Po dokładnym sprawdzeniu okazało się, że faktycznie przewód od czujnika ABS koło piasty był utleniony w środku pod izolacją. Połączyłem żyły prowizorycznie i błąd C0035 zniknął. U2101 został... Wykluczyłem więc, że były ze sobą związane. Test oporności szyny can w gnieździe OBD poprawny =60omów. Taki sam wynik na wtyczce przy sterowniku ABS.
Zacząłem kombinować więc ponownie z programowaniem w OPCom. Ustawiłem w sterowniku ABS, że CID występuję i po ponownym uruchomieniu zapłonu... błąd przestał być ciągły i dał się usunąć. Co ciekawe kontrolka IDS też się nie zapala mimo oczywistych błędów w sterowniku CID związanych z przerwanym obwodem amortyzatorów (przypomnę, że tylne są wymienione na zwykłe). Posprawdzałem po kolei wszystkie sterowniki i wszędzie CID wyprogramowany oprócz sterownika ABS i sterownika od wspomagania - tutaj przy próbie zapisu programowania opcom pokazuje błąd. Dla pewności znów wyprogramowałem CID na nie występuje i błąd powrócił. Po kolejnej zmianie znów udało się go usunąć.
Dla pewności odpaliłem silnik - żadnego błędu. Prędkościomierz lekko świruje, wskazówka się podnosi i przy dodawaniu gazu podnosi się mocniej (auto na luzie stoi dźwignięte bez kół). Sprawdziłem w Opcomie i przedni lewy czujnik podaje jakieś głupoty.
Zobaczymy jutro jak przyjdzie nowa piasta czy się to uspokoi.
PS: Nikogo nie oczerniam. Nie przeżywaj. Masz jakieś konkretne informacje to pisz ale głupoty i zgadywajki daruj proszę.