Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam

Mam ciekawy problem, który nie wiem jak ugryźć.

Dzieje się to przy zimnym silniku i gdy temp za zewnątrz jest powyżej ok. 15C.

Odpalam i na spalaniu chwilowym pokazuje 5-6 l/h. Obroty są ok. 1200, silnik się dławi obroty spadają, komp podaje jeszcze więcej paliwa.

Tak stan trwa jakieś 30s, ale wystarczy, że dodam trochę gazu na 2000obr (w tym momencie nie wzrasta spalanie) silnik zaczyna lepiej pracować i po chwili spalanie spada.

 

Jeśli temp jest niższa spalanie wynosi do 4l/h silnik się nie dławi, spalanie po chwili spada.

 

Sprawdziłem kompem czujniki temp, które nie wskazywały przekłamywań. Błędów brak

Gasiłem auto na benzynie by wyeliminować jakieś pozostałości gazu

 

 

Proszę o porady i informacje jakie macie spalanie chwilowe przy odpalaniu.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jedyne co mi przychodzi do głowy , to chiński silniczek krokowy ( nie pamiętam czy 2,,2 go ma) , albo rozjechane mapy paliwowe.

Przy mapach miałbyś problemy również w czasie jazdy , więc chyba zostaje silniczek, ewentualnie popękana / dziurawa guma w dolocie powietrza do przepustnicy

Edytowane przez Gość
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj miałem problem przy ruszaniu gdy silnik był zimny i nagle przy przełączeniu się na gaz silnik się uspokoił.

Umówię się do gazownika na przegląd i mam nadzieje, że wymiana filtrów plus ew. regulacja rozwiąże sprawę.

Krokowiec odpada bo go brak.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

nagle przy przełączeniu się na gaz silnik się uspokoił. Umówię się do gazownika na przegląd

 

Przed wizytą u gaziarzy rozłącz akumulator na 5-10 min i pojeździj na samej beni ( ze 100-150 km )bez przełączania na lpg.

Jeśli mapy paliwowe ci się rozjeżdżają , to sama regulacja lpg może nie pomóc.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie dzwoniłem do gazownika i mówił, że trzeba "reprogramować komp od benzyny" czyli przywrócić ustawienia fabryczne w tym celu.

W oplu nie mam doświadczenia, ale w innej marce wystarczy na 15min odłączyć aku i taki komp jest zresetowany. Tutaj miałem już odłączony aku na 15min i nie było różnicy, czyli brakiem napięcia się nie skasuje, chyba że dłużej niż 15min.

Jakim programem trzeba to skasować/przywrócić ustawienia fabryczne?

Do gazownika jadę w piątek.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tutaj miałem już odłączony aku na 15min i nie było różnicy, czyli brakiem napięcia się nie skasuje, chyba że dłużej niż 15min. Jakim programem trzeba to skasować/przywrócić ustawienia fabryczne? Do gazownika jadę w piątek.

 

op-COM lub TECH , ale tu tak szybko się to nie dzieje.

Autko ma "stały zestaw map " i na podstawie nich dokonuje korekt - to wymaga trochę kilometrów.

Edytowane przez Gość
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Byłem u gaziarza i jestem zniesmaczony

Począwszy od tego, że najpierw zrobił regulacje, a potem wymienił filtr lotny. Tego na reduktorze nawet nie miał.

To auto chodzi teraz fatalnie po tym resecie sterownika silnika. Odpala i gaśnie (na zimnym). Dziś odpaliłem za 4 razem. Bardziej się dławi niż przedtem Wydaje mi się, że ma mniejsze obroty jałowe przez co delikatnie się trzęsie a przedtem chodził bez drgań. No i często wyskakujący błąd p0170 (2) lean exhaust. Nie wiem co oznacza te "2" w błędzie.

Nie mówię, że samą regulacje gazu przeprowadził źle, bo teraz przełączanie z benzyny na gaz i odwrotnie jest nieodczuwalne, no ale efekt finalny jest taki, że jest gorzej niż przed wizytą.

Sprawdzę dokładnie sonde, przepływomierz i ciśnienie benzyny.

Mam AB-com czy to wystarczy?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 2 tygodnie później...

 

 

błąd p0170 (2) lean exhaust. Nie wiem co oznacza te "2"

 

Z tego co pamiętam to chodzi o sondę lambda - gniazdo nr 2 - masz dwie sondy w autku.

Sęk w tym ,że nieszczelności wydechu potrafią ogłupić kompa , że lambda jes kijowa.

Dobrze by było mieć coś na podmianę do sprawdzenia.

Po resecie kompa , na beni powinien ci jeźdić bez zarzutu.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po tej felernej wizycie u gazownika auto wróciło do stanu z przed wizyty z tym, że mieszanka na gazie jest za uboga i dlatego ten błąd 170. Na benzynie błędu nie wywala. Brawo gaziarz.

Zostaje wciąż problem przy odpalaniu w ciepłe dni gdy silnik jest zimny (opis w pierwszym poście)

W momencie odpalenia przepływka wskazuje 60kg, po rozgrzaniu 10kg. Uznaje że jest sprawna chociaż 60 wydaje mi się dużym wynikiem.

Zastanawiam się czy może EGR szpącić, albo przepływka na początku przekłamuję podając fałszywie, że ma dużą/wystarczającą ilość powietrza..

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić obrazków. Dodaj lub załącz obrazki z adresu URL.

  • Podobna zawartość

    • Przez Av3nida
      witam po dłuższej przerwie bez problemów
      pacjent: omega 2.2 16v 99r
      jak w tytule: mam problem z grzaniem się silnika
      jakiś czas temu wymieniałem chłodnice bo wyciekał z niej płyn, wszystko było okej do momentu gdy podczas cieplejszego dnia zauważyłem, że temperatura mimo, że wentylatory działały(klimatyzacja) nie spadała. Temperatura przy "umownych" 95 stopni nieznacznie spadała ale rosła 2 razy tyle ile spadła...Max temperaturę jaką miałem na wskaźnikach to troszkę ponad 95 stopni i wtedy aby dojechać do domu włączyłem gorący nawiew(nie chciałem ryzykować) i dopiero temperatura spadła do tych 92.5 na wskaźniku. Na drugi dzień wszystko z temperaturą było ok i znowu działało tak jak powinno przez jakiś czas, aż do wczoraj gdy temperatura doszła nieco ponad 95 stopni i za chiny wentylatory nie mogły jej zbić...
      Dziś zrobiłem "test" i zauważyłem, że jak temperatura nie przekroczy na wskaźniku pewnej wartości(nie zauważyłem jakiej) to wszystko jest okej, tzn. gdy jadąc przy włączonej klimie temp. dobije do tych 92 spada do 90 i znowu rośnie i tak w kółko ale gdy tylko przekroczy to nie daje rady jej zbić(tylko minimalnie spada wskazówka). Robiłem też "test" bez klimy i to samo wentylator się załączy(1bieg) temperatura nieznacznie spada i rośnie(wtedy wbija 2 bieg) i temperatura cały czas trzyma się na okolicach 95 lub rośnie...
      Dodam, że temperatura nigdy się tak nie zachowywała...
      Płynu chłodniczego nie ubywa i też go nie wyrzuca - stan jest ciągle taki sam.
       
      Niestety do mechanika jestem umówiony dopiero w połowie sierpnia...
      Rok temu był robiony "lekki" remont bo łykał mi 3litry oleju na 1k km - od tamtej pory zrobiłem 10k kilometrów
      Na pompie wody zrobiłem 19tysięcy kilometrów.
       
       
       
       
    • Przez Wojdedida
      Witam mam problem z moim Omletem a dokładniej z wyciekiem płynu. Leżąc pod autem widać wyciek płynu z okolic zaworu EGR. Płyn cieknie z tyłu silnika po stronie kierowcy. Problem pojawił się po zrobieniu trasy około 1000km dość szybkiej jazdy ( 170-180km/h ). Jakieś pomysły czekam na info. Pozdrawiam
    • Przez głowacz
      Witam. zakupiłem niedawno Omegę B fl z rzekomo uszkodzonym wtryskiem
      Wyglądało to tak że lało się paliwo z tył silnika gość twierdził że z wtrysku, że podobno ktoś to sprawdzał mu itp też mi się podobnie wydawało tylko nie pokoiło mnie czemu leje się to aż na drugą stronę... ?
      dziś się wziąłem za zabawę z Omegą i ;
      zmieniłem listwę wtryskową, po założeniu zakupionej chodziła nierówno i nadal się lało niestety nie z listwy:/
      założyłem starą i chodzi na niej bardzo ładnie, lecz problem tkwi w wycieku który jest nadal
      mianowicie zlokalizowałem że wycieka z pod kolektora wydechowego? na ostatnim cylindrze niewiem co może jej być ktoś ma jakiś pomysł?
      na nowej listwie chodzila nie równo i wyciek też był obecny na starej chodzi i chodziła ok! czy możliwe jest żeby paliwo wyciekało z lekkim ciśnieniem nawet z kolektora wydechowego? czy może prędzej z tego czujnika z tył silnika?
      Ktoś coś?
Partnerem serwisu: Karty Plastikowe && Karty Plastikowe
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.