Skocz do zawartości
Gość zebro

Rozładowywanie akumulatora w Astrze III

Rekomendowane odpowiedzi

Gość zebro

Witam, w mojej astrze III rok 2005 występuje problem rozładowywania akumulatora. Byłem w autoryzowanym serwisie i po przeprowadzeniu testów uznano, że winny był akumulator. Dostałem nowy akumulator i myślałem, że po bólu. Za jakieś pół roku, po jakiś 3 dniach nieużywania samochodu znowu klops- akumulator rozładowany. Naładowałem go i wszystko jest dobrze dopóki auto jest w codziennym użytku.Taka sytuacja, gdy tylko auto stoi kilka dni już kilka razy mi się zdarzyła. Byłem z tym w serwisach i zawsze mówią że jest wszystko ok. Sam jestem elektronikiem i zacząłem badać pobór prądu w czasie gdy auto jest w garażu. Po unieruchomieniu auta i wyciągnięcciu kluczyka w odstępach czasu pobór prądu spada stopniowo do kilku mA i pozostaje na tym poziomie. Ten znikomy pobór służy do zasilenia autoalarmu, który był montowany w serwisie.Napięcie ładowania z alternatora też jest na odpowiednim poziomie. Wykluczam też radio.

Szukając zewsząd powodów rozładowania akumulatora zastanawia mnie jedna rzecz, mianowicie samochód w garażu nie zamykam centralnym zamkiem ,stoi otwarty. Czy może to w jakiś sposób wpływać na pobór prądu, bo może elektronika po jakimś czasie powoduje że coś się załącza i stąd większy pobór prądu i rozładowanie akumulatora?? Proszę o pomoc

pozdrawiam


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kilka mA nie może rozładować akumulatora w 3 dni.

Może jakaś złośliwość rzeczy martwych znowu spowodowała padnięcie akumulatora (np. zwarcie na celach).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość zebro

Raczej zwarcie na celach nie wchodzi w grę, gdyż po naładowaniu prostownikiem akumulatora i codziennej eksploatacji samochodu na odcinku ok 30km nie ma problemu z codziennym rozruchem nawet w zimie.Natomiast, zdarza się ,że samochód stoi w garażu ok.3-4 dni i wtedy jest problem.Wcześniej zostawiałem kluczyki w samochodzie i po dokonaniu pomiarów prądu zaobserwowałem, gdy one siedzą w stacyjce to jest zwiększony pobór prądu. Za rozładowywanie akumulatora wtedy obarczałem winą ten zły nawyk pozostawiania kluczyków w stacyjce, ale tego już dawno nie robię , a prąd jak uciekał tak ucieka.Może jakieś inne sugestie??


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To podłącz miernik, wsadź kluczyk do stacyjki i po kolei wyjmuj bezpieczniki.

Jeżeli wyjmiesz bezpiecznik, a prąd rozładowania spadnie to będziesz wiedział w jakim obwodzie szukać winnego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Anonymous

Niestety Astry tak mają. Miałem służbową II - tydzień w garażu zimą i pozamiatane. Mam prywatną 1,6 III i to samo. Żrą prąd obwody zabezpieczeń (alarm, immobiliser) oraz komputer. Jeśli cię to pocieszy - BMW też tak ma :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam, w mojej astrze III rok 2005 występuje problem rozładowywania akumulatora...

Z tego co się orientuje to w merivach i tych nowych astrach za rozładowywanie akumulatora odpowiada fabryczne radio, które pobiera prąd nawet gdy jest odłączony zapłon ale to Wykluczyłeś wiec nie mam pomysłów :P

 

pozdro


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość zari16V

zebro a jaki masz autoalarm?? Mam ten sam problem auto po 3 dniach postoju nie odpala! aku mam nowy od 3 tygodni i juz mi auto raz nie odpalilo a od kad go mam to juz bedzie 4 raz :D a auto ma 7 miesięcy. Poczytaj to http://astraklubpolska.pl/viewtopic.php?t=16304 jak narazie jestem w fazie testow i zobacze czy odpali . Pobór pradu na zamkniętym aucie z pilota i aktywnym autoalarmie też mam znikomy nie większy niż 20mA

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Anonymous

a jakie masz napięcie ładowania akumulatora

może pracuje na niedoładowaniu i jak jeżdzi to coś tam go doładuje a jak postoi to już jest klapa ( nawet minimalny pobór prądu go wykańcza)

 

zastanawia mnie że dopiero po pół roku zaczęły się problemy

każde nowsze auto ma jakiś pobór prądu i jest to wkalkulowane przy doborze akumulatora

 

a jakiej pojemności masz akumulator?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość zari16V

bez odbiorników napięcie wynosi 14,2 do 14,4 po włączeniu kilku odbiorników spada do 14 a po włączeniu wszystkiego co elektryczne do 13,5V po przygazowaniu rosnie do max 14,4V z tym że jak aku jest doładowany to napiecie ładowania jest mniejsze, pojemność aku to 44Ah a jaki prad to juz nie pamietam. W aso ponoć wszystko posprawdzali i według nich jest ok


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Anonymous

powiem ci tak

siedze w tym już od 10 lat

w warunkach gwarancji jest napisane

napięcie ładowania akumulatora musi być w granicach 14-14,5V

i nikogo nie obchodzi ile ty masz włączonych odbiorników.

po to jest regulator żeby to trzymał, jeśli tego nie robi to jest walnięty

napięcie ładowania może oscylować o 0,3V między włączonymi odbiornikami a wyłączonymi, ale nie mniej jak 14V

proponuje jechać do jakiegoś dobrego elektryka niech ci to sprawdzi bo serwis nic nie poradzi.

jestem skłonny przypuszczać że ten akumulator masz już do wymiany i naprawa regulatora ci go nie uratuje.

akumulator jak pracuje na niedoładowaniu to się zasiarcza i jego parametry się zmniejszają aż padnie.

 

jeśli do mnie przyjeżdza klient i ma takie parametry ładowania jak ty ma oddaloną reklamacje. rozładowanie akumulatora nie podkega reklamacji itd....

 

możesz powalczyć jeszcze z oplem żeby dali ci nowy bo oni się nie znają a potem szybko do elektryka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość zari16V

wczoraj pojezdziłem i na koniec jazdy aku miał 12,7V a dzisiaj rano juz tylko 11,98V, masakra jakaś, nic z tego nie rozumiem pobór prau max 20mA, znaczy się że padł regulator napięcia??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Anonymous

o tym że najprawdopodobniej padł regulator świadcza napięcia które podałeś na początku

wczoraj pojezdziłem i na koniec jazdy aku miał 12,7V a dzisiaj rano juz tylko 11,98V,

akumulator może już być zasiarczony

proponuje podjechać do fachowców niech sprawdzą akumulator i ładowanie a potem zobaczysz co dalej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość zebro

Przepraszam,że nie odzywałem się na forum, ale nie miałem powiadomień na pocztę, że coś się dzieje w temacie, aż do dzisiaj, bo znowu się wkurzyłem ponieważ kolejny raz auto nie odpaliło. Włączyłem akumulator znów pod prostownik i zacząłem drążyć ponownie temat. Te ciągłe ładowanie już mnie dobija, ludzie mają stare graty i odpalają po tygodniu postoju bez problemu. Ponownie zacząłem badać pobór prądu i po ok. 3min, gdy wyłączą się te wszystkie bajery pobór wynosi 80 mA - czy nie za dużo??. Akumulator jest GM Genuine 55AH - ma gwarancję na 3 lata. Od momentu jak go wymienili, jeszcze gdy auto było na gwarancji minęło 2 lata i 3 m-ce zobaczę co powiedzą w serwisie, gdy jutro do nich zadzwonię z ponowną reklamacją akumulatora?? A ha zauważyłem,że przestała działać kontrolka stanu naładowania zamontowana w akumulatorze- może to pech i ponownie uległ on uszkodzeniu.

Pozdrawiam wszystkich i życzę wszystkiego dobrego w tym nowym 2009 roku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Anonymous

A ha zauważyłem,że przestała działać kontrolka stanu naładowania zamontowana w akumulatorze- może to pech i ponownie uległ on uszkodzeniu.

ta kontrolka to jest tylko pływak umieszczony w jednej celi, przemieszcza się on z góry na dół i odwrotnie w zależności od gęstości elektrolitu.

bywa tak że się zawiesi ale akumulator jest ok. - to tak w temacie zasady działania.

 

co do sypniętego akumulatora

to jeśli już wcześniej rozładowałeś go całkowicie to nawet po pełnym naładowaniu akumulator nie wróci do swoich pierwotnych parametrów, powoli się zasiarcza i nie trzyma pojemności, a niska temperatura go dobija

 

sprawdz kolor elektrolitu, jeśli jest brunatny to masz go do wymianyi nie jest to wada fabryczna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość zari16V

u mnie sprawa sie wyjasniła (przynajmniej narazie, bo kto wie co bedzie dalej :wino: ) a wiec tak: po sprawdzeniu poboru prądu bez rozłączania obwodu po zamknięciu auta pobor był dosyc spory juz nie pamietam dokładnie ile było ale po paru minutach przekaznik pykał i pobór spadał do poziomu około 300mA :wino: i tak sie utrzymywał cały czas. Okazało sie że było wgrane złe oprogramowanie w aucie które po zamknięciu auta cały czas chciało sie skomunikować z REC ( czy jakoś tak ) ale niestety moja astra tego nie posiada od nowosci. Z mieniono oprogramowanie i jak narazie autko odpala, przed zimą stało 5 dni nie ruszane i odpalal bez problemów a wczesnie jwystarczył 1 dzień postoju i lipa.

 

 

 

niestety wczoraj 8.01.09 astra znowu nie odpaliła :wino: juz mi rece opadają nie wiem co jest z tym autem nie tak !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość zebro

Dzisiaj wykonałem pomiaru napięcia ładowania po przejechaniu 60 km, wynosi ono 14,65V przy włączonych światłach długich. Na zimnym motorze wynosiło 14,82. Wychodzi na to,że z ładowaniem wszystko ok!.

Dzwoniłem do serwisu celem zgłoszenia ponownej awarii akumulatora, sadząc że będzie on objęty gwarancją 36 m-czną, jak było na karteczce dołączonej do akumulatora. Niestety w dwóch serwisach powiedzieli, jeżeli akumulator był już wymieniany na gwarancji, to jest to traktowane jako wymiana części zamiennej i gwarancja jest na 24 m-ce (w moim przypadku od wymiany minęło 26 m-cy) i klops !!

Pytanie moje jak podejrzeć kolor elektrolitu, akumulator jest tzw. bezobsługowy z czarnego plastiku i nie widzę możliwości dobrania się do niego, chyba żę strzykawką przez miniotworki.

 

Drugie pytanko, ile kosztuje wgranie nowego oprogramowania, może to jest powodem i w moim przypadku, stym że w moim aucie pobór po 4 min.od wyłączenia silnika i wyciągnięcia kluczyka wynosi 82mA??

ŚMIECHU WARTE TYM SAMOCHODEM W ZIMĘ NIE MOŻNA NA KILKA DNI NIGDZIE WYJECHAĆ:wink:!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Anonymous

Dzisiaj wykonałem pomiaru napięcia ładowania po przejechaniu 60 km, wynosi ono 14,65V przy włączonych światłach długich. Na zimnym motorze wynosiło 14,82

jeśli przeczytasz warunki użytkowania akumulatora w karcie gwarancyjnej to zobaczysz że akumulator musi mieć napięcie ładowania w granicach 14v do 14,4v

 

w twoim przypadku może być sytuacja że akumulator ci się wygotował w trakcie pracy i dlatego się sypie

 

Niestety w dwóch serwisach powiedzieli, jeżeli akumulator był już wymieniany na gwarancji, to jest to traktowane jako wymiana części zamiennej i gwarancja jest na 24 m-ce (w moim przypadku od wymiany minęło 26 m-cy) i klops !!

zakładam że masz akumulatro centra futura

 

jutro zadzwonie do centry i dam ci znać jak jest z tą gwarancją.

napisz mi jeszcze czy dostałeś nową gwarancje do akumulatora lub jakieś zaświadczenie?

podaj nazwy serwisów i adres gdzie ci tak powiedzieli. może coś da się załatwić.

 

pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość zebro

akumulator to Genuine GM 55AH

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Anonymous

akumulator to Genuine GM 55AH

chyba ci nie wiele pomoge.

 

gdybyś miał akumulator centra to byłaby taka sama gwarancja jak pierwszego akumulatora.

 

ale zastanawiam się czy nie jest tak że miałeś 3 lata gwarancji na cały samochód i dlatego akumulator też tyle miał.

a normalna gwarancja jest 2 lata.

serwisy samochodowe mają swoje czasami dla nas niezrozumiałe zasady postępowania.

 

a w gwarancji co jest napisane? - jeśli ją dostałeś

2 czy 3 lata - bo to jest święte i nie zależy od ilości reklamowanych akumulatrów.

gwarancja jest udzielana na akumulator a nie na użytkownika.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam serdecznie. Miałem i ja ten problem. Jeżeli syrenka autoalarmu ma własne zasilanie to po kilku latach akumulatorek w niej pada i zaczyna brać prąd z tego od auta. Ciężko to zmierzyć. Proponuję na próbę odłączyć. Ja użyłem syrenki bez zasilania. Kumplom , którzy miel podobne kłopoty też tak porobilem. Wszędzie po tym zabiegu jest OK. Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.