Skocz do zawartości
grzesnal

Jaki akumulator zastosować ?

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

 

Mam problem z dobraniem akumulatora do Vectry C 1.9 CDTI 2006r. Mój obecny niestety już padł i muszę zakupić nowy ale zastanawia mnie jaki ?

Ten stary jest oryginalny Varty z naklejką GM ma 12V 70Ah 450A i wydaje mi się że ma za małą moc rozruchową .

Czy taki z tymi parametrami może być czy jednak zwiększyć moc na jakieś 700-750A ?

No i oczywiście czy nic nie stoi na przeszkodzie ?

Albo najlepiej co kupić żeby było dobrze ?

 

Za pomoc z góry dziękuję .

Pozdrawiam Grzegorz.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Prądu rozruchu producent nie podaje bo wybór należy do każdego z nas

Wybór jest taki:

a- mniejszy prąd rozruchu - krócej kręcimy ale akumulator jest trwalszy - dłużej go mamy i jest tańszy

b- większy prąd rozruchu - dłużej kręcimy ale akumulator mniej trwały - krócej go mamy i jest droższy

Więc według mnie ten poprzedni ci miałeś, bedzie wystarczajacy

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam problem z dobraniem akumulatora do Vectry C 1.9 CDTI 2006r. Mój obecny niestety już padł i muszę zakupić nowy ale zastanawia mnie jaki ?

Ten stary jest oryginalny Varty z naklejką GM ma 12V 70Ah 450A i wydaje mi się że ma za małą moc rozruchową .

A ja radzę dać aku jaki jest dany fabrycznie (tak została moc aku dostosowana do silnika i wyposażenia), możesz dać kod VIN do tego tematu i będziesz wiedział jaki zastosować w twoim modelu;

http://forum.opel24.com/Prosze-o-rozkodowanie-vina-t39903.html/page__st__2350

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zobacz może ten - Mamy akumulator Akum w samochodzie żony i one sprawują się bardzo dobrze, są odporne na niekorzystne warunki i nie takie drogie.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kaczor

1.patrz na daty

2.wystarczy ,ze podasz producenta i oznaczenia ,a je linki walisz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rzeczywiście dopiero zobaczyłem datę. Serio wstawiłem linka? Jak tak to sorry :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Davvvie98
      Witam was serdecznie, całkiem niedawno w mojej vectrze C 1.9 CDTI 150 km padł Rozrusznik, po wymianie rozrusznika kręci ale nie odpala, paliwo dochodzi, pompy pracują A błędów w silniku brak, na plaka pali, spotkał się może ktoś z was z takim problemem? 
    • Przez hetman83
      Witam, czytałem wiele tematów o podobnej tematyce i tu w tym temacie chciałbym zamieścić jakby dwa wątki odnośnie tego silnika z instalacją LPG, jedna kwestia to KZFR, ich hałasowanie i diagnoza, druga sprawa to sprawdzanie luzów zaworowych gdyż przy LPG jest to ważna bardzo sprawa dla tego silnika. Zamieszczam tu mój film uruchomienie auta po zimnej nocy, coś tam klekocze. Niedawno gdzieś czytałem na jakimś forum że to mogą być te zawory tzw solenoidy, że wystarczy je wyjąc i przeczyścić i powinno być dobrze o ile to one, też ponoć jakiś filtr oleju ze specjalnym dziubkiem się stosuje który pomaga lepiej dostarczać do nich olej. Przy wymianie KZFR należy wymienić też oringi, niektórzy wymieniają 1 koło KZFR, niektórzy oba plus te zaworki, co kto lubi. Jak ta sprawa się przedstawia u Was ktoś miał problemy z nimi ??
       
      Druga kwestia to luzy zaworowe, gdyż nie ma hydraulicznych popychaczy i trzeba samemu luzy kontrolować, wczoraj wymieniałem listwę LPG i u tego gazownika również robią rozrządy itd, takich silników już przerobił kilka i rozmawialiśmy o tym, sprawdzają luzy na zimnym silniku, wcześniej jakieś obliczenia matematyczne się robi (nie pamiętam po co), jak jest potrzeba szlifowania szklanek to oddają to komuś i to powinno się robić od dołu a dużo ludzi szlifuje szklanki od góry gdzie mają utwardzoną powierzchnię a później przez to do wymiany są wałki rozrządu, pokrywę zaworów należy dokręcać chyba max 10Nm gdyż z większą siłą dokręcanie może spowodować uszkodzenie uszczelki która jest gumowa ale cienka. 120zł kosztuje samo sprawdzenie luzów a jeśli już są większa koszta ze szklankami to może wyjść całość i 700zł. Zaniedbać raczej tego nie wypada gdyż grozi to wypaleniem gniazd. Wczoraj gazownik mi sprawdził za pomocą ciśnienia/podciśnienia (dokładnie nie wiem jak to zrobił) jak to u mnie się przedstawia, jakaś norma była do 0,3 (nie pamiętam czy bara czy inna jednostka) a ja miałem 0,39, mówił że jeszcze max 10tys km i powinienem luzy wyregulować. Proszę mi napisać czy ktoś z Was to robił itd jak to wszystko przebiegało czy jest różnica po zabiegu i jaki koszt.
      Mam nadzieję że wszystko co napisałem wyżej ma jakiś sens, to są moje odczucia z wiedzy innych ludzi i chętnie zapraszam do dyskusji wszystkich, każda wskazówka jest na wagę złota.
      Chciałbym moją Vectrą jeszcze pojeździć sporo lat także mogę w to zainwestować, czy się nie opłaca. Bo tak liczyłem luzy max 400-500zł, plus koła KZFR i robota z 1200 wiec do 2k z wszystkim bym się zmieścił. A i butla lpg mnie czeka za pół roku:)
      Pozdrawiam.
       
       
      https://filmy.elektroda.pl/85_1520082061.mp4
       
    • Przez crimer
      Witam,



      wymieniłem silnik w swojej Vectrze (Z18XER) i wszystko jak na razie gra oprócz kół KZFR. Najpierw odpalili go z kołami które były z zakupionym silnikiem - jeden wielki nieustający klekot. Tak więc podmienili rozrząd + obydwa koła z mojego popsutego silnika(kupione pół roku temu i przejechane na nich jakieś 3 tys km tak więc nówki). Niestety nadal to samo. Zdjęli głowice i się okazało że jest pełno nagaru i stwierdzili że koła nie mają smarowania bo kanały doprowadzające olej są zatkane. Zastosowali płukankę - bez zmian. Wydali mi samochód na weekend kazali pojeździć i w poniedziałek wrócić. Dodam że mierzyli ciśnienie oleju - jest w porządku. No i wlali gówniany olej GM. Nie wyskakują żadne błędy, moc jest a klekocze niemiłosiernie cały czas



      Czy może ktoś pomóc coś zasugerować co robić dalej? Bo z tego co z nimi rozmawiałem to nie mają już innych pomysłów niż ta płukanka...



      Pozdrawiam i nie życzę nikomu takich problemów z samochodem

Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.