Skocz do zawartości
radzikkm

Meriva Z16XEP LPG gaśnie

Rekomendowane odpowiedzi

Witam

 

Od dłuższego czasu mamy problem z naszą Merivą z rana gaśnie jak auto podjeżdża pod wzniesienie.

 

Po wciśnięciu sprzęgła auto gaśnie po odczekaniu 30s można odpalić bez problemowo. Problem pojawia się raz dziennie i po kolejnym odpaleniu jest ok.

 

Kilku mechaników oglądało oraz gazownik, żadnej konkretnej diagnozy i problem dalej istnieje.

 

Cewka została podmieniona z innego auta i było to samo.

 

Poniżej zamieszczam logi może ktoś coś poradzi. Auto zgasło - log około 270 wiersza

 

https://drive.google.com/open?id=0B1a9mhYllxS3THhHaHVwcUxiaVE

 

A tutaj logi po ponownym odpaleniu:

 

https://drive.google.com/open?id=0B1a9mhYllxS3cXpFSHdMazNJYVU


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widzę wpis LPG

 

Jeżeli to są logi na zimnym to masz uwalony czujnik temp. płynu.

Pokazuje że masz ponad 90 st.C

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poukładałem excela by był bardziej czytelny.

 

Auto na zimnym ma takie logi: (zaznaczyłem moment zgaśnięca auta)

 

https://drive.google.com/open?id=0B1a9mhYllxS3ZTNCcS00bjRQLTA

 

płyn chłodzący był ostatnio zmieniany i jak widać ładnie się nagrzewa

 

Po tym jak zgaśnie logi prezentują się tak:

 

https://drive.google.com/open?id=0B1a9mhYllxS3dFA2MFBVTG1HSDA

 

Zastanawia mnie "zmniejszona moc" w kolumnie BJ (Tryb pracy awaryjnej (układ elektr. ster. przepustnica))


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Płyn ok. Ale o co ja zobaczyłem to podejrzany jest EGR

Masz cały czas tą samą wartość czyli 0.90.

Na wolnych i na pełnym powinno być 0 ale przy częściowym obciążeniu powinien działać a u ciebie cały czas stoi

 

I jeszcze ciekawe jest zawór odpowietrzenia zbiornika paliwa.

Do momentu zgaśnięcia masz go cały czas na 0.

A 0 powinien mieć na wolnych,po przyciśnięciu pedału gazu powinien mieć powyżej 0.

Po ponownym odpaleniu masz na wolnych 20

 

Masz też przerwy w zapłonie.

 

 

Ale chyba najważniesze jest że druga sonda ma cały czas wartość 1.1 V czyli nie pracuje.

A do tego sonda 1V z wartościami 1.1V to już padnięta albo problem z wtyczką.

Potem widać że pracuje

Potem po odpaleniu masz już temp. >90 st.C

To temp. tak skoczyła z 43 na >90 czy logów nie robiłeś jako ciąg dalszy?

 

 

 

 

Zastanawia mnie "zmniejszona moc" w kolumnie BJ (Tryb pracy awaryjnej (układ elektr. ster. przepustnica))

 

 

To jest tylko zapis ze sterownika co ma zrobić gdy przejdzie w tryb awaryjny.

 

Pytanie jest takie jaką masz temp. przełączania na LPG?

Ja bym całkowicie wyłączył LPG i pojeździł klkadziesiąt km.na samym Pb i jeszcze raz zrobił logi

 

Ale na podstawie tych może jeszcze mądrzejsi się wypowiedzą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W kolejny weekend sprawdzę jeszcze raz, rozłączę LPG i co wówczas pokażą.

 

Musiałem rozłączyć zapłon by ponownie odpalić i prawdopodobnie też zatrzymałem rejestrowanie.

 

Co do EGR aktywowałem go i za każdym razem na postoju auto gasło.

 

Pozwolę sobie jeszcze dokonać przeglądu instalacji elektr. może czyszczenie styków pomoże.

 

Będę pisał o postępach, może być to splot kilku usterek które generują problem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Weekend minął logi podepnę jutro.

 

Moje zaniepokojenie padło na MAP sensor, podczas powolnego otwierania przepustnicy wartość przedstawiała się 40,36,32,20,32,40,50...

 

Podczas poszukiwania owego czujnika musiałem odpiąć sterownik a tu ku mojemu zdziwieniu olej w jednym ze złącz. Wyczyszczone osuszone i nadal to samo.

 

Jest jeszcze jeden szczegół złącze elastyczne na róże wydechowej prawdopodobnie jest dziurawe co za tym idzie druga sonda odczytuje zakłamane wartości.

 

Dziwny jest fakt że po zgaśnięciu i ponownym odpaleniu wszystko zaczyna działać podgrzewanie sond, zawór zbiornika.

 

Może logi coś więcej powiedzą. Po przefiltrowaniu w excelu jutro zamieszczę. Dzięki za kolejne rady


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przyglądnij się napięciu ładowania.

Spada ci do 10 V 122 sek.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

Mam podobny problem.

Rano silnik odpala, ale po dojechaniu do świateł (ok 400 m) i wciśnięciu sprzęgła gaśnie. Tak jak u ciebie po kilkudziesięciu sekundach można ponownie odpalić i już wszystko jest normalnie. Dodam jeszcze, że po pierwszym odpaleniu auto jest słabe, nie ma mocy, a po ponownym jest już silne i wszystko wraca do normy. Sądy lambda wymienione, przepustnica wymieniona, a problem nadal istnieje. Jest bardzo wkurzający.

Napisz proszę w jaki sposób robiłeś logi i jakim programem, kablem? Opisany przypadek dotyczy auta ojca, ja mam Forda Galaxy.

Opel Meriva 2007r 1,6 pb + lpg 105 KM ( chyba ten sam silnik mamy)


 

 

Przyglądnij się napięciu ładowania. Spada ci do 10 V 122 sek.

 

Moim zdaniem ten spadek napięcia związany jest z działaniem rozrusznika. To chyba moment ponownego odpalania ( kręcenia silnikiem). Ale moge się mylić


I czy to jest prawda, że w 120 s temperatura cieczy chłodzącej może skoczyć z 14 do 44 stopni Celsjusza? W dwie minuty skok o 30 stopni?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli gaśnie na zimno to możliwe że luz zaworowy się skończył - warto skontrolować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Moim zdaniem ten spadek napięcia związany jest z działaniem rozrusznika. To chyba moment ponownego odpalania ( kręcenia silnikiem). Ale moge się mylić

 

 

Masz rację.

 

 

 

I czy to jest prawda, że w 120 s temperatura cieczy chłodzącej może skoczyć z 14 do 44 stopni Celsjusza? W dwie minuty skok o 30 stopni?

 

Podnosiła się płynnie.Więc chyba w porządku.

A do tego było pełne obciązenie więc szybciej temp. rośnie.

 

 

Logi w Opcomie i potem otwierasz w Excelu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Postanowiłem jechać do serwisu Opla by profesjonalnym sprzętem sprawdzili auto.

 

Niestety auto było rozgrzane i nic im nie wykazało, wszystkie parametry idealne.

 

Zaskoczyli mnie za ową usługę nie zapłaciłem :) Ustaliliśmy że podstawie im po wolnym auto wieczorem a oni z rana go sprawdzą.

 

Dziś dalej studiowałem podobne problemy z silnikami opla oraz po dłuższym postoju wybrałem się Merivą do miasta.

 

Oczywiście auto zgasło i do pewnego momentu nie miało mocy - odłączony LPG. Ten stan trwał do momentu gdy auto wyszło z programu "ssanie".

 

Większość Opli ma silnik z serii Twinport i owy system.

 

Jeżeli temperatura wlotu jest ok, ciśnienie z MAP sensora ok to dalej są klapki i twinport może to on szwankuje.

 

Niestety nie trafiłem na mechanika który odłoży komputer i weźmie miernik by pomierzyć sygnały itd... więc biorę się sam.

 

Może ktoś miał problemy z klapkami? Podobno potrafią się zacinać, zawieszać albo ich regulator zamula.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7967034800_1403272251.jpg

 

 

Tak mogą wyglądać

 

Ja bym rozebrał kolektor i sprawdził czy nadaje się do czyszczenia lub naprawy.

Póki nie jest za późno.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Drążąc temat trafiłem na diagnozowanie uszkodzonej odmy która jest zintegrowana z pokrywą zaworów:

 

 

U nas lekko wciąga owy zaworek, korek zasysa ale da się go odkręcić.

 

Natomiast po wyciągnięciu bagnetu lub odkręceniu korka zaworek zaczyna gwizdać i zaciąga powietrze. A obroty silnika się podwyższają i są stabilne.

 

Po porannym odkręcaniu korka i ponownym rozruchu auto nie zgasło i szło w miarę (taka opinia użytkowniczki mojej małżonki)

 

Jutro rano odpalę odkręce korek i bez gaszenia się przejadę i zobaczymy czy zgaśnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolego jeśli chodzi o temat diagnozowania uszkodzonej odmy, to sprawa wygląda następująco:

Jak już wcześniej pisałem ojciec ma identyczny problem jak ty, wszystkie objawy takie same. Sprawdzałem odmę u ojca i koreczek trochę zasysa, po wyjęciu bagnetu silnik zaczyna inaczej pracować, ale pianki tak nie zasysa. Wnoszę więc, że to nie problem z odmą. Na tym filmie nawet widać, że po regeneracji korek też lekko zasysa, a przed nie można było go odkręcić. Zastanawiał mnie też zawór EGR, ale objawy były by inne więc to też wykluczam.

Mam dwa pytania. Skąd wiesz, kiedy auto wychodzi z trybu ssanie? Jaki kabel masz do diagnozowania i skąd (ewentualnie za ile) bo widziałem, że logi wrzucałeś.

 

Uważnie śledzę temat więc proszę pisz o wszystkim co zauważyłeś, zdiagnozowałeś


https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1622434-30.html

 

Temat o twinporcie, nie wiem czy czytałeś ale objawy jakby inne niż u nas


Latem Auto też gasło samo z siebie.

Doprecyzowując objawy.

Auto po odpaleniu chodzi normalnie, i jeśli się nagrzeje stojąc (bez ruszania) normalnie jedzie i ma moc i nie gaśnie. Jeśli rozpocznie się jazdę zaraz po odpaleniu ( czyli jeśli silnik dostanie obciążenie) auto traci moc i gaśnie po wciśnięciu sprzęgła. po ponownym odpaleniu wszystko już jest OK

Kolega zastanawiał się nad odpowietrzeniem zbiornika paliwa. Ojciec przez trzy dni jeździł z poluzowanym korkiem paliwa i objawy dalej występowały, czyli nic to nie pomogło.

Podejrzenie padło też na luzy zaworowe. Są one regulowane hydraulicznie ciśnieniem oleju i podobno w tych regulatorach są jakieś małe dziurki, którymi dostaje się olej i podobno mogły się pozatykać. W samochodzie był wymieniany olej i wlewana płukanka, ale problem nadal występuje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Podejrzenie padło też na luzy zaworowe. Są one regulowane hydraulicznie ciśnieniem oleju i podobno w tych regulatorach są jakieś małe dziurki, którymi dostaje się olej i podobno mogły się pozatykać

 

 

Niestety tam masz bez korektorów.

Trzeba samemu regulować.

Ale zmierzyć możesz szczelinomierzem

Ssące 0.21-0,29mm

Wydech 0,26-0,35mm

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Ustaliliśmy że podstawie im po wolnym auto wieczorem a oni z rana go sprawdzą.

I jak kolego stwierdzili coś na zimnym??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I jak kolego stwierdzili coś na zimnym??

Witam

 

Niestety wiem że muszę odstawić auto z piątku na sobotę a teraz okres świątecznych weekendów. Odezwę się jak coś ustalimy.

 

Wasza Meriva jest również na LPG?

 

Mam pewne podejrzenia co do sterownika LPG który również steruje wtryskiwaczami.

Podczas dzisiejszych testowania elementów wykonawczych zauważyłem że EGR nie zamyka się na 100% czy to prawidłowe?

 

 

post-12428-0-77735700-1510000860_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak nasza Meriva też jest na LPG. Jeśli chodzi o sterownik LPG to był ostatnio wymieniany bo gaz wariował, pokazywał raz pełny zbiornik raz pusty sam przełączał się na benzynę i z powrotem, więc wymieniony był sterownik na nowy, problemy dalej występowały i okazało się zwarcie gdzieś na wiązce elektrycznej. Więc sterownik wymieniony, kable od LPG też a nadal z rana nie ma siły i gaśnie na światłach, czyli problem nadal istnieje. Czekam na kabel bo lynie z chin. Jak dostanę to coś wrzucę, jakieś logi. U nas sonda lambda była wymieniana, ale może warto to jeszcze raz spr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez wowu84
      Witam, to mój pierwszy wątek tutaj;
      mam problem z Opel Astra H r.2004 silnik Z16XEP – tylko benzyna, nie ma inst. gazowej.
      Silnik gaśnie gdy wrzucam na luz, czasami po kilku kilometrach, czasami po więcej. Gdy zgaśnie, mogę go od razu odpalić z kluczyka gdy się zatrzymam, lub gdy się jeszcze toczę puszczam sprzęgło wrzucam bieg i silnik zapala.
      Z odpaleniem nie ma absolutnie żadnych problemów na razie. Auto gaśnie w momencie, gdy puszczam gaz, wrzucam luz i hamuje, obroty powinny spaść do jałowych, a tymczasem wskazówka obrotomierza przelatuje przez obroty jałowe bez żadnego drgnięcia i silnik gaśnie, zapalają się standardowe kontrolki dla położenia kluczyka w zapłonie, potem jak wyżej odpalam auto bez problemu. Po kilku zgasnieciach na czerwonym swietle, potrafi już nie gasnąc do końca jazdy przez następne 15-20 km.
      Brak jakichkolwiek błędów, check engin się NIE zapala, kluczyk serwisowy też się nie zapala. Jeździłem dziś z mechanikiem z podpiętym kompem (chyba tech) podczas jazdy, auto zgasło w czasie jazdy kilka razy i nie wyłapało żadnego błędu… a inne parametry były wg mechanika ok.
      Można przyjąć, że problem występuje przy nagrzanym silniku, choć tu bym był ostrożny.
      Mechanik powiedział, że nie ma od czego zacząć i żeby czekać, aż zapali się jakiś konkretny błąd, żeby nie wymieniać na darmo dobrych części, a pierwszy raz ma z czyms takim do czynienia.
      Dodam, że poprzedniego dnia zatankowałem auto prawie na full, a następnego ranka po około 8-10 km pierwszy raz zgasło i gasło co chwilę, więc podejrzenie padło też na paliwo., dziś wieczorem usłyszałem, że auto leciutko popiarduje z wydechu (czego nie było)na jałowym jeśli nie zgasnie to leciutko pływają obroty, natomiast silnik na wyższych obrotach pracuje równo.
      Około 8msc temu były wymieniane świece i listwa zapłonowa, bo wypadały zapłony (tu komp[uter sygnalizował błąd).
      Również był pomysł, że sterownik silnika szwankuje.
      Dzieki z góry za rady i sugestie
      Paweł
    • Przez janWro
      Dzień dobry,

      Posiadam Opla Astra 3h z 2006 roku. Silnik benzynowy Z16 XEP (tyle wyczytałem z książki dołączonej do auta, bez gazu)

      Zakupiłem gdy miał przejechane 188k km, obecnie 228k km. Po ostatniej wizycie u blacharza, pojawiła się opinia, ze przy 300k km silnik zacznie robić się problematyczny. Nie wiem na ile to pewne dane, a na ile luźne spostrzeżenie. Niemniej zacząłem zastanawiać się czego spodziewać się w jakiejś przyszłości, gdyż chciałbym jeszcze dwa, a może trzy lata pojeździć tym samochodem. Jakie są wasze doświadczenia drodzy forumowicze? Czy powinienem podjąć jakieś zapobiegawcze kroki (pomijając regularną wymianę oleju i filtrów)?


      Serdecznie pozdrawiam i z góry dziękuję za wskazówki.
    • Przez lansjer
      Zapaliła mi się kontrolka Check Engine na stały żółty kolor. Sprawdziłem OBDII przez Torque i wyszedł błąd:
      P0141, 02 sensor Heater Circuit (Bank 1 sensor 2). Podobno jest to uszkodzenie w obwodzie grzałki czujnika/sondy lambda. Błąd skasowałem.
      Wczoraj przeczyściłem styki wtyczki sondy, ale chyba nie tej co trzeba (tej sondy "z przodu silnika", przed katalizatorem, ma Nr 1)
      Jak dobrze wyczytałem to moim problemem jest sonda lambda Nr 2 (jest osadzona w przedniej rurze wylotowej i służy do regulacji pracy katalizatora).
      Dzisiaj dostałem się do drugiej spod spodu samochodu. Przeczyściłem te 4. styki bawełną (patyczki do uszu) nasączoną WD40. Podłączyłem jeszcze raz OBD-II i wybrałem m.in. wykres "Napięcie sondy lambda nr 2 Bank 1" i niestety linia stała na tym samym poziomie 1,2V. Natomiast podobny wskaźnik napięcia, ale dla sondy Nr 1 równomiernie falował między 0,2-0,8.
       
      Chcę sprawdzić jeszcze bezpiecznik odpowiedzialny za tę sondę lambda. Dlatego proszę powiedźcie:
      Jaki to numer bezpiecznika? Czy ta skrzynka bezp. znajduje się w komorze silnika? Jeśli skasowałem błąd to czy kontrolka zaświeci się ponownie przy zepsutej sondzie?
      schemat bezpieczników i przekaźników Astra H
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.