Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Tak jak w temacie, żarówki świecą, regulacja elektryczna działa, wychodzi że to coś od spodu reflektora bo dym jest też w komorze kierunkowskazu.

Po odkręceniu tylnej osłony oprawy żarówki czuć z wewnątrz spaleniznę.

Wyczyściłem wewnątrz szmatką na patyku klosz i odbłyśnik ale mam wrażenie że odrobina mgiełki w jednym miejscu (patrząc na zdjęcie zadymiony obszar po lewej stronie) znowu zaczyna się pojawiać na kloszu (zdjęcie to stan z przed czyszczenia), na razie

trzeba się dobrze wpatrzeć by to zauważyć.

Po jeździe z włączonymi światłami, obserwacji na postoju nie widzę żadnego dymu wewnątrz.

Dodam tylko że po paru miesiącach użyłem pokrętła elektrycznej regulacji świateł.

20190907_122117.jpeg


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co prawda może i ma prawo się tam grzać, może jakieś tanie żarówki były włożone, albo po prostu jakieś zwarcie w instalacji, dobrze będzie obadać wszystkie kostki od żarówek i nie zaszkodzi posprawdzać napięcia w kostkach i bezpieczników od świateł. Reflektor jest oryginalny czy to jakiś zamiennik?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Reflektory są oryginalne, z jednej serii (2008r.), żarówka była w tym kloszu już ponad rok plus codzienna jazda (średnio dwie godziny / dobę).  Poszła z dymem kostka do światła mijania. Dopiero przy ściąganiu z żarówki wyszło że przepalona bo się rozleciała razem z nogami halogena do których była doklejona podtopionym plastikiem. Jak się uda (wyrwane styki) sprawdzę z ciekawości rezystancję żarówki żeby potwierdzić czy jej moc jest taka jak zadeklarowana na kołnierzu (55W).

Temat zamknięty.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Coś mi się wydaje że problem leży w kostce żarówki i słabego styku w niej.

Myślę że warto by było je wymienić.

A lampę wymyć delikatnym płynem (np do naczyń) wypłukać wodą demi.

Nie wiem czy jest możliwość demontażu lampy na części - bo o ile szkło i obudowę lampy można przetrzeć pędzelkiem - to już lustra bym nie dotykał tylko sama woda.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, kostka jest już nowa. Już mi się nie che  rozdzierać tego reflektora bo wygląda na klejone, ile mogłem przetarłem patykiem z wcześniej wciśniętą do klosza szmatką, tylko obszar kierunkowskazu nie wyczyści w ten sposób bo .jest zblokowany plastikiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.