Skocz do zawartości
grzeskuu

stuki w silniku na zimnym

Rekomendowane odpowiedzi

hej,

 

raczej nie sklaniam sie ku mysli, ze moze to byc kolektor wydechowy. w ogole nie czuc zadnych spalin. sprobuje zatem wymenic popychacze. moze to pomoze.

Jednak ja bym dobrze obejrzał kolektor - właśnie mniej więcej pęknięty tak się zachowuje.

Popychacze to jednak spory koszt - te najtańsze są nic nie warte, czasem głośniej się tłuką niż poprzednie za dobre trzeba wyłożyć od 60-90zł/szt X16 - więc zawsze możesz dać nowe - w moim autku pęknięty kolektor a spalin nie czuć, kilka sekund po odpalenia jest stukot i nie są to popychacze a kolektor wydechowy.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wziąłem się dzisiaj za ten kolektor wydechowy bo w te mrozy dźwięki spod maski podczas odpalania zimnego silnika były coraz mniej przyjemne dla ucha. No i okazało się że wszystkie śruby od kolektora były luźne. Spokojnie szło przekręcić jakieś pół obrotu zanim wyczuło się wyraźny opór. Dokręciłem wszystkie i teraz podczas odpalania nie ma już żadnych nieprzyjemnych pryknięć i pisków jak było wcześniej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No widzisz - od razu trzeba było się za to zabrać a nie czekać - masz szczęście że nie pogubiłeś szpilek i że uszczelka cała.

Czasem warto coś sprawdzić bez kosztowo.

Miałem na początku napisać - A nie mówiłem - ale tak na wszelki wypadek co jakiś czas kontroluj czy nie odkręcają się znów nakrętki.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie jest takie hop siup się do nich dobrać.Generalnie myślałem że albo uszczelka ma gdzieś przedmuch, albo gdzieś jedna szpilka niedociągnięta bo generalnie spaliny czułem tylko z jednego miejsca, tak jak i sam dźwięk. A tu niespodzianka, wszystkie szpilki tak samo dokręcona. Zaparłem się żeby sprawdzić czy da się w ogóle ruszyć którąś i nieźle się zdziwiłem jak nie poczułem oporu :P Podejrzewam że mechanicy dali ciała, jak w niemcowni wymieniali turbawkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A to nie ma się co dziwić, oni za bardzo nie wiedzą co robią.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ciekawe, sprawdze jutro u siebie. wybaczcie mi ale... czy ktos moglby mi pokazac gdzie sa sruby ? :(


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Musisz najpierw zdjąć osłonę termiczną która jest na kolektorze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

co trzeba jeszcze odkrecic zeby wyciagnac oslone termiczna ? ktory z wezy mozna bezpiecznie zdjac ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Musisz zdjąć oczywiście część dolotu od przepływomierza do turbina (czarna aluminiowa rura idąca nad silnikiem) no i odmę łączącą pokrywę zaworów ze skrzynią korbową - oczywiście tylko ten gumowy łącznik. Przy okazji warto go wyczyścić. Ja odsuwałem jeszcze na bok wężyk wodny idący od termostatu do zbiornika wyrównawczego. Nic więcej nie ruszałem - bo w zasadzie oprócz turbiny to już nic więcej tam nie ma :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ok dzieki. myslalem, ze zrobie to w 5 minut bo rece zamarzaja, a nie mam garazu. sprobuje ogarnac garaz to skoncze.


nie moge tego zrobic tak jak mowisz. musze zdjac przewod gumowy ktory zaznaczylem na zdjeciu. zobacz


nieistotne juz. udalo mi sie zdjac i okazalo sie, ze sruby kolektora sa niedokrecone. dokrecilem... zobaczymy co bedzie z tego.

post-40589-0-42497000-1483967556_thumb.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Partnerem serwisu: fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.