Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'Opel Agila' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • forum.opel24.com
    • Informacje i ogłoszenia
    • Na każdy temat
  • Porady oraz dyskusje dotyczące poszczególnych modeli Opla
    • Opel Adam - Forum
    • Opel Agila - Forum
    • Opel Ampera - Forum
    • Opel Antara - Forum
    • Opel Astra - Forum
    • Opel Calibra - Forum
    • Opel Combo - Forum
    • Opel Corsa - Forum
    • Opel Frontera - Forum
    • Opel Insignia - Forum
    • Opel Kadett - Forum
    • Opel Meriva - Forum
    • Opel Mokka - Forum
    • Opel Omega - Forum
    • Opel Signum - Forum
    • Opel Sintra - Forum
    • Opel Tigra - Forum
    • Opel Vectra - Forum
    • Opel Vivaro i Movano - Forum
    • Opel Zafira - Forum
    • Pozostałe modele
  • Motoryzacja - ogólnie
  • OPEL24 Riders
  • Porady dla kupujących samochód

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


Lokalizacja


Inna marka


Silnik


Nadwozie

Znaleziono 4 wyniki

  1. Witam, walczę z problemem od zeszłej soboty, podjechałem z bratem pod sklep i jak zgasiłem silnik tak do dziś nie chce odpalić. Pierwsze co po ściągnięciu auta pod dom: - Sprawdziłem błędy na komputerze (Błąd P0170). - Przeczytałem wszystkie tematy na tym i na innych forach odnośnie tego błędu. - Wymontowałem bak, sprawdziłem pompę paliwa, kostkę od pompy i wszystko z tyłu pod samochodem, sprawne, paliwo pompuje - Sprawdziłem Cewkę, świece iskra jest - Sprawdziłem czy paliwo dochodzi do listwy, dochodzi, ciśnienie też w normie(badane metodą chałupniczą czy tryska, nie posiadam manometru) - Sprawdziłem czy auto zapali na sposób (plak w dolot) działa na plaku odpala po czym po chwili jak plak się skończy gaśnie. - Sprawdziłem czy jest odpowietrzenie baku, z otwartym korkiem taki sam problem. - Sprawdziłem czy masa jest dobrze zamocowana, nie skorodowana. - Znajomy podjechał corsą sprawdziliśmy przepływomierz zamieniając i przy okazji czyszcząc specjalnym środkiem ten mój, sprawny. - Sprawdziłem EGR odpinając kostkę (bez EGR auto powinno palić normalnie jeśli on byłby przyczyną usterki) - Odpinałem po kolei sondy, czujniki, brak poprawy auto jak nie paliło tak nie pali. Moja diagnoza wskazuje na czujnik wału korbowego, ale mogę się mylić nie jestem na tyle doświadczony. Prosił bym o pomoc może ktoś ma w tym temacie trochę więcej doświadczenia, każda propozycja się przyda wszystko jestem w szybki sposób sprawdzić i opisać z góry dziękuję za każdą pomoc i wraz z postępem moich prac będę opisywać je na forum PS: auto czasem ma jak by chęć odpalić załapie na 2 cykle pracy i gaśnie tyle. Moje auto to Opel Agila 1.2 16V 75KM Oryginalny( brak jakich kolwiek zamienników) 2001 rok, 130tyś przebiegu tankowane tylko i wyłącznie na dobrych stacjach Orlen,BP,Bliska.
  2. Na początek chciałbym przeprosić, bo wiem, że podobny temat już jest, niemniej u mnie sprawa wygląda troszkę inaczej. Pierwsza kwestia - W trakcie jazdy, po postoju, kiedykolwiek - zdarza się, że wyłączają mi się zegary oraz licznik kilometrów. Wszystkie kontrolki świecą bez problemu. Zegary natomiast się "zamrażają" i w zależności od tego, czy "padło" to w trakcie postoju (auto stoi przed domem), czy w trakcie jazdy - albo są w minimalnym położeniu, albo pokazują wskazania z chwili "zawiechy". Ten stan się utrzymuje przez dłuższy, lub krótszy czas, po czym samoczynnie powraca. Z moich - nie koniecznie słusznych - spostrzeżeń zauważyłem, że ma to związek ze zmianami temperatury w ciągu dnia, a usterka szczególnie często pojawia się podczas opadów. Niemniej, przy pełnym słońcu, w 30 stopniach też ten błąd potrafi się pojawić. W momencie, kiedy się zawieszają zegary gaśnie wyświetlacz licznika kilometrów (podświetla przy włączonych światłach, ale nie wyświetlają się cyfry). Byłem z tym u kilku mechaników i elektryków, nikt nie potrafił dojść do istoty usterki (co pozwala mi wątpić w ich umiejętności), jeżdżę tak już od dwóch lat. Na komputerze nie pokazuje żadnych błędów. Z tego co zauważyłem - na akumulatorze przy włączonym silniku jest trochę większe napięcie, niż powinno (do jednego wolta). Bezpieczniki są sprawne. Włączanie wszystkiego co żre prąd nie skutkuje "powrotem do stanu normalności" zegarów. Po prostu - dzieje się to spontanicznie. Czasem po kilku minutach, czasem godzinach. Do tego - gdy liczniki działają poprawnie - poprawne jest też napięcie na akumulatorze. Zbyt duże napięcie na akumulatorze, jak również sugestia znajomego elektryka (ale nie samochodowego) pozwala mi wysnuć nieśmiałą tezę, iż może być do wymiany regulator napięcia na alternatorze. Trochę szperania w googlach zasugerowało z kolei, że może to być czujnik prędkości przy lewym kole. A co Wy na to? Czy moglibyście mi podpowiedzieć jak sprawdzić poszczególne elementy? Grzebanina w samochodzie to dla mnie stosunkowo nowa zabawa...
  3. Witajcie jako że zakupiona Agila (2006 1.0) wróciła już z serwisowych wymian płynów, filtrów, hamulców, drobnych napraw etc. chciałbym się zabrać za dobór radyjka. Fabrycznie radia nie posiada, 4 głośniki są (sprawdzane organoleptycznie), car pass mam. Zastanawiam się jaki wybór byłby najlepszy: a) nowa ramka i radio niefabryczne (200-250 zł) zakup radia (najlepiej wylogowanego) i oddanie do majstra c) zakup kompletu radio wyświetlacz TID i oddanie do majstra Jeśli fabryczne to CD30, CD30+mp3? Może coś innego Z informacji jakie znalazłem gdzieś w necie to Agila I miała dwa wyświetlacze TID i CID (ten drugi mnie zaskoczył) Do TID mogłyby pasować gołe R10, kaseciak CC20, CD30, a do CID to już te bogatsze (CD40,50,70 czy navi) I może ktoś ma jakiegoś magika z Krakowa polecić (ew. coś z okolic Rzeszowa bo niedługo będę jechał w tym kierunku). Z góry dzięki za odpowiedź
  4. Witam serdecznie, zwracam się do was z prośbą o pomoc. W czasie bardzo gwałtownej burzy i moim ciągłym wchodzeniu/wychodzeniu z samochodu, przestały działać kierunkowskazy. Wymieniłam bezpiecznik, ale ciągle się przepalał, nawet gdy zamiast 10 dałam 15. Przy pomocy sąsiada wymieniłam całą manetkę (? nie wiem czy użyłam dobrej nazwy, wymieniłam całą rączkę od kierunkowskazów), a mimo to bezpiecznik ciągle się przepala. Awaryjne działają bez problemu, światła długie które są na tej samej rączce również. Z początku działo się to przy skręcie kierownicą, teraz przy wrzucaniu biegów (nie wiem czy to ma jakiekolwiek znaczenie, czy to może irytujący przypadek, który myli moją czujność). Chwilę wcześniej byłam u mechanika na wymianie oleju silnikowego i czujnika, bo przeciekała uszczelka. Nie wiem czy to może mieć wpływ na moje problemy, ale lepiej zasygnalizować. Samochodzik co prawda stary, ma 12 lat, ale jeszcze nie zdążyłam go spłacić, więc... Jeśli ktoś z was wie, w czym tkwi problem, bardzo proszę o pomoc. Pozdrawiam!
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.