Skocz do zawartości
gesk

Z12XEP 1.5 roku po wymianie rozrządu znowu hałasuje

Rekomendowane odpowiedzi

Witam

mam takie pytanie, czy ktoś ma takie doświadczenia jak ja. Po wymianie rozrządu Febi przez 1.5 roku chodził cichutko, potem sprężynka napinacza przestała domagać i znowu przy zimnym starcie łańcuch dzwoni.

Przejechane niecałe 10 000 km i w tym czasie dwa razy zmieniany olej Dexos2, poziom zawsze ponad 3/4.

?


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jaki dexos2?

Powinien być 5W30

Zmieniłbym na inny olej.

Np Valvoline.

I mierzyłbym ciśnienie oleju.Czy na zimnym ma ok 5 bar

Na ciepłym 1.5 bara

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I był 5W30 ... już raz dostałem podobna poradę, zmieniłem na Mobil Super 3000 z aprobata Dexos2 i nie ma żadnej różnicy...


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zmierzyłeś ciśnienie oleju?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Nie mierzyłem i narazie nie zamierzam.
Nie zrozumcie mnie zle, ale ja na ten silnik już wydałem ponad 3000 zł i doszło do mnie że to nie zawsze się zwraca. Sam go nie naprawiam i jakiegoś "swojego" mechanika nie ma, więc jeżdżenie i płacenie, a może to, a może tamto już mi się nie uśmiecha.

Ponad to moje pytanie miało na celu zorjęntowanie się czy inni użytkownicy takiego silnika po wymianie Febi również jaką takie doświadczenia.
Teorii co może być tego przyczyną to ja sam ma kilka, ale po prostu ich sprawdzenie to kolejne koszta, których już nie zamierzam ponieść.

Nie wiem czemu na siłę problemów szukac gdzie indziej, bo poza tym napinaczem to w silniku wszystko działa prawidłowo. Słyszałem że innym te łańcuchy potrafią się rozciągnąć...

Edytowane przez gesk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, gesk napisał:

Teorii co może być tego przyczyną to ja sam ma kilka, ale po prostu ich sprawdzenie to kolejne koszta, których już nie zamierzam ponieść.

 

 

A nie liczysz się z tym że jeżeli nie zdiagnozujesz to moze się okazać ze będziesz miał większe koszta?

 

 

Godzinę temu, gesk napisał:

Nie wiem czemu na siłę problemów szukac gdzie indziej, bo poza tym napinaczem to w silniku wszystko działa prawidłowo.

 

 

A wiesz o tym że ten napinacz jest właściwie napinany właśnie ciśnieniem oleju?

I między innymi na zimnym silniku powinno być ok 5 bar aby właśnie szybciej doszedł olej wszędzie?

 

Godzinę temu, gesk napisał:

Ponad to moje pytanie miało na celu zorjęntowanie się czy inni użytkownicy takiego silnika po wymianie Febi również jaką takie doświadczenia.

 

I co z tym zrobisz gdy ktoś ci powie że Febi to szajs?

Wymienisz na inny?

A co zrobisz gdy jeden powie że kupił Febi i jest wszystko w porządku a drugi powie że miał to samo co ty?

 

 

 

Zadajesz pytania to ludzie próbują coś doradzić.

Nie chcesz dorad to nie pisz na forum.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolego ale właśnie od ciśnienia oleju zależy praca napinacza.

Sam nie robisz tylko jeździsz do mechanika i teraz tylko pytanie czy mechanik montując rozrząd założył to za co zapłaciłeś, zrobił to tak jak ma być?

Resztę już Adam napisał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak wiem, że olej dociska ciśnieniem napinacz.
Chyba dobrze założyli skoro 1.5 roku działało idealnie.

Chyba wiecie, że ten dzwięk to trwa czasami ok. 1-3 sekundy i to nie zawsze jest, więc to normalne że olej potrzebuje jakaś chwilę żeby tam dość.

Chyba też wiecie, że to częsty objaw w tych silnikach, inaczej mówiąc to ich wada.

 

Tu jest to bardzo dokładnie opowiedziane, choć to nie ten sam silnik ale zasada ta sama:

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, gesk napisał:

Chyba dobrze założyli skoro 1.5 roku działało idealnie.

 

 

I po 1.5 roku nie ma prawa nawalić pompa oleju?

Nie ma prawa zatkać się jakimiś paprochami?

 


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale na pewno nie jest to z winy napinacza?

 

Na zimnym silniki 2s po uruchomieniu chodzi cicho.

Pewnie że coś może być, sam w pierwsej kolejności rozebrałbym smoka i zobaczył czy sitko nie jest zapchane. 

 

"A co zrobisz gdy jeden powie że kupił Febi i jest wszystko w porządku a drugi powie że miał to samo co ty?"

to znaczy, że na 50% wina jakości napinacza

 

ale na razie to 0 danych :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, gesk napisał:

to znaczy, że na 50% wina jakości napinacza

 

 

 

Ok. No i właśnie to jest podstawą do diagnostyki .

Czyli pomiar ciśnienia oleju.

Demontaz osłony zaworów i sprawdzenie luzu na łańcuchu.

 

 

Nie chcesz pakować się w koszty?

Jeden jeździ na klekoczących lata i nic się nie dzieje a innemu przeskakuje łańcuch i ma beret.

 

Więc czekamy na na to aby było więcej wpisów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Pisałem, że rozrząd nie chałasuje późnie, tylko przy zimnym starcie 1-3 sekundy. łańcuch (a właściwie oczka) nie jest jeszcze rozciągnięty ale proces właśnie się rozpoczoł.

 

A co do tego, że coś się może stać, to rozumiem, że chcesz mnie ostrzec, dzięki ale spokojnie, ale ten silnik po prostu przestał mnie obchodzić w pewnym sensie.

Przeciez nie polece i nie wymienie ponownie za 1500 zł na kolejne 1.5 roku. Ja też lubie nieć zrobione wszystko na cacy, ale wsystko ma swoje granice.

Jeżeli wymieniam rozrząd na jedną z najdroszych firm i dział ok tylko 1.5 roku to jaki jest tego sens...

A sytuacja jest o tyle nielegancka, że zestaw sam zakupiłem i moge go reklamować, tylko muszę go zdjąć i im odesłąć hehehe

Edytowane przez gesk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój Szatański 666 post :twisted: A tak na serio wcale się nie dziwię, że masz dość. Mi przeważnie po zakupie auta w ciągu eksploatacji przez 2-3 lata koszta napraw/wymian sięgają ceny zakupu.  Vectrę będę miał  w maju już drugi rok, w tym czasie z takich droższych wymian/napraw to dwumasa/rozrząd/półoś/akumulator/sprzęgiełko alternatora reszta to walka z czujnikami i kablami. Tylko, że naprawy przeprowadzam sam albo pod okiem znajomego co ma kilka lat doświadczenia i podpowiada mi co i jak żeby się nie grzebać kilka godzin. Już nie pisze o paliwie, filtrach, oleju i OC bo to wiadome koszty.

 

Wracając do tematu to 2-3sek. to jeszcze nie straszne, olej spływa do miski i moment zaraz smaruje na nowo. Gorzej będzie jak zacznie dzwonić non stop albo dłuższą chwilę po odpaleniu. Alternatywą jest zawsze sprzedaż, ale nie oszukujmy się nowe z salonu czy nawet używane 20 letnie zawsze będzie coś do zrobienia. Co do nowych z tego co widzę już przy 100tys. perypetię. Dlatego ja wolę starszy samochód z którym mogę sobie w miarę poradzić jak nowy papierowy, napchany czujnikami, nawet marki premium mają wpadki. Zawsze dogłębna opinia wyjdzie jak auto pojeździ kilka lat i zrobi jakiś przebieg. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Sprzedawac to go nie zamierzam, choc chodzilo po glowie ale za duzo w nim porobilem. A co do tego rozrzadu to zamierzam na nim jezdzic az bedzie trzeba wymienic. W Anglii jezdza tak I juz sie przyzwyczaili ze te silniki tak maja. Tylko to teroche przykre jak czlowiek robi, dba a tu wraca zaraz to samo.

Wiem ze kiedys mial lany we Francji 5W40, podejrzewam, ze juz wtedy bylo go slychac przy rozruchu to leli gestrzy olej

Edytowane przez gesk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, gesk napisał:

Pisałem, że rozrząd nie chałasuje późnie, tylko przy zimnym starcie 1-3 sekundy. łańcuch (a właściwie oczka) nie jest jeszcze rozciągnięty ale proces właśnie się rozpoczoł.

I właśnie przy rozruchu najczęściej lubi przeskoczyć.

Też podejrzewam że winny może być napinacz jak na tym filmiku (za bardzo się cofał po zgaszeniu silnika).

Ale zgodzę się z tobą - Twoje autko, Twoja sprawa, Twoja kaska.

Tylko nie rozumiem po co zakładałeś temat jak nie chcesz z tym nic robić.

Ja bym przynajmniej zrobił: pomiar ciśnienia oleju, płukankę silnika i przeszedł na Valvoline. Ale to ja tak bym zrobił.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, rafalgrzegorz napisał:

Tylko nie rozumiem po co zakładałeś temat jak nie chcesz z tym nic robić.

 

Bo interesuje mnie co powiedzą inni użytkownicy Z12XEP po wymianie rozrządu...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co prawda miałem Z12XE, ale to praktycznie co samo. Zmiana na Valvoline pomogła na terkotanie przy starcie. Wszelakie inne oleje, czy to GM czy Mobil, Castrol, wszystko to terkotało. Fakt faktem, że przy 250 kkm to już tam 10W40 był zalany i po zakupie nie zmieniałem na 5W40. Ale rozrząd był jeszcze fabryczny. 1,5 roku wynik jak na nowy rozrząd nieduży. Dla świętego spokoju zmierzyłbym ciśnienie oleju jak koledzy tu wyżej podają. Zmiana oleju też powinna pomóc. Grzebanie w rozrządzie w Z12XE/XEP to kupa rozbierania. Napinacz może być dobry, ale kanały olejowe do niego już zanagarowane i jest lag, zanim ciśnienie dotrze i napnie łańcuch. Wydaje mi się, że po zgaszeniu silnika powinien być napięty. Widocznie puszcza i po postoju olej z niego spływa. Gdzieś oglądałem fajny filmik na YT o działaniu napinacza tego typu. Ale nie mogę sobie przypomnieć na którym kanale. Fajnie przystępnie podane. Nigdy się tym specjalnie nie interesowałem, zresztą teraz mam w aucie rozrząd na pasku i ciszę. Wieczne rozrządy na łańcuchu to już lata temu się skończyły, kiedy producenci aut nie lecieli w ch...

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Witam

przemyślałem sprawę i tak. Kontaktowałem się ze sprzedawcą rozrządu, ślicznie mi odpowiedział, że mogę im go odesłać i oni będą reklamować. Na początku mnie to rozbawiło, ale po rozważeniu wszystkich opcji moje przemyślenia są następujące:

- obecny rozrząd do czerwca jest na gwarancji, jak go teraz nie zrobię to potem nie będę miał szansy odzyskać ani grosza. Więc wymienię go jeszcze raz a bezobsługowy łańcuch firmy Febi odeślę, może łaskawie oddadzą mi za niego pieniądze.

- nowy wsadzę w serwisie opla pewnie, gdyż znalazłem między innymi taką oto informację: https://www.vauxhallownersnetwork.co.uk/threads/corsa-meriva-with-z-xep-engine-only-fit-full-genuine-vauxhall-timing-chain-kit.255405/ zobaczymy jak będą gadać...

 

Piszę o tym, bo może komuś się przyda, a na ciśnienie oleju i sitko smoga zwrócę uwagę przed wymianą nowego rozrządu.

A co do rozrządu na łańcuchu, to następny samochód będzie pewnie na pasku ;) Swoją drogą, nie jestem na 100% pewien ale wydaje mi się, że wszystkie Ecotech-ki od 1.6 wzwyż są na pasku, a wszystko poniżej na za... łańcuchu. Mam rację?

Edytowane przez gesk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie do końca choćby Z22SE, 2,0 turbo też  - na łańcuchu czy diesle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, gesk napisał:

nowy wsadzę w serwisie opla pewnie, gdyż znalazłem między innymi taką oto informację: https://www.vauxhallownersnetwork.co.uk/threads/corsa-meriva-with-z-xep-engine-only-fit-full-genuine-vauxhall-timing-chain-kit.255405/ zobaczymy jak będą gadać...

 

 

Zakładałem dwa rozrządy w Oplu i jeden w Fabii.

W Oplu jeden był INA drugi SWAG.

W Fabii był Febi.

 

 

Żaden nie robił potem problemów .

Od założenia INA minęły już 2 lata i nic się nie dzieje.

 

Ale ciśnienie oleju miały książkowe.

Dla tego pisałem abyś zmierzyl to ciśnienie.

Aby nie okazało się że nawy GM będzie to samo.

 

 

Myślę że problem może być nie w producencie lecz w podróbie.

Lub w miejscu produkcji.

 

Przykład:

Bosch ma napisane Made in Afrika.

Beru    Made in China.

NGK made in Japan i made In France

Raz kupiłem świece made in France i po ok 8 tys. miały przedmuchy na porcelance.

Na made in Japan po 20 tys przy wymianie świec są prawie icealnie czyste.

 

 

 

 

 

 

1 godzinę temu, gesk napisał:

A co do rozrządu na łańcuchu, to następny samochód będzie pewnie na pasku

 

 

Na pewno jest cichszy.

Ale reguły tez nie ma.

Znajomemu pasek strzelił po 5 tys od wymiany.

Tyle dobrze że mechanik zgłosił reklamację i pokryli mu koszt remontu silnika.

Ale prawie 8 miesięcy auto stało

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.