł? Ja już wymiękam, samochód nie do jazdy- problem od roku i nie ma mocnych na niego.
       
      Uszczelka pod głowicą wg mechaników OK, elektryka OK, więc dlaczego nie zamyka obwodu i nie włącza wentylatora?

      Jeśli macie pomysł dlaczego tak może się dziać w łopatologicznie zbudowanym samochodzie, będę wdzięczna za każdą pomoc
       
      Pozdrawiam,
       
      Dorota
       
       
       
    • Przez Lasica
      Witam , chciałbym zapytać czy jest możliwość wsadzenia do Corsy B silnika 1.6 8v Z16SE. Szukałem już chyba wszędzie i nie ma mowy o przekładce owego silnika. Chciałbym się dowiedzieć co było by trzeba wymienić np skrzynia , łapy silnika itp...
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.