Skocz do zawartości
silvo44

Mały SUV, jego wady, zalety i ...

Rekomendowane odpowiedzi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odnośnie tego przycisku OK, sprawa rozwiązuje się po tym jak już wiemy, który to jest przycisk i sprawa załatwiona. Czy jest on mało intyuicyjny dla kogos kto pierwszy raz wsiadł do samochodu i nie wział instrukcji do ręki? pewnie tak. Jednak w niższych modelach radia nie ma tego przycisku.

Mało miejsce, ten facet jest bardzo wysoki, ma pewnie z 2 metry wzrostu, to nie jest dla niego auto, ja przy moim 175 cm czuje się swobodnie, moja żona też. Mokka jest szersza niż astra J, jest jednak zwężana ku górze.

Złe wyciszenie, jeździłem benzyną 1.4 T auto mega ciche, przy silniku 1.4 przy wchodzeniu na wysokie obroty to auto musi wyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Auto dla chinczykow,jeszcze bestialskie 1.4 wygladajace jak silnik kosiarki spalinowej..... Do kad opel zmierza?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślisz, że to zła droga?

Nie czuje się chińczykiem, ale dzięki:)

Edytowane przez Buzka23

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Auto dla chinczykow,jeszcze bestialskie 1.4 wygladajace jak silnik kosiarki spalinowej

A jeździłeś tym wogóle? Bo odnoszę wrażenie, że jednak nie. Jeśli już to przejażdżka króciutka.

Że niby małe? Mam 191 wzrostu i jak dla mnie uznaję to auto za wygodne i dość obszerne. Lubię duże auta i takimi jeżdżę, jednak pomimo tego uważam Mokkę za dobry i obszerny samochód za nieduże pieniądze. Zero awaryjności jak na razie, nic nie przyjeżdża za wyjątkiem przeglądów.

To bestialskie 1.4 w turbinie mające 140kM objedzie zdecydowaną większość szitu kupowanego przez ciułaczy (jakieś śmieszne Yarisy, Polo czy Corsy). Toto ma niecałe 10s do setki więc większość popierdółek zostawia w tyle, między innymi takie Vivaro z grzechotnikiem pod blachą.

Nie wiem skąd taka opinia o tym aucie, bo jest fajne, przemyślane, dobrze skonstruowane i niedrogie jak na oferowane walory. Wrqażenia z jazdy jak najbardziej pozytywne, silnik żwawy i chętny do wkręcania się na każdym biegu.

  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Arkos trochę przesadzasz z tym ze wkręca się chętnie na każdym biegu :-)

Do czwórki jest ok. Potem to już slimaczy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Patrząc na ogólne zachowanie się aut na poszczególnych biegach, nie stwierdzam, że Mokka odbiega jakoś od standardu. Każde auto niezbyt chętnie przyspiesza na 5 czy 6 biegu. Jadąc Insignią 1.6 180kM jest podobnie, więc sądzę, że nie jest to jakiś argument na NIE.

Jazda miejska Mokką jest dla mnie bardzo sympatyczna, i pomimo, że mam obecnie nieco żwawsze auto, to chętnie wziąłbym Mokkę. Pamiętajmy, że Mokka to crossover a nie wyścigówka - gabaryt i powierzchnie karoserii też odgrywają rolę, więc mnie osobiście nie dziwi... Z wyglądu strasznie masywne wygląda, ryjek ma przysadzisty i duży, to i opory na pewno spore.

Podsumowując w mojej ocenie muszę bezstronnie uznać za fajne autko. W przeciwieństwie do kilku porażek koncernu GM...

  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ok, jak tak stawiasz sprawę... to oczwiście masz rację...

 

ja porównuję dwa silniki Z19DTH 150KM 300nM z A14NET 140KM z 200Nm.

Oba auta w podobnej masie, choć diesel z większym oporem powietrza (bardziej pionowa szyba). Skrzynie te same ale nie sprawdzałem przełożeń głownych (w dieslu chyba większe)

i stwierdzam że w dieslu auto o wiele lepiej chodziło na 5tce i 6tce a samo przyspieszanie było bezstresowe

w benzynie niestety 5tka i 6tka sa juz dla bardzo cierpliwych, ale oczywiście jak zestaw się z 1.8 czy 1.6 to i tak będzie lepiej...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

ja porównuję dwa silniki Z19DTH 150KM 300nM z A14NET 140KM z 200Nm

Zaznaczyłem na tłusto odpowiedź...

 

Nie możemy porównywać diesla z benzyną, bo diesel ma całkiem inaczej ukształtowany przebieg momentu i ma go sporo wyższy od benzyniaka. Musielibyśmy tu zachować proporcje diesel z dieslem, benzyniak z benzyniakiem, bo tylko wtedy ma to sens.

Równie dobrze możemy porównywać Subaru Imprezę WRC z podobnej mocy ciągnikiem siodłowym... wyjdzie na to, że diesel to porażka, bo nie jedzie ;):D żarcik oczywiście.

A tak serio: wiadomo, że zizel lepiej jedzie z dołu, bo wcześniej wstaje turbina i silnik ma zdecydowanie większy moment - tu komfort przyspieszania jest radykalnie lepszy.

Chevrolet Captiva, 2.2 diesel 184kM 4x4 (silnik LNQ) - masa 2 tony z lekkim haczykiem... na 6 biegu przyspiesza tak, jak większość plaskaczy w pojemnościach 1.0-1.3 na 3-4 biegu... niższe biegi - wbija gały w mózg, takie odczucia przy przyspieszaniu tego czołgu - wręcz odczuwa się pod nogą auto aspirujące do średniej klasy sportowej - jakaś wersja GT czy coś podobnego ... nie mamy co porównywać niestety.

Tak naprawdę o dynamice decyduje tylko moment obrotowy.

Stare amerykany w pojemnościach 5-7 litrów miały marne 200kM ale moment obrotowy taki, że pole orać. Stąd palenie kapcia od biegu jałowego, jak wdepnęło się gaz w podłogę. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Decyduje moment na kołach...

A odnośnie porównania to ja przedstawiam kontrargument do twojej wypowiedzi że mokka 1.4t ciągnie na wszystkich biegach...

Wszystko zależy od obiektu do porównania...

 

A wracając do mojego zestawienia to diesel do 4rki nie jest wcale szybszy. IMHO taki sam jak benzyna. Różnica powstaje dopiero na 5tce i 6tce oraz pod dystrybutorem...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jeździłeś tym wogóle? Bo odnoszę wrażenie, że jednak nie. Jeśli już to przejażdżka króciutka.

Że niby małe? Mam 191 wzrostu i jak dla mnie uznaję to auto za wygodne i dość obszerne. Lubię duże auta i takimi jeżdżę, jednak pomimo tego uważam Mokkę za dobry i obszerny samochód za niedużee pieniądze. Zero awaryjności jak na razie, nic nie przyjeżdża za wyjątkiem przeglądów.

To bestialskie 1.4 w turbinie mające 140kM objedzie zdecydowaną większość szitu kupowanego przez ciułaczy (jakieś śmieszne Yarisy, Polo czy Corsy). Toto ma niecałe 10s do setki więc większość popierdółek zostawia w tyle, między innymi takie Vivaro z grzechotnikiem pod blachą.

Nie wiem skąd taka opinia o tym aucie, bo jest fajne, przemyślane, dobrze skonstruowane i niedrogie jak na oferowane walory. Wrqażenia z jazdy jak najbardziej pozytywne, silnik żwawy i chętny do wkręcania się na każdym biegu.

Nie jezdzilem i mam nadzieje ze niebede musial bo takie auta mnie nie pociagaja,vivaro jezdze bo ani epica ani 525 nie zmieszcza narzedzi ktore potrzebuje do pracy nie wspominajac o wyzej wspomnianym monstrum

Oczywiscie ze vivaro jest vanem ktorego silniki sa glosne a skrzynie grzechocza ale dzwiek silnika mokki przy wyzszych obr mozna smialo porownywac z dieslem zasilanym olejem z turbiny

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczywiscie ze vivaro jest vanem ktorego silniki sa glosne a skrzynie grzechocza ale dzwiek silnika mokki przy wyzszych obr mozna smialo porownywac z dieslem zasilanym olejem z turbiny

Rozumiem, że głos porównujesz z filmiku? KOMEDIA:)) hahaahaha, a może brum brum brum jest głośniejsze niz kle klee kle? hahaha

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Tak naprawdę o dynamice decyduje tylko moment obrotowy.

Niezupełnie, a co z zakresem użytecznych i maksymalnych obrotów silnika?

Silniki wyczynowe ( w takich bolidach F1) mają tego momentu mniej, niż rodzinne kombi z współczesnym dieslem 1,9- 2,0l i chyba dynamiki im nie brakuje :>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oj no zgadza się z wyczynowymi silnikami, ale wydaje mi się, że teraz zaczynamy popadać w skrajności próbując uargumentować każdą tezę.

Jeśli już o to chodzi, to wyczynowe silniki kręcą się 2 razy wyżej niż normalne, są zasilane innym paliwem, niż normalne, ich trwałość jest śmieszna w porównaniu z normalnymi, kosztują kilkadziesiąt razy więcej, niż normalne, nie nadają się do normalnego użytki jak normalne i vice versa - normalne nie nadają się do F1... I można tak do jutra.

Według mnie nie ma sensu omawiać marginalnych przypadków tylko po to, aby stwierdzić, że faktycznie białe jest białe a czarne jest czarne...

Wsadź takiego 1.9cdti do bolidu i wykosisz Alonso z toru. Potem pochwalisz się garnkami z podium :D;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

..... ale nie można pisać ludziom "że o dynamice decyduje tylko moment obrotowy" bo to bzdura na biegunach, która nie może się obronić.

 

Nie czepiałbym się gdybyś napisał "o przyjemności z jazdy" czy coś w tym stylu.

 

 

Każesz mi wsadzać 1.9CDTI do F1?

 

Zejdź na ziemie.

150-konna wolnossąca benzyna i 150konny turbodiesel w tym tej samej "budzie" będzie miał obiektywnie bardzo podobną dynamikę, elastyczność "od do" oczywiście w inny zakresie obrotów, na inny biegu....... mimo że tego momentu ten drugi ma dwa razy więcej.

Takie są fakty.

Edytowane przez leszek 398

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobra. Nie chce mi się toczyć bojów z czepialskimi.

O DYNAMICE DECYDUJE W GŁÓWNEJ MIERZE MOMENT.

Lepiej?

 

 

 

Zejdź na ziemie.

Ty zejdź bo zaczynasz wypisywać herezje...

 

 

 

150-konna wolnossąca benzyna i 150konny turbodiesel w tym tej samej "budzie" będzie miał obiektywnie bardzo podobną dynamikę, elastyczność "od do"

 

Chyba za dużo na słońcu byłeś... To tak obiektywnie.

Turbodiesel będzie miał zdecydowanie lepszą dynamikę szczególnie w niskim zakresie obrotów. Wolnossak na dole kiepsko jedzie z uwagi na całkowicie inny przebieg momentu obrotowego. No chyba, że te 150kM ma mieć jakiś V8. To MOŻE coś prawdy w tym stwierdzeniu będzie. 4 cylindrowy - nie ma szans.

To tak w telegraficznym skrócie - wracamy do wątku przewodniego kończąc OT:

Mały SUV, jego wady, zalety

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Dobra. Nie chce mi się toczyć bojów z czepialskimi. O DYNAMICE DECYDUJE W GŁÓWNEJ MIERZE MOMENT. Lepiej?

No dobra niech ci będzie..hehe

Tylko wytłumacz mi "jak 5-letniemu dziecku" (bo udajesz, że nie rozumiesz i robisz ze mnie wariata) jakim cudem np. taka Mazda 6 pierwszej generacji 2.0 wolnossąca benzyna 16V 4-cylindry i 2.0d (moc podobna)uzyskuje "na papierze" taki sam czas od 0 do 100km/h skoro te drugi silnik ma 2 razy więcej tych magicznych "niutków".... No przecież jest dynamiczniejszy :rotfl:

Nie dynamiczniejszy, tylko przyjemniejszy w codziennym użytkowaniu. I tyle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spróbuję.

 

 

Nie możemy porównywać diesla z benzyną, bo diesel ma całkiem inaczej ukształtowany przebieg momentu i ma go sporo wyższy od benzyniaka. Musielibyśmy tu zachować proporcje diesel z dieslem, benzyniak z benzyniakiem, bo tylko wtedy ma to sens. Równie dobrze możemy porównywać Subaru Imprezę WRC z podobnej mocy ciągnikiem siodłowym... wyjdzie na to, że diesel to porażka, bo nie jedzie

 

Wracamy do tematu przewodniego...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Zejdź na ziemie.

150-konna wolnossąca benzyna i 150konny turbodiesel w tym tej samej "budzie" będzie miał obiektywnie bardzo podobną dynamikę, elastyczność "od do" oczywiście w inny zakresie obrotów, na inny biegu....... mimo że tego momentu ten drugi ma dwa razy więcej.

Takie są fakty.

Trochę wyżej porównywałem diesla z benzyną... ni jak się to ma do twoich teorii...

I przypominam mówimy o momencie na kołach!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie dajcie już spokój. Będziecie tak wiecznie odbijać piłeczkę i nikt nie ustąpi? Wiadomo, że ta rozmowa do niczego nie doprowadzi, bo każdy ma swoje racje.

Nie zaśmiecajmy tematu Mokki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.