Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

Pewnie temat pojawiał się już licznie na forum, ale szukajka niewiele znalazła. Silnik x14sz, Corsa B i pytanie: rozrząd jest w niej na pasek czy łańcuch? Mam przejechane 72 kkm, kosiareczka jest czternastolatką i od nowości rozrząd nie był ruszany. Mam się więc wziąć za wymianę rozrządu szybko, czy natychmiast? I ile taka przyjemność może kosztować?


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Takie informacje łatwo sprawdzić. Jest pasek. Komplet rozrządu z pompą około 100zł ( + koszty robocizny ). Przez 14 lat pasek nie wymieniany ???? Radzę wymienić bezzwłocznie.

Edytowane przez majq1
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

100zł? Mnie straszono kwotą około tysiąca. I jest to dobra wiadomość. Dziękuję.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Możesz poszukać na Allegro do Twojego silnika. Są komplety z pompą. Nie daj się naciągnąć mechanikom ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Mnie straszono kwotą około tysiąca.

 

Jeżeli tak kosmiczną kwota straszył Cie mechanik to nigdy więcej nie kontaktuj się z tym oszustem i ździercą.

Miałem Corsę z silnikiem X12SZ.

Tyle płaciłem za elementy rozrządu (ceny przybliżone):

Pasek ok. 40 złotych

Pompa ok.80 złotych

Napinacz ok. 80 złotych

Pewnie można taniej jak i drożej.

Robocizna też uzależniona od konkretnego mechanika.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wymień przy okazji termostat, kosztuje niewiele a jest pod rozrządem i pewnie tez nie był ruszany przez te 14 lat


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

wymień przy okazji termostat

 

Jestem przeciwnikiem wymiany termostatu przy okazji wymiany rozrządu.

Może się okazać, że wyrzuciliśmy sprawny a zakupiliśmy nowy a niesprawny i jest kłopot.

Po co wymieniać coś co nie sprawia problemów?

Nowe termostaty często szwankują już na dzień dobry.

Poza tym wymiana termostatu w tym silniku to kwestia max. godzinki spokojnej pracy.

Będzie potrzeba to można go wymienić- na forum jest tutorial dotyczący tej czynności.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tyle płaciłem za elementy rozrządu (ceny przybliżone):

Pasek ok. 40 złotych

Pompa ok.80 złotych

Napinacz ok. 80 złotych

Pewnie można taniej jak i drożej.

Robocizna też uzależniona od konkretnego mechanika.

Też mniej więcej tyle płaciłam za elementy rozrządu, plus 100 zł robocizny.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie na lepszych częściach INA - FEBI z dobrą pompą wody+ jakiś dobry pasek to koszt części max 200zł i wymiana 100-150zł max

PODKARPACIE.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez LGar00
      Witam
      Niedawno zakupiłem Astre F z silnikiem 1.4. Nie sprawiała ona większych problemów aż do niedawna kiedy zaczął "wyskakiwać" w niej 5 bieg.
       
      Problem wygląda następująco: 
      Jechałem samochodem 90 km/h przez ok. 5 min. Po tym czasie samochód zaczął wibrować i po ok. 5 sekundach obroty wzrosły do maksymalnych i samochód zaczął zwalniać (jakbym wrzucił luz), prędkościomierz zaczął reagować na wciśnięcie pedału gazu (im bardziej wciskałem pedał gazu tym większą prędkość wskazywał) a z pod maski wydobywały się dziwne trzaski.
      Problem rozwiązało wrzucenie na luz (piątka nadal była wbita podczas tych trzasków). Bez problemu mogłem później wrzucić piąty bieg i jechać dalej ale niestety problem powracał. Ostatecznie robiłem to tak że jak tylko wyczułem że samochód zaczyna wibrować szybko wyrzucałem piątkę i z powrotem ją wrzucałem co dawało mi spokój na jakiś czas. Z innymi biegami nie ma problemu tylko z tą piątką. 
       
      Spostrzeżenie:
      Lewarek zmiany biegów gdy jest wbity bieg rusza się podczas gwałtownego wciskania i puszczania pedału gazu (od samego początku jak go posiadam tak się zachowuje). Nie miałem czegoś takiego w moim poprzednim samochodzie dlatego myślę że to ważna informacja.
       
      Moglibyście mi doradzić co robić? Czy jest to poważna usterka? Czy można to naprawić w zaciszu domowym lub czy w ostateczności (jeśli bez mechanika się nie obędzie) można jeszcze przez jakiś czas jeździć z tym problemem (czy nie wysiądzie mi cała skrzynia). Niestety nie mam drugiego samochodu i nie mogę w najbliższym czasie oddać samochodu do mechanika. 
       
      Z góry dziękuję za wszelką pomoc. 
      Pozdrawiam
       
    • Przez ProSuzi
      Witam
      Mam Astrę f 1.4l 60KM 8v (r.1998)
      Wymieniłem wkład stacyjki, ponieważ w starym ułamał się bolec który wchodził do kostki za stacyjką.  Po tej wymianie, kiedy chciałem uruchomić silnik po przekręceniu kluczyka podświetliły mi się kontrolki ładowania, smarowania i ręcznego.  Check engine był wygaszony a gdy przekreciłem kluczyk w pozycję rozruchu - samochód na benzynie nie odpalał. Kiedy odpaliłem go na gazie kontrola check-engine zaczęła mrygać i tak już zostało... 
      Zdaje mi się że stacyjka została wymieniona prawidłowo, a problem z kontrolką check engine to czysty zbieg okoliczności.  Dodam że astra ostatnio lepiej jeździła na gazie niż benzynie (jakby miała więcej mocy, a benzyna jakby ją dławiła). Teraz kiedy odpalę na gazie i przełączę na benzynę samochód od razu gaśnie. 
    • Przez pucoas
      Cześć. Posiadam corse b 1.4 8v 44kw. Kupiłem ją 2 miesiące temu, chodziła idealnie, gdy nastały mrozy to zaczęły się szopki z rozruchem. Strasznie zalewala się paliwem. Wymieniłem świece, bo każda inna, kopulke zapłonowa i palec. Poprawiło się, ale na drugi dzień wszystko wróciło do awarii z zapaleniem, więc idąc dalej, wymienione kable, wymieniona uszczelka pod przepustnica, bo syczalo. Oczywiście drobna poprawę to przyniosło, ale to nie było to. Więc poszedł czujnik temperatury silnika 2puniwy. Efekt o niebo lepszy, lecz czuje że to nie to co powinno być. A więc z przodu przepustnicy wychodzą dwa krocce podciśnienia, jeden grubszy, drugi chudszy, ten grubszy idzie w nadkole, chudszy jest wolny i zasysanego lewe powietrze do przepustnicy. Po zatkaniu go, auto zdycha. Nie mam pojęcia gdzie powinien iść. Druga sprawa jest między serwem a kolektorem. Jest połączony plastikowym wężem, i ok, ale na środku tego węża jest zaworek zwrotny z kolejnym wolnym kroccem. Musiałem go zatkac, bo oczywistym jest to ze nie ma hamulcy. Czy ktoś może podesłać schemat podciśnienia w tym oplu? Pozdrawiam
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.