Skocz do zawartości
GTR

[F] Montaż dodatkowego czujnika temp. oleju

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Witajcie,

Chodzi mi po głowie montaż czujnika temperatury oleju w Astrze F. Silnik ośmiozaworowy, taki jak w profilu. Jak wiadomo, jeśli chodzi o olej, fabrycznie jest tu tylko czujnik ciśnienia oleju, który powoduje zapalenie się czerwonego symbolu oliwiarki przy bardzo niskim ciśnieniu (<0,6 bara).

Zegar który posiadam współpracuje z czujnikiem o gwincie "10mm/0,4" ".

Przychodzą mi do głowy dwa sposoby montażu:

1) Wstawienie trójnika do pompy oleju, wstawiłbym tam czujnik ciśnienia oleju i czujnik temperatury oleju. Obawiam się jednak, że ciężko będzie kupić trójnik z takimi gwintami, zwłaszcza że czujnik ciśnienia według katalogu ma gwint "M14x1,5". Zagadką pozostaje mi to, czy dołożenie dodatkowego obciążenia nie spowoduje przeciążenia pompy (choć widziałem, że niektórzy potrafią wstawić tam nawet trzy czujniki, włącznie z najcięższym - akcesoryjnym ciśnienia oleju). Montaż w tym miejscu wydaje się rozsądny, bo zegar wskazywałby temperaturę podawanego oleju.

2) Otwór w misce olejowej i przyspawanie nakrętki. Wydaje się to najprostszym sposobem, jednak wymaga demontażu misy i usunięcia opiłków z jej dna. Jest to już jednak zmiana nieodwracalna. Mierzona temperatura to ilość stopni oleju w misce, czyli niższa niż podawana na elementy silnika - olej w misie zdąży się schłodzić. Odnośnie misy widziałem montaż w korku spustowym, ale jest tu on pod kątem i ewentualny czujnik aż by się prosił o urwanie, a co za tym idzie groziłaby mi utrata oleju z misy.

 

Może macie pomysł jak to zgrać? Może zastosować "Adapter czujnika ciśnienia i temperatury oleju" dostępny na popularnym portalu aukcyjnym? Pozostaje jednak wtedy wątpliwość czy gwinty będą pasować, a obawiam się, że jednak nie.

 

Pozdrawiam

 

Wymyśliłem jeszcze jeden sposób - zastosowanie podstawki pod filtr oleju. Wtedy posiadałbym dwa wyprowadzenia, na temperaturę i ciśnienie oleju.

 

Edytowane przez GTR

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podstawka nie jest dobrym pomysłem.

Bez przepływu będzie oszukiwać, przecież tam jest termostat.

Zrób jak ja.

W pompie oleju z jednej strony masz korek z zaworem nadmiarowym.

z drugiej korek zaślepkę.

W tym korku sobie nagwintuj i wkręć czujnik.

Obędzie sie bez dużej ingerencji w układ.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za cenną radę. Oglądałem pompę oleju i niestety nie wiem o który korek chodzi. Patrząc od pasa przedniego w pompie oleju jest korek, to zawór nadciśnieniowy. Z tyłu za to jest wkręcony czujnik ciśnienia oleju. Tak to wygląda u mnie (załącznik). Dodaję również w załączniku pompę oleju.

Będę musiał również poszukać gwintownika, to dość nietypowy gwint. Ogólnie wydaje się to prostsze, niż jest w rzeczywistości :lol:

 

1417-1943-thickbox.jpg

IMG_20180525_120825-768x1024.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Masz 3 króćce.

Zróbmy zegarek na godzinę 18:00

18:20   =  nie wiem

18:35 na bank zawór nadmiarowy

23:55 tu bym wkręcał czujnika.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Grześ tam przychodzi czujnik ciśnienia oleju

Ja bym na 18.20  https://opel.7zap.com/pl/car/t92/e/4/16-0/#11

Tam jest korek M18.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oglądnąłem pompę i chyba o ten korek chodzi. Dobre miejsce, ale przy założonej pompie wspomagania nie wiem czy uda mi się go odkręcić, jest mało miejsca. Jeśli zamontowałbym czujnik w ten korek, to nie miałbym jak go wkręcić ponownie. Ewentualnie zastosowanie śruby zamiast korka.

IMG_20180527_165500.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wymienić korek na inny z sześciokątem zewnętrznym i  z otworem przygotowanym pod kątem aby czujnik się dało wkręcić.

 

 

Korek ma M18 pytanie jaki gwint ma czujnik który chcesz wkręcić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Czujnik ma gwint 1/8 cala. Znalazłem taki adapter - https://www.conrad.pl/p/adapter-equus-m-18-x-15-842206 . Widziałem jak ktoś właśnie montował taki czujnik w tym korku. Po montażu z czujnika wystawałyby tylko 2 cm, w dodatku centymetr to gwint montażowy przewodu, więc mógłbym go skrócić. Jeśli by się to zgrało ze sobą, to byłoby to idealne rozwiązanie - bez ingerencji, z łatwym dostępem i najtańsze.

2018-05-27_201106.png

Edytowane przez adam1954

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

lepiej zamiast adaptera kup taki gwintownik i rób gwint w korku, tak zyskasz trochę miejsca

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że nie warto się tak bawić dla sztuki. Musiałbym obciąć śrubę, rozwiercić łeb i nagwintować. Nie mam gwintownika 1/8 cala, a najtańszy bym musiał zamówić za równowartość kilku gotowych korków. Powinno się to tam zmieścić, ewentualnie gdy to już by nie wypaliło to zamieniłbym czujnik na taki, z którego wychodzą giętkie przewody. Mój aktualny wygląda tak jak w załączniku.

original_1502396880550.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hmm... Przyjrzałem się i to łapa silnika blokuje dostęp do korka, a nie pompa wspomagania. Trochę utrudnia to zadanie, pewnie nie obejdzie się bez odkręcania śrub od bloku silnika.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oooo, taki sam mam ;)

Jak pamiętam, to jest M10x1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie tak, w pierwszym poście dodałem wymiary w calach, a po przeliczeniu 0,4' na jednostki metryczne wychodzi właśnie 1 cm. Czyli dobrze pamiętasz - M10x1 :).

Sprawdziłem poprawność pomiaru we wrzącej wodzie, pokazuje realne wartości.

IMG_20180524_221700.jpg

IMG_20180524_221707.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odkopię trochę temat, ale będzie to już podsumowanie i myślę że komuś może się przydać :).

Zamontowałem czujnik ciśnienia oleju i temperatury oleju. Przedstawię w skrócie jak wygląda montaż czujników w silnikach oplowskich pokroju C14NZ, C16NZ, C14SE, C16SE, X14NZ... (ośmiozaworówki). Bardzo prawdopodobne, że w innych silnikach montaż wygląda identycznie.

 

Osobiście korzystałem z najtańszych zegarów wraz z czujnikami, wzorowanych na VDO (analogowe).

Zegary do montażu wedle uznania, ja umieściłem je w kratkach środkowego nawiewu (dotychczas miałem je zaślepionego gąbką, bo z tego kanału zawsze leci zimne powietrze). Montaż polega na podłączeniu +12V, masy, oraz sygnału z czujnika. Wraz z + oraz - zmostkowałem diodę do podświetlenia. Oczywiście +12V należy wziąć po zapłonie. Kto lubi się pobawić może diodę LED podpiąć pod włącznik świateł, wtedy będzie świecić tylko przy światłach mijania (w zasadzie ma to sens jak ktoś ma dziennie, bo i tak trzeba jeździć na mijania).

 

1) Ciśnienie oleju

Czujnik prostszy do montażu. Zamontowałem go w miejscu oryginalnego czujnika ciśnienia oleju. Jako, że nie chciałem rezygnować z oryginalnego czujnika, to zastosowałem trójnik (świeciłaby się kontrolka ciśnienia oleju pod prędkościomierzem). Skorzystałem z gotowego, dostępnego do kupienia w sieci, gwint idący do pompy oleju to M14x1,5. Wyprowadzenia to M14x1,5 (oryginalny czujnik) oraz 1/8 NPT (czujnik do zegarów). Dobry tokarz również powinien sobie poradzić z tym zadaniem.

Tak prezentuje się czujnik zamontowany w trójnik:

[IMG_20180620_185941.jpg

 

Teraz wystarczy odkręcić oryginalny czujnik, wkręcić trójnik zamiast niego (polecam zastosować podkładkę miedzianą), następnie oryginalny czujnik i ten do zegarów. Trójnik wkręca się dosłownie na styk (niemal zaczepia o ucho w bloku), jako że ciężko jest go chwycić (brak miejsca na klucz, trzeba radzić sobie żabą) to nie stosowałem kleju do gwintów. Musiałem też próbować podkładek różnej grubości, by oryginalny czujnik wychodził pionowo - inaczej może nie starczyć do niego przewodu. W przypadku czujników można użyć kleju do gwintów (znów uczulam - podkładki, dokręcenie z wyczuciem).

Podłączamy przewód idący do zegarów, polecam użyć peszla samochodowego, by przewód nie przetopił się w razie styku z gorącym silnikiem. Zakończony powinien być oczywiście oczkiem.

IMG_20180621_120836.jpg

 

IMG_20180621_183443.jpg

Odpalamy silnik, sprawdzamy czy nie ma wycieków.

Montaż zakończony :).

Ten zegar przydaje się do stwierdzenia czy nasz silnik jest prawidłowo smarowany. Może zapobiec zatarciu silnika, wskaże na usterkę nim zniszczymy silnik (np. zatkany smok olejowy). Można zaobserwować różnicę w ciśnieniu na zimnym i ciepłym silniku. Daje też poniekąd informację, kiedy olej jest rozgrzany. Wiemy po jakim czasie od uruchomienia pompa zaczyna podawać olej.

 

2) Temperatura oleju

Wydawać by się mogło, że przebiegnie sprawniej. Nic bardziej mylnego. Zastosowanie trójnika nie ma tu zastosowania, bo czujnik musi się znajdować w węźle, gdzie przepływa olej. Miejsce montażu zależy od tego, co chcemy mierzyć - może to być temperatura oleju wypływającego z pompy oleju, czyli podawanego na silnik, lub np. oleju w misce. Trzeba pamiętać, ze olej w misie się chłodzi, taka też jest poniekąd jej rola. Osobiście zastosowałem go również w pompie oleju, ale w górnej jej części.

W tym temacie podane zostało miejsce montażu, jest też zdjęcie korka który nas interesuje.

Trzeba zdjąć pasek wielorowkowy (osprzętu), odkręcić pompę wspomagania od łapy silnika (nie trzeba rozpinać przewodów), podwiesić silnik (podstawiłem pod misę oleju lewarek, a między niego deskę, punkt podparcia wypada na wybrzuszeniu przed korkiem spustowym), odkręcić łapę silnika od karoserii (dwie śruby) oraz od bloku silnika (trzy śruby).

Tyle wystarczy, dostęp jest wystarczający. Teraz dwie opcje do wyboru, można wywiercić w tym korku otwór oraz nagwintować (1/8 NPT). Druga opcja to wykręcić korek, wkręcić zamiast niego adapter z czujnikiem. Zastosowałem opcję nr 2.

Miejsca jest mało, dlatego każdy milimetr się liczy. Potrzebny jest korek M18/1,5, gwint wewnętrzny 1/8 NPT. Aby czujnik wszedł do końca mojego adaptera musiałem od strony przeciwnej do czujnika rozwiercić go, bo inaczej czujnik zapierał się w połowie. Przyciąłem również gwint mocujący przewód w samym czujniku. Przykręciłem go do adaptera z użyciem czerwonego kleju do gwintów. Montując go do pompy zastosowałem słabszy, niebieski klej i podkładkę (była w zestawie z korkiem).

IMG_20180710_134909.jpg

Uwaga: Korek nie może wchodzić zbyt głęboko do pompy, gdyż pod nim znajduje się kanał olejowy, widać go na zdjęciu:

IMG_20180710_162647.jpg

Efekt końcowy:

IMG_20180710_164331.jpg

Przykręcamy przewód z oczkiem, oraz izolujemy łeb czujnika taśmą. Dlaczego? Przykręcając łapę silnika do bloku, końcówka czujnika dotykała do niej i zegar wskazywał maksymalne wskazanie - zwarcie. Owinięcie taśmą załatwia sprawę.

Składamy w przeciwnej kolejności (zwracam uwagę, że pasek w przypadku posiadania wspomagania i szerokiego koła trzeba przełożyć przez łapę przed montażem). Jeśli chcemy sprawdzić czy wszystko jest w porządku to zalecam przykręcić łapę, oraz odstawić lewarek. Oczywiście pompę wspomagania odkładamy na bok, tak samo pasek i zabezpieczamy by się nie wkręcił w koło pasowe. Jeśli po zasileniu zegara nie wskazuje zwarcia, to odpalamy silnik i nagrzewamy go, temperatura po kilku minutach powinna rosnąć. Sprawdzamy szczelność połączeń.

Montaż zakończony :).

Ten zegar pokaże, kiedy można już "dać ogień na tłoki" (gdy temperatura oleju przekroczy 70*C to uzyska on optymalne parametry), oraz kiedy odpuścić (np. podczas długiej jazdy autostradą, ważne by olej nie przekroczył 120-150*C).

 

Procedura może wyglądać na skomplikowaną, ale starałem się opisać ją szczegółowo. Czy efekt jest wart grzebania? Myślę, że tak. Zegary mogą uchronić przed kosztowną awarią oraz wskazać na problem z silnikiem.

 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mała aktualizacja tematu, czas na wnioski i relację z działania :). Zacznę od czujnika ciśnienia oleju. Zastosowanie trójnika w miejscu pompy to dobre (i w zasadzie jedyne słuszne) rozwiązanie, jednak posiada pewną wadę. Da się zauważyć, że na większych dziurach czy uskokach nakrętka do przykręcenia przewodu potrafi dotknąć do półosi. O ile jazda po prostej drodze i skręcanie kołami do skrajnych położeń nie jest problemem, to gdy półoś wraz z kołem podnosi się, to minimalnie zawadza o najbardziej wysuniętą część czujnika - a mianowicie o tę nakrętkę. Na szczęście sam czujnik, a mianowicie jego "bańka" jest bezpieczna (i nie ma ryzyka wycieku oleju czy uszkodzenia pompy). Rozwiązaniem może być zastosowanie innego, krótszego trójnika (o kilka milimetrów dosłownie). Poza tym - działa niezawodnie. Istnieją czujniki z dwoma wyjściami, jedno do zegara, a drugie do kontrolki ciśnienia oleju pod prędkościomierzem, być może da się je zaadaptować z zegarami na desce, przez co trójnik byłby zbędny - wystarczyłaby redukcja M14->1/8 NPT i wyrzucenie fabrycznego czujnika ciśnienia. Na razie tego nie wiem, ale jeśli temat półosi będzie wracał, to sprawdzę to rozwiązanie. Przy montażu uczulam na czystość gwintów (zaolejony gwint będzie przeszkodą dla kleju) oraz stosowanie miedzianych podkładek.

Czujnik temperatury oleju. Tu bez żadnych zastrzeżeń odnośnie techniki montażu, przez ten czas nie musiałem nic przy nim poprawiać. Jeśli jednak chodzi o wskazania, to będą one niepokojąco wysokie. Mianowicie, przy spokojnej jeździe ok. 70-80 km/h temperatura będzie oscylować ok. 100-110*C, dla 100 km/h będzie to ok. 120-125*C, a przy prędkościach autostradowych będzie dotykać niemal 150*C. Tak jest w przypadku mojego silnika. Można odnieść wrażenie, że silnik się mocno przegrzewa. Nic bardziej mylnego, wartości podawane są zwykle dla pomiaru oleju w misie olejowej. Naturalne jest to, że będzie on tam zimniejszy, niż na wyjściu z magistrali olejowej, bo to jedna z roli miski - chłodzić olej. W tym przypadku trzeba po prostu brać poprawkę, lub zmienić miejsce montażu czujnika na misę olejową (już niestety z koniecznością wiercenia, spawania i gwintowania).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.