Skocz do zawartości
Labiel

2.0 147kW 16V Z20LER Z20LER - mimośrodowe ułożenie kół zębatych wałków rozrządu

Rekomendowane odpowiedzi

Jak w temacie - jest coś takiego? Ostatnio podczas wymiany rozrządu miałem wrażenie jakby koła zębate nie były mocowane równo po środku. Zresztą umieszczenie na nich przeciwwagi coś już sugeruje. Poprzeglądałem kilka zdjęć innych silników i również to obserwuje. Na przykład tutaj:

 

bf1450194146bd4f0cccb562f383

 

Widać jak odcisk od nakrętki jest przesunięty ewidentnie w jedną ze stron. Coś takiego faktycznie występuje? A jeśli tak, w jakim celu coś takiego zastosowano?

Zresztą zaobserwowałem to nie tylko w tym silniku, ale chyba w 1,8 jest podobnie. Przychodzi mi na myśl jedynie przedłużenie otwarcia zaworów, ale tylko na jednym cylindrze. Nie wiem czy do końca ma to sens. 

Edytowane przez Labiel

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To nie jest przeciwwaga, tylko kawałek metalu obsługujący czujnik położenia wałka wydechowego.

A czemu są 2 wycięcia?

Bo to kółko można również założyć na wałek ssacy.

Też nie wiem, po co :)

Edytowane przez ja37

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fakt, kawał metalu ale stanowi pokaźną część masy całego koła. Gdyby w takim wypadku koła były umieszczone centralnie, to bicie na nich pewnie byłoby takie że wałki by powyrywało. Wątpię aby dla takiego banału jak czujnik położenia wałka aż tak utrudniali sobie życie - przecież to nie jest japońskie auto (tam nawet by mnie to nie dziwiło). No trudno, będzie mnie to dalej nurtowało. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Labiel
      Jak prawidłowo powinna działać pompa po przekręceniu kluczyka? Czy za każdym razem dobija ciśnienie, czy tylko raz a następne dopiero po pewnym czasie (mowa oczywiście o nie odpalaniu). Czy jednak po każdym przekręceniu kluczyka powinna się odezwać i dopompować? 
    • Przez Labiel
      Chodzi o część GM 850829, czyli tą podkładkę która idzie pod śruby montażowe turbiny. U mnie jest popękana, a przy okazji wymiany kolektora warto byłoby ją wymienić. Cena tego kawałka żelastwa jest kosmiczna. Szukając w różnych sklepach ceny kształtują się koło 230 zł. Znalazłem jednak na eBayu z przesyłką w cenie 170 zł, ale znalazłem również inną ofertę, gdzie zamiast jednoczęściowej podkładki jest do kupienia, po prostu 10 sztuk osobnych odpowiednich podkładek.

      Ktoś coś wie w temacie? Chodzi o to czy ta jednolita podkładka jest potrzebna? Może inaczej, bo czy jest potrzebna to wiem, ale chodzi o to że tak sobie tylko wymyślili, że zrobią to z jednego kawałka bo będzie im łatwiej montować, a równie dobrze można to zastąpić odpowiedniej grubości zwykłymi podkładkami.
    • Przez Labiel
      No i przydarzył się problem. Astra kręci ale nie odpala. Już wcześniej mi się to przydarzyło, ale wtedy po wepchnięciu do garażu odpaliła bez problemu. Dwa razy też tak miałem, że chwilę dłużej musiałem kręcić. Poprzednim razem wyeliminowałem pompę paliwa. Diagnoza była tak, że nie podaje paliwa przez wtryski. Mimo kręcenia, świece były suchutkie. Z resztą awaryjne odpalanie na LPG też nie działa. 

      Poprzednio nie miałem okazji sprawdzić co dokładnie się dzieje, bo odpaliła. Teraz podpiąłem się pod kompa od LPG, bo tam mogę widzieć sygnały na wtryski. I otóż sygnał na wtryskach PB pojawia się na moment, podczas pierwszego obrotu a potem nie ma już nic. Kręcę silnikiem, ale sygnały siedzą na 0. 

      Gdzie szukać przyczyny? Błędów żadnych nie wywala.
       
      Kompa od LPG wypiąłem aby sprawdzić czy on coś tu nie świruje, ale bez zmian. Dodam że podczas jazdy nigdy nie było żadnych, najmniejszych problemów. Auto chodziło bez zająknięcia. 
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.