Skocz do zawartości
dizel1982

1.6 77kW 16V Z16XEP Opel Astra H - trzy błędy, świeci lampka usterki

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie,
Astra H, silnik Z16XEP. OD wczoraj mam cały czas problem z trzema błędami. Dwa z nich są ze sobą powiązane tj P0103 oraz P2039 gdzie P0103 wskazuje na nieprawidłowe wartości odczytywane z przepływomierza natomiast P2039 to błąd redukcyjnego czujnika ciśnienia powietrza dolotowego (niski poziom sygnału wejściowego). Czy błędy wskazują na dolot. Natomiast trzeci błąd to błąd P0340 który mówi komunikacji czujnika wałka rozrządu z ECU. Czyli ten trzeci błąd nie jest kompletnie powiązany z dwoma pozostałymi. Zastanawiam się czy układ dolotowy może mieć jakikolwiek wpływ na wałek rozrządu? Czy może problemu powinienem szukać raczej w walniętym sterowniku silnika? Sam już nie wiem, poradźcie coś :(. Z góry dziękuję za pomoc. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W  pierwszym   definicja błędu mówi o zwarciu z plusem.

W drugim o zwarciu z masą

Trzeci to też wiązka ,czujnik lub sterownik.

Wspólnym mianownikiem we wszystkich trzech jest sterownik.

Ale ja zajął bym się szukaniem zwarcia w wiązce. na początek.

Po drugie to skasuj je i zobacz co wyskoczy pierwsze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kasowałem. Wszystkie występują jednocześnie. Gdy samochód jest zupełnie zimny błędów brak. Po przejechaniu kilometra dwóch gdy złapie temperatury od raz kontrolka z kluczem i 3 błędy na raz. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A próbowałeś odciągnąć sterownik silnika od gorącego silnika?

Sprawdzałeś styki we wtykach sterownika.?

No i sprawdzałeś może czujnik wału lub wałka?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie,
Usterki poszukuję dalej. Dziś odebrałem komputer z naprawy której defakto nie było ponieważ okazało się że jest sprawny. Błędy występują dalej. Chyba że uszkodzenie jest jakieś bardzo nietypowe powiedział elektronik ale wtedy już tylko wymiana sterownika na nowy. Nie wiem co sprawdzać dalej. Czy ktoś z Was orientuje się w jaki sposób można zweryfikować działanie przepływomierza? Mam tu na myśli czy prawidłowo działa czy może jest coś z nim nie tak. Jak prawidłowo go zmierzyć? Proszę o pomoc. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A robiłeś to co pisałem wcześniej?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odciągać nie próbowałem ale zastosowałem metodę którą polecili mi w zakładzie gdzie oddawałem sterownik. Gdy silnik się nagrzeje i błąd wyskoczy to żeby schłodzić sterownik specjalnym sprayem do schładzania elektroniki. Zrobiłem to ale efektu nie było żadnego. Natomiast zauważyłem że to nie temperatura silnika ma wpływ na to. Błąd pojawia się gdy w samochodzie wyłączy się tzw "ssanie". Na zimnym silniku przez jakiś czas obroty są wyższe i wtedy błędu nie ma natomiast gdy spadną to od razu pojawia się błąd. Później na ciepłym to "ssanie" się nie włącza i błąd pojawia się od razu po odpaleniu. Styki w sterowniku i wtykach są ok. Samego czujnika nie sprawdzałem ale wnioskuję że jest ok bo nagle padły by mi wszystkie czujniki? Dziś dodatkowo zamiast błędu P2039 pojawił się błąd sondy lambda więc mam już czujnik położenia wałka rozrządu, przepływomierz i sondę lambda. Ponadto samochód pracuję idealnie, nic się z nim nie dzieje i można nim normalnie jeździć tylko świeci się check :|. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bo na razie usterka nie jest na tyle poważna by włączyć tryb awaryjny .

Ale może się okazać że w pewnym momencie powie dość.

Sprawdź jakie masz odczyty z czujnika temp. płynu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystkie odczyty są prawidłowe bo to już patrzyłem. Nawet odczyt z przepływomierza jest ok. Pokazuje 2,4g/s więc jest prawidłowy. Posprawdzałem już wszystkie możliwe wartości jakie udało mi się odczytać i nie ma nigdzie żadnych odchyleń od normy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A szukałeś zwarcia w wiązce?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale czy gdyby było zwarcie we wiązce to błąd nie pojawiał by się za każdym razem natychmiast? U mnie tak jak mówię, na zimnym silniku z wykasowanymi błędami póki ssanie się nie wyłączy i obroty nie spadną, zero błędów. Nic się nie dzieje. Wyłącza się ssanie, zapala się kontrolka. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kody błędów w pierwszej kolejności mówią o zwarciu.

Wiec ja bym tam szukał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sprawdziłem jak napisałeś. Prześledziłem połączeniu przepływomierza ze sterownikiem. Zwaliłem te rynienki od kabli. Rozprułem peszel. Nie znalazłem żadnego pęknięcia czy uszkodzenia izolacji. Jeszcze zweryfikowałem multimetrem czy jest połączenie między wtyczką przepływomierza a sterownikiem. Połączenie jest. Czy mogę prosić kogoś z Was o jakieś zdjęcie, nie musi być dokładne, gdzie zlokalizowany jest czujnik położenia wałka rozrządu w Z16XEP? Szukam i kompletnie znaleźć nie mogę. Może wina tkwi w tym czujniku właśnie a reszta błędów to pochodna uwalonego czujnika. Chociaż napiszcie proszę gdzie go szukać, obok jakiego charakterystycznego elementu. Lepiej będzie go widać z góry czy jednak z kanału? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2018-07-17_220035.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Szukać go bardziej od góry czy jest on na dole i dostać się do niego można tylko z kanału? Trzeba dodatkowo odkręcać jakieś osłony etc? 

 

Dziś pojawiły się dodatkowe problemy. Samochód po 4km zaczął już szarpać, przerywać, tak jakby miał ochotę za moment zgasnąć. 

Edytowane przez dizel1982

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Ok, znalazłem. I teraz jest problem ... Do czujnika idą 3 kable, jeden czarny z białym paskiem, drugi czerwony, trzeci żółty. Jeżeli dobrze się domyślam to kabel czarno biały to masa, czerwony napięcie (powinno być po zapłonie czy dopiero po odpaleniu???) trzeci żółty to sygnał. No i wygląda na to że nie ma w ogóle napięcia na czujniku. Sprawdzałem multimetrem czarny i czerwony i nawet po odpaleniu auta, napięcie zerowe. Chyba że źle kable zweryfikowałem.

 

Jednak źle sprawdzałem. Napięcie jest. 5,05V. 

Edytowane przez dizel1982

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czarno-biały to zasilanie 5V

Zółto-fioletowy powinno się zmieniać podczas kręcenia rozrusznikiem 0-5V

Brązowy do masy powinno być 0 Ohma

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poszukiwań usterki ciąg dalszy. Sterownik wrócił od kolejnego elektronika który zdiagnozował go jak twierdzi, możliwe jak tylko się dało i jego zdaniem sterownik albo jest sprawny albo uszkodzony tak że naprawić się go nie da. Więc dalej jestem bez przyczyny. Nie chcę kupować sterownika w ciemno bo jest ich mało a jak są to kosztuje ponad 1000zł. A może okazać się ze to nie to. Co jeszcze mogę sprawdzić? Poradźcie proszę. Zasilanie do czujników sprawdziłem, dochodzi prawidłowe. Czy są może jakieś przekaźniki/bezpieczniki które warto było by sprawdzić? Instalację w tych rynienkach i peszlach też sprawdziłem i kable są całe, nie są nigdzie popękane, przetarte, nic. Sam już nie wiem co mogę jeszcze sprawdzić :( 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wymień czujnik. Albo sprawdź swój czy działa za pomocą diody 5v.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A mógłbyś powiedzieć coś więcej o sprawdzeniu tego czujnika za pomocą diody? Ewentualnie może podeślesz jakiś link do artykułu gdzie będzie to opisane. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.