Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Kupiłem w Oplu uszczelkę pod lampę i wymieniłem jest szczelnie. Niestety woda jeszcze spływa ale z okolic listwy dachowej. Mam prośbę o pomoc jak zdemontować tą listwę?

Jak zdemontować listwę dachową bo tam dostaje sie woda do bagażnika?


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest na wcisk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli od strony klapy bagaznika jak bede podosil to uda sie zdemontować bez zniszczeń?


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mała instrukcja

post-37019-0-82988500-1509822999_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja ją rozbierałem nie raz od strony maski zaczynając. Tak mi było najłatwiej.

Uważaj na plastiki ramki do której jest ona wciskana na szybie przedniej. Na dachu są dwa czy trzy zatrzaski które trzeba poluzować i wszystko ładnie zejdzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Te zatrzaski gdzie znaleźć i jak poluzować?


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przecież masz na rysunku.

Chwytasz, ciągniesz i tyle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na końcu listwy uszczelniłem uszczelniaczem dekarskim i jest nareszcie sucho.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie w Merry podobnie ale temat poczeka do wiosny. Do tego czasu dywaniki wyjete a po rogach i w kole powsadzalem najtansze pampersy.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Temat dźwigam do góry bo temat wody w bagażniku dopadł i mnie. W moim aucie mokra była wykładzina(ta dolna) po prawej stronie w kuwecie i trochę wody(śladowe ilości) było w miejscu koła zapasowego...

Kupiłem oryginalną GMa uszczelkę lampy oraz przelotkę i wymieniłem te dwa elementy, od razu nie czekając na efekty rozebrałem boczek tapicerki z prawej strony ten szary. Po rozebraniu okazało się, że woda spływa z góry z okolic listwy dachowej przeciekało do środka na łączeniu blachy. Podczas rozbierania listwy zerwałem jeden zatrzask(mimo, że listwę ściągałem już chyba 5 raz w życiu). Po ściągnięciu listwy ukazało się 5cm pęknięcie(?) blachy, które potraktowałem silikonem a zastrzask obsadziłem na kleju(silikonowym).

Zobaczymy co z tego będzie... 

Edytowane przez luceo2
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 30.12.2018 o 12:17, luceo2 napisał:

 

Masz może jakieś zdjęcia jak to wyglądało? u mnie też mokro w kuwecie po lewej stronie. Trochę boję się zrywać tą listwę w obawie że się złamie.

Mam też sparciałą uszczelkę pod anteną i zastanawiam się czy to też może być źródło wody

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
41 minut temu, jazuu napisał:

Mam też sparciałą uszczelkę pod anteną i zastanawiam się czy to też może być źródło wody

A ile to roboty , przy dźwigniętej klapie zsunąć uszczelkę klapy , podważyć trochę podsufitkę i zobaczyć czy nie masz mokro wkoło anteny?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, adam1954 napisał:

A ile to roboty , przy dźwigniętej klapie zsunąć uszczelkę klapy , podważyć trochę podsufitkę i zobaczyć czy nie masz mokro wkoło anteny? 

Roboty może i niewiele, ale aura za oknem niesprzyjająca, a garażu nie mam.

Tylko tak się zastanawiam, zawsze mokro jest od strony kierowcy, jeśli to by była uszczelka pod anteną to chyba lało by się na dwie strony.

Jak będzie cieplej to sprawdzę tą listwę dachową bo z tego co piszą na forum to najczęstsza przyczyna.

Szukałem jakiś zdjęć miejsca w którym dochodzi do przecieku w tym miejscu ale nie mogę nic znaleźć.

Edytowane przez jazuu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jazuu - zdjęcia nie mam a mogłem zrobić i wrzucić foto na forum... ale to jakby pęknięcie miałem pod listwą w tym rowku co siedzi listwa centralnie na środku nad tą boczną tylną szybą, zresztą jeżeli masz akurat w tym miejscu jakieś pęknięcie blachy czy coś to zobaczysz bo to nie naturalnie wygląda...

 

Ja też mam sparciałą uszczelkę anteny, ale do głowy mi nie przyszło, że to może być jeden z powodów. Wydaje mi się, że podsufitka była by mokra może coś by kapało itp 

 

wydaje mi się, że u Ciebie winna będzie lewa lampa(uszczelka), albo właśnie jakieś pęknięcie pod listwą któryś kolega powyżej miał na końcu tej listwy ja miałem na wysokości środka małej szyby jak wyżej opisałem

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja powiem tak , na początku się przejmowałem teraz mam to gdzieś. Moja mery z 2005 roku , też zauważyłem wilgoć pod kołem zapasowym. Podkładkę z maty wywaliłem , wywierciłem w jednej zaślepce otworek żeby woda ściekała i tyle. Zważywszy na to co się z drzwiami dzieje to prędzej mi drzwi odpadną niż zapas wyleci.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

rozwiązywanie problemów jest różne tak różne  jak różnorodność jest naszych charakterów, jeden wywierci dziurę w zaślepce a drugi znajdzie przyczynę i ją wyeliminuje i też ma to gdzieś

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
18 godzin temu, luceo2 napisał:

 

@luceo2 dzięki za odpowiedź, racja z tą anteną i rozwiązywaniem problemów, ja też wolę zlikwidować przyczynę niż leczyć dziurami w bagażniku.

A powiedz mi jeszcze jak tą listwę ściągnąć, złapać i ciągnąć do góry?

Nie połamie się, zaczepy się nie pozrywają? Mam ją po prostu odgiąć do góry i puść, zaczynać od strony klapy czy z przodu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jazuu - u góry w tym temacie kilka postów wyżej masz fajnie opisane jak zdemontować listwę i rysunek ,który zamieścil adam1954

 

Ja listwę ściągałem kilka razy i ostatnio przy robocie właśnie jeden zaczep urwałem, ale wkleiłem go na silikonie i gra, po prostu trzeba to robić powoli i uważnie nie ma się co spieszyć a na pewno nic nie zerwiesz

 

raz wypiąłem listwę od tyłu , ale tylko z dwóch zaczepów bo chciałem odchylić i zerknąć czy z drugiej strony nie ma czasem tego pęknięcia o którym pisałem powyżej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam. Właśnie znalazłem przyczynę dostawania się wody do bagażnika w mojej merivie. Woda ściekała po lewy słupku i spływała na podłogę (jak to woda).  Przyczyną była nie harmonijka, nie uszczelka tylko fabryczny zgrzew blachy przez który woda dostawała się do środka słupka. Zgrzew znajduje się na łączeniu dachu z nadwoziem pomiędzy wejściem harmonijki w nadwozie a końcówką relingu. Łatwo to sprawdzić polewając to miejsce wodą z butelki, gdy druga osoba obserwuje słupek z którego trzeba odchylić wcześniej plastikową osłonę - widać jak woda kapie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 31.12.2018 o 16:00, adam1954 napisał:

A ile to roboty , przy dźwigniętej klapie zsunąć uszczelkę klapy , podważyć trochę podsufitkę i zobaczyć czy nie masz mokro wkoło anteny?

Adam naj fachman

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.