Skocz do zawartości
mokka154

Mokka 1.4T ubytek oraz zapach płynu chłodniczego

Rekomendowane odpowiedzi

Dzień dobry  od 3 tygodni jestem właścicielem mokki turbo 140km. Samochód ma przejechane 35500km i pochodzi z polskiej dystrybucji ostatni serwis przy 27000 w aso opla rok temu.  Dzisiaj zaniepokoił mnie zapach płynu chłodniczego jak przechodziłem koło samochodu  otwieram maskę i widzę ubytek ale żadnego wycieku nie dostrzegłem ani plamy po płynie czy białego nalotu. płynu brakowało około 2cm od strzałki. Zapach szybko się ulotnił. Mój nos wskazywał by mi że  najbardziej  wyczuwalny zapach jest z  okolic turba. Ale wszystko jest tam ciasno zabudowane. Odkręciłem srebrną osłonę termiczną turbo ale nie widziałem też nic niepokojącego ale ewidentnie z tamtych okolic to czuć. Po otarciu maski zaraz po podróży słychać w tych okolicach dźwięk jakby syczenia jakiegoś coś jak woda na rozgrzanej patelni tylko ze w miarę delikatne.  Kolor płynu w normie, Oleju też w normie jak i kolor i poziom brak majonezu. Płyn się nie gotuje w układzie ani nie ma za dużego ciśnienia. zapach jest wyczuwalny tylko po dłuższej jeździe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przewody wodne za turbiną lubiły się rozciekać. W celu wymiany tych przewodów trzeba zdjąć turbo. Nowe uszczelki oczywiście wymagane, przewody również.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Taka też była moja myśl jak zobaczyłem te  gumowe węże idące pod turbiną która bardzo się nagrzewa. Żeby je dostać to tylko aso czy są powszechnie dostępne?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, mokka154 napisał:

Żeby je dostać to tylko aso czy są powszechnie dostępne?

ASO

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To cena pewnie kosmiczna. Widziałem kiedyś taką stronę oplowska z katalogiem części do opla oraz nr ich

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Byłem u swojego zaufanego mechanika i nie miał dla mnie dobrych wieści czasowo jest u niego katastrofa bo złamał rękę. Zakładając że to jest właśnie tam to czas oczkiwania na nowe części i tak  nie będzie prędki.... Czy do czasu jego powrotu do zdrowia i naprawy można zastosować coś takiego https://allegro.pl/liqui-moly-5178-radiator-stop-leak-20457-i7560376034.html

te w proszku podobno były nie najlepsze ten podobno jest całkiem ok.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja myślę że jeżeli nie duży wyciek to bym tylko dolewał płynu i kontrolował stan - nie stosował bym żadnych wynalazków by nie mieć problemów z zapchanym układem chłodzenia.

Ale to jest moje zdanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie tego się boję że będzie więcej szkody niż pożytku z tego.  Opinie są różne  znajomy zastosował ten liqui moly w swojej skodzie octavi a miał  sporą dziurkę w chłodnicy i rok czasu ma spokój samochód grzeje w zimie dobrze itd. Ale układ układowi nie równy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, rafalgrzegorz napisał:

Ale to jest moje zdanie.

 

Moje też.

Takie preparaty to w dwóchprzypadkach

1 awaryjne dojechanie do domu

2 sprzedaż auta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.